Historia edycji
Nie ma historii konta do pokazania lub ten komentarz był edytowany przez moderatora.
-
Kto przegląda 0 użytkowników
- Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
-
Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail
-
Najnowsze posty
-
I właśnie o to chodzi. Nie można "bzdurami" nazwać czegoś, co jest technicznie poprawne. Pewnie, że łatwiej w cokole, albo za nim, ale i tak kawałeczek przewodu trzeba wyprowadzić do góry. Do gniazdek króciutko i tutaj te dwa podane sposoby są prawidłowe, chociaż istnieje i trzeci. Otóż przy prowadzeniu w pionie można skorzystać z drucianego pilota i przez dziurki przeciągać przewód pod płytą g/k. Wtedy profile nie stanowią przecież przeszkody. Robiliśmy też takie myki (kiedy inwestor zażądał dodatkowego obwodu już po zaszpachlowaniu ściany z dwóch płyt g/k) że wycinało się w ścianie duże kółka, aby operować w ścianie całą dłonią. I przeciągało się przewód przez profile (otwory zabezpieczone rurką pcv aby nie zakaleczyć przewodu). I tak było łatwiej taką ścianę naprawić bez śladu niż zdejmować z niej płyty.
-
Kolego, w umowie z pewnością jak byk stoi o zakazie wkuwania, a jak to zrobi, to oprócz utraty gwarancji może też mieć większe nieprzyjemności
-
może nie bzdury, ale kóń pod górkę z pewnością a czemu nie zrobić tego w cokoliku, albo pod (za) nim? po co ryc pasy płyty?
-
Nieszczelne okna? U budowlańców? Może wywietrzniki były otwarte?
-
Możesz te "bzdury" wskazać? Bo pieprzyć to każdy potrafi, ale jak przychodzi do konkretów to jakoś zapada cisza.
-
-
Popularne tematy