Skocz do zawartości

Historia edycji

PeZet

PeZet


literufffki

4 godziny temu, Takiowaki napisał:

20cm sturopian 0,031 na betonie komórkowym 25cm

dach planowałem 25cm wełny 0,033

wszędzie podłogówka z PC powietrznego. Salon i okolica z kominka rekreacyjnie. W pralni dodatkowo grzejnik elektryczny drabinkowy. Pralka i suszarka obok siebie.

 

Dlatego wszystko chciałbym przedyskutować.

Jeżeli zamówię na allegro projekt z montażem kompleksowym to mam pewność, że wykażą się myśleniem nieszablonowym dla takiego niestandardowego budynku?

To są standardowe warunki, nic w tym niezwykłego. DOBRY, CIEPŁY DOM. Więc spokojnie można kombinować, bez paniki, że tu trzeba stosować jakieś niecodzienne rozwiązania. Sssssssspoko.

Jeno zamiast tych 25cm wełny proponuję 30cm. Czemu? Bo jeśli uwzględnisz błędy montażowe, z których wynikną straty ciepła, to na rekompensatę tych błędów będzie dołożone te marne 5cm ocieplenia. Koszt żaden, za to poczucie satysfakcji jakie! - bo przewidziałeś! :D

PeZet

PeZet

4 godziny temu, Takiowaki napisał:

20cm sturopian 0,031 na betonie komórkowym 25cm

dach planowałem 25cm wełny 0,033

wszędzie podłogówka z PC powietrznego. Salon i okolica z kominka rekreacyjnie. W pralni dodatkowo grzejnik elektryczny drabinkowy. Pralka i suszarka obok siebie.

 

Dlatego wszystko chciałbym przedyskutować.

Jeżeli zamówię na allegro projekt z montażem kompleksowym to mam pewność, że wykażą się myśleniem nieszablonowym dla takiego niestandardowego budynku?

To są standardowe warunki, nic w tym niezwykłego. DOBRY, CIEPŁY DOM. Więc spokojnie można kombinować, bez paniki, że tu trzeba stosować jakieś niecodzienne rozwiązania. Sssssssspoko.

Jeno zamiast tych 25cm proponuję 30cm. Czemu? Bo jeśli uwzględnisz błędy montażowe, z których wynikną straty ciepła, to na rekompensatą tych błędów będzie dołożone te marne 5cm ocieplenia. Koszt żaden, za to poczucie satysfakcji jakie! - bo przewidziałeś! :D

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...