Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Belliash

Wybor gotowej gladzi polimerowej

Recommended Posts

Czesc wszystkim,


Szukam gotowej gladzi polimerowej, ktora chcialbym nalozyc na wszystkie sciany pod malowanie.
Niestety dostepnych produktow jest tak duzo, ze ciezko sie zdecydowac na cokolwiek.
Wstepnie rozwazam Knauf Goldband lub Rotband (roznica w cenie 1zl na wiadrze). Co lepsze? Co polecicie?

Zalezy mi na gotowym produkcie - nie mam czasu na rozrabianie, a gladz chcialem polozyc po pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem w Castoramie i wypróbowałem Goldbanda... takie małe wiaderko 3kg, żeby położyć na klatce przed malowaniem po wymianie drzwi wejściowych. Szczerze? Jestem troche rozczarowany, ale nie wiem czy to wina produktu, czy moja.

Do rzeczy: Z wierzchu masa była twardsza niż na spodzie. Ciężko było ją wymieszać, szpachelka wyginała mi się w literę C - myślałem że ją złamie a nie wymieszam. W końcu udało się, wymieszałem, konsystencja miekkiego masla. Przy paca robily sie takie jakby warstwy, cos jak na rysunku poniżej:
http://lh3.ggpht.com/_83tmosUe46o/S4q_L0n9HvI/AAAAAAAADCg/X4YkL4OiQTg/s720/IMG_3203.JPG

Czy to ja robie coś nie tak, czy trafiłem na taki produkt?

BTW: W Castoramie kupiłem też przy okazji 5kg wiaderko Smig C-50 (zbrojonej masy do plyt g/k). Pierwszy raz kupilem Smiga w Castoramie, do tej pory bralem w OBI. Ten z Castoramy też jest twardszy, zawiera grudki ... dla porównania tego z OBI nie musiałem nawet mieszać i nakladając szpachelka uzyskiwałem niemal idealnie równą powierzchnie - co więcej wyglądała lepiej niż ta gładź.

Co do tego fragmentu ściany pod progiem który zrobiłem Goldbandem - myśle ze poczekam az wyschnie, przetre papierem sciernym i ew przeszpachluje jeszcze raz Rotbandem z OBI...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, sprawdzalem. Produkt nie byl przeterminowany.

 

Tak jak pisalem wczesniej, przelecialem to jeszcze raz Rotbandem z OBI. Konsystencja, kolor, zapach ... generalnie pwiedzialbym to samo co Goldband. Nie bylo w nim jednak grudek, nic zaschnietego, pecherzykow powietrza, itp. Powiedzialbym idealna masa o takiej samej konsystencji na wierzchu i w srodku. Tez ciezko sie miesza ale nie az tak tak Goldband z Castoramy. Poza tym po przemieszaniu stwierdzam, ze w sumie to nie trzeba bylo go mieszac.

 

Idealnie nie jest, ale to juz chyba brak mojej wprawy w nakladaniu tego typu produktow, mimo to nieco latwiej i szybciej mi poszlo, co wiecej takie nierownosci mam tylko po bokach, gdzie sciana byla niedokonca rowna i czym sie specjalnie nie przejmuje - w koncu to tylko klatka schodowa ;) Na 99% powierzchni lustro, jedynie u gory zrobil mi sie maly waleczek po odklejeniu tasmy z progu, ale to sobie przeszlifuje delikatnie siatka scierna jak wyschnie :D

 

Jutro zobacze jak to wyszlo ;) i jak bedzie ok, to przejade cale drzwi wokol, bo dzis skusilem sie na probe zrobic tylko fragment pod progiem.

Edytowano przez Belliash (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Państwo,
 

zachęcam do wypróbowania gotowej do użycia, wykończeniowej gładzi szpachlowej ACRYL-PUTZ® FS 20 FINISZ, którą można nakładać ręcznie i maszynowo. Gładź charakteryzuje się lekką, jednolitą konsystencją, w trakcje nakładania nie zmienia swojej konsystencji. Po wyschnięciu bardzo łatwo się szlifuje, tworzy gładką, śnieżnobiałą powierzchnię. Wyrób należy aplikować zgodnie z zaleceniami producenta.
 

Pozdrawiam serdecznie,

E-rzecznik FFiL Śnieżka
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...