Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
paczkowo

Wełna dotyka stropodachu

Recommended Posts

Dzień dobry, jestem na etapie podwieszania sufitów, w dwóch pomieszczeniach wełna dotyka mi stropu. Strop betonowy płaski z garow ceramicznych. Na stelaż chce nakleic folię paroizolacyjna z ekranem aluminiowym. W związku z tym mam pytanie czy w moim przypadku jeśli wełna dotyka stropu to wilgoć będzie mi się wykraplac na stopie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, paczkowo napisał:

Wełna położona na stelażu od nigdy

? Na stelażu od nigdy? co to jest?

3 minuty temu, paczkowo napisał:

a dotyka garow ceramicznych czyli od góry

To ten stelaż gdzie jest? Od góry na stropie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli wełnę masz położoną od dołu stropu. Po co sobie życie komplikować, strop ociepl od góry rozkładając po całości styropian i jeżeli to będzie stryszek użytkowy zabezpiecz go no płytami osb abyś mógł po nim chodzić i aby myszy sie nie dostały do styropianu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest stropodach tak więc nie mam możliwości ocieplenia od góry, musiał bym styropape dawać a to już duży koszt, do tego nowe opierzenie itp. Ocieplenie poprzez obniżenie sufitu to jedyna opcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, paczkowo napisał:

To jest stropodach tak więc nie mam możliwości ocieplenia od góry, musiał bym styropape dawać a to już duży koszt, do tego nowe opierzenie itp. Ocieplenie poprzez obniżenie sufitu to jedyna opcja

Pisałeś cały czas o stropie, jedynie w tytule tematu napisałeś o stropodachu. To jest nowy dom czy remontujesz stary? Ja spotkałem się już w latach 80 że stropodachy ocieplali styropianem a na to jakieś trociny czy coś w tym rodzaju i na to papa. Powiem tak, papa na takim dachu długo nie przeżyje, zawsze coś, gdzieś będzie przeciekać. jedyne najrozsądniejsze rozwiązanie to zrobić nowy dach i wcale nie musi być spadzisty, wystarczy spadek około 8-10 stopni i położyć blachę a konstrukcje czyli więźbę zrobić z drewna ewentualnie z metalu.

Wracając do tematu, jeżeli tak ocieplisz nic się nie stanie, wełna po jakimś czasie i tak "siądzie", nic sie nie będzie wykraplało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Te opóźnienia proceduralne wynikają z 2 rzeczy - ugoda podpisana, ale jeszcze nie było rzeczoznawcy. Gorzej - niektóre kopalnie nie mają już swoich rzeczoznawców (pozwalniali się, bo za mało im płacili) i będzie przetarg dopiero. Ale może to i dobrze, bo pod koniec roku ma ruszyć ostatnia ściana z której mogą być jakieś wpływy na mój dom(w początkowej fazie eksploatacji). Więc dlatego taki a nie inny planowany termin remontu.   Przede wszystkim chodzi o malowanie/ odświeżenie całego domu, dochodzą do tego kwestie wynikające ze szkód:likwidacją pęknięć płyt kg, pęknięcia tynków, ponowne osadzenie drzwi wejściowych(może wystarczy regulacja, ale pewności nie mam) Drobne przeróbki elektryki (może przy okazji przygotować kable pod planowane panele PV) - tu i ówdzie przydałoby się jakieś dodatkowe gniazdko (itp) Wreszcie - zrobienie tego, co od dawna powinno zostać zrobione, czyli reasumując:   Zakres robót parter:  drobne przeróbki elektryki,usunięcie pęknięć ścian+malowanie poddasze: drobne przeróbki elektryki,usunięcie pęknięć ścian i sufitów(płyty k-g)+malowanie (opcja dodatkowa - instalacja 3 klimatyzatorów do pokojów) piwnica: malowanie+zrobienie kuchni polowej + wyprowadzić kabel/kable pod planowaną bramę ogrodzeniową+drobne przeróbki+montaż 4 drzwi wewnętrznych garaż: część tynków do skucia,tynkowanie,malowanie, skucie kawałka chudziaka,zainstalowanie do istniejącej rury odpowiedniego odpływu liniowego, wylewka ze spadkiem,  (tak, żeby woda z opadów śniegu który wjechał razem z autem do garażu przestała być problemem - nie jest to duży problem, ale właśnie w tej sposób, przez moją nieuwagę załatwione zostały tynki w garażu) + okładzina na wylewkę. Na ostatnim miejscu jest zrobienie ogrodzenia - chociaż tutaj priorytet zaczyna być wyższy, bo niedawno 2 razy nawiedziły nas w nocy prawdopodobnie dziki (w poprzednich latach pojawiały się różne zwierzaki, ale dziki nigdy). Zryły trochę działkę..więc... Piszę "prawdopodobnie", bo nikt ich nie widział, widać tylko poryty teren. więcej szczegółów (metraże) podam później
    • Witam,   Planuje zakup domu wolnostojącego - prosta kostka z lat 70'. Parter + piętro, 110m, płaski dach, dom na fundamencie poniemieckiego budynku.   Do remontu w zasadzie wszystko. Ściany w porządku.   Będę wdzięczny za informacje ile (średnio / orientacyjnie / pi razy drzwi) może wynieść kapitalny remont do stanu deweloperskiego.   Pozdrawiam,
    • Obyś nie zderzył  się z tym co spotkało mnie. Dawaj te etapy zakres i ceny
    • Ma wywiewać bo masz z tego co pamiętam wentylacje grawitacyjną. Anemostat to raczej do wentylacji mechanicznej a nie do grawitacyjnej. To błąd, należałoby to naprawić ale najpierw wywaliłbym ten anemostat i sprawdził czy jest w ogóle jakiś ciąg. Kuchnia i łazienka bez sprawnej wentylacji to w przyszłości kłopoty.
    • W kuchni od początku wentylacja była do kitu, czyli boczny kanał pod sufitem idący do łazienki.Zrezygnowałam z takiego rozwiązania. Jest dziura i anemostat. Nic nie wwiewa, nie zaobserwowałam osadzającego się lodu.  Zatem idąc tropem obaw Gawła mam nadzieję, że na kolejnej dziurze też by nie było lodu.  Kołderki skończone, zapakowane do studni. Fotki jutro.  
  • Popularne tematy

×