Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Seifer

Wysokośc otworu na drzwi

Recommended Posts

Witam
chciałem montować drzwi wewnetrzne w domu, jednak po zmierzeniu okazało sie że wysokośc otworow to ok 208 cm. ( niektore maja nawet 207 cm)( takie wymiary jeszcze bez plytek/paneli). Dom budował deweloper.
Z tego co widze to ościeznice maja 207 cm i bedzie problem.
Powiedzcie mi czy sa jakies standardy , jakie powinny miec te otwory? Chcem powiedziec deweloperowi ,żeby to poprawił, jednak nie wiem czy gdzieś to dokłądnie jest napisane jakie powinny byc standardowe wymiary takicch otworow.( chodzi mi o jakieś normy).

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Standard jest taki, że ościeżnice mają po 207 cm...
Otwór na drzwi z ościeżnicą powinien nad wylewką mieć wysokość ok. 210 cm - 15-20 mm na panele/terakotę (przy parkiecie z 15 mm więcej), no i nad ościeżnicą w otworze ściennym powinno być z 10 mm na umocowanie/doszczelnienie pianką montażową.
Jaka jest konstrukcja ścian, w których masz montować te drzwi? Być może monter da radę bez specjalnego trudu zwiększyć wysokość otworu... Niektórzy producenci drzwi nie zezwalają podcinać skrzydeł (grożąc utratą gwarancji), ale w niektórych przypadkach ciąć można w ściśle określonym zakresie, aby zmieścić się w grubości dolnej listwy konstrukcyjnej ramy skrzydła.
Oczywiście jest wiele wzorów skrzydeł, np ze szklaną wstawką, czy wręcz ze szkła, w przypadku których o skracaniu nie ma mowy - wtedy trzeba podwyższyć otwór po ościeżnicę po uwzględnieniu grubości wykończenia podłogi. I powinien to zrobić deweloper.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scianki działowe sa robione z bloczkow z boteonukomorkowego 10 cm . Ale jest założone nadproże nad otworem.
Drzwi nie chcem przycinac.
Czy w jakiś polskich normach jest to dokladnie napisane o tych otworach? Bo wkoncu deweloper moze powiedziec ze tak ma byc, a ja niech sobie kupie osciznice na wymiar ... a tak jakbym mial jakies normy to bylo by latwiej mi z nim rozmawiac icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Weź jakiś katalog producenta drzwi - tam są wymiary otworów zalecane do montażu drzwi i ościeżnic - połóż mu na biurku, przynieś klepkę parkietu jaki masz zamontować na podłodze i spytaj co masz zrobić...
Norm nie widziałem, ale może inni koledzy tutaj działający coś podpowiedzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

heh, teoretycznie dobry pomysł icon_biggrin.gif
ale...
niestety już to zauważyłem, że jak czegoś niema w PN to deweloper uważa, że wszystko zrobił dobrze i nie da się z nim dogadać ( wkoncu nie chce ponosic dodatkowych kosztow.... a człowiek musi sie z tym teraz meczyc )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czytam newsy ze świata i coraz więcej optymistycznych wieści płynie ...
    • Tak się robi biznes    A poważnie to mam nadzieję że jest to pomyłka chińskiego urzędnika   "Chiny kazały Włochom zapłacić za przekazane im środki ochrony osobistej. Jednak był to te same produkty, który wcześniej Włosi przekazali Państwu Środka bezpłatnie - twierdzi brytyjski tygodnik “The Spectator”."   https://businessinsider.com.pl/polityka/koronawirus-we-wloszech-chiny-kazaly-zaplacic-wlochom/ck5qb7n
    • I ja,jestem zdecydowanie przeciwko PIS ale mam innego swojego faworyta niż Kidawa. Poznaję kandydata po tym co robi.Przeważnie co robi przez kilka lat. Nie słucham co mówią. Od lat nie przeczytałem (bo TV nie oglądam) niczego co mówi Kaczyński. Nic co mówi Kidawa,Schetyna,Budka,Hołownia,Duda i inni z prawicy. Bo jak się mówi: po czynach ich poznacie a nie nie po mowie...czy jakoś tak  
    • Dałeś trochę do myślenia - i super. Choć pytałem o co innego: To cie nie razi?   Ale w sumie ciekawsze jest to co napisałeś. I w sumie się zgadzam z : W myśl tego postępują dwie najsilniejsze opcje polityczne. Środki przekazu mają adekwate do posiadanej władzy. No i to się zmienia w czasie. Ale jak sie  popatrzy obiektywnie to PO miała większy w tym potencjał i TVP, teraz bez TVP ma potencjał porównywalny. Inne partie prawie nie istnieją w masmediach, tyle, co im skapnie ze stołu dwóch wielkich.   Tak to wygląda wg mnie.   Rzeczywiście podzielili społeczeństwo mocno i trwale i na dobre to nie wyjdzie, a korzystaja na tym obcy.  Ale my tu dyskutujemy w małym gronie na forum. Interesów podejrzewam nie ma tu żadnych i nikt - oprócz jakichś tam ambicji forsowania swoich poglądów. No bo zasięg propagandowy tego forum jest żaden. I b. dobrze.  Bo to  powinno pozwalać na luźną dyskusję bez zależności od jakichś interesów. A tymczasem trudno to idzie. Dlaczego? Bo - wg mnie - niektórzy tak nienawidzą niektórych, że ich ta nienawiść zaślepia. Wtedy każdy argument przeciw jest dobry, nawet wyssany z palca i bez sensu. I tak samo czyta się cudze argumenty - te zgodne ze moimi sympatiami bezkrytycznie, te niezgodne - z całkowitą dezaprobatą.. Bez jakiejkolwiek refleksji typu - a może jest w tym jakaś prawda?. Piszesz: Otóż bardziej zradykalizowani od społeczeństwa są dziennikarze i autorzy medialni - często tutaj też cytowani - zradykalizowani, jak kiedyś aparatczycy stalinowscy - co nie znaczy, że z tymi samymi poglądami Ale tak samo zakłamani i oddani "sprawie". I tak samo próbujący wbić w ziemię kogokolwiek z innym poglądem.   A to że są dwa obozy? No bo zdecydowana większość nie ma ochoty wymyślać własnego poglądu, woli go dzielić - i identyfikować z dużą grupą, bo czuje sie wtedy "autoryzowana", bezpieczna, nie narażona na śmieszność.  I tą obawę o "śmieszność" wykorzystują obie strony, ucinając dyskusje we własnym gronie. Trzeba mieć poglądy sprofilowane - pewnie wiesz, że to nie to samo, co sprecyzowane, a tym bardziej osobiste. Wtedy taki jest "swój". Wyrażający obiekcje jest dziwny, podejrzany, kupiony może, a przynajmniej nie zaufany.    No powiedz - czy ktoś chce uchodzić za takiego osobnika?   No ale wracam - tu jest małe grono, żaden interes jakikolwiek, żadne oddziaływane,  i anonimowość nawet. I nie dlatego nie rozumiem tego cytowania taniej propagandy, jednostronnej krytyki jednej strony przy bezkrytyce drugiej, przegadywania sie i imputowania matolstwa, wyzywania - przy całkowitym braku checi do przedstawienia konkretnych argumentów.    Jest różnica między krytyką kogoś, nawet ostrą i krańcową, a chęcią totalnego przypieprzenia na oślep, byle go utopić w szambie.   No i to pół biedy - bo cała bieda w tym, że niewiele z tego wynika.    Oczywiście zaraz usłyszę, że to zenkownie, że ja swoje - no i pewnie na tym sie skończy ten nasz dialog.   Ale przynajmniej się musiałem zastanowić, co mam napisać - i fajnie, że na dobranoc nie muszę krytykować wypociny jakiegoś cytowanego obojętnie przez kogo aparatczyka lub celebryty obojętnej w sumie dla mnie strony, wypisującego wk.....jace mnie brednie!   1.15 - nieźle...   Dobranoc       
    • A i owszem. Dokładnie tak. Osobiście jestem przeciwko PIS, ale słucham wypowiedzi innych partii i obserwuję ich działania. Choć z tymi działaniami to licho, bo mają związane ręce. I to nie jest tak, że przyklaskuję PO. To, że jestem przeciwko PIS, nie znaczy że pałam miłością do PO.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...