Skocz do zawartości

Farba lateksowa plamy po zmywaniu


Doze

Recommended Posts

Napisano
Mam problem z kilkumiesieczna farba lateksowa z mieszalnika firmy CAPAROL (samtex 3 baza 1). Chcialem zmyc jakies drobne zabrudzenia wilgotna szmatka. Efekt jest duzo gorszy od poczatkowego - mimo, ze zabrudzen nie ma. Farba w miejscu styku z woda odbarwila sie (nacisk ma znaczenie). Pod slonce bardziej polyskuje. Generalnie miala to byc dobra farba. W czym tkwi problem i czy to ma tak wygladac/dzialac ? Spirytus lekko poprawil sprawe, ale tez zostaja smugi (2 srodkowe plamy sa przemyte spirytusem). Ze spirytusem schodzi troche farby i liczylem, ze bedzie lepiej. Dodatkowo testowalem wieksza ilosc wody i kropla mi ucielka. Po splynieciu tej kropli tez zostala lekka plama ( zaraz przy oscieznicy).
Napisano (edytowany)
Cytat

Jaka farba takie efekty.



Nie bardzo rozumiem. Farba byla drozsza od zwyklych (dekoral, dulux itp) i genralnie miala byc "dobra". Winna jest farba na 100% ? Ktos tym malowal ? Czy takie efekty spotyka sie przy innych farbach lateksowych ? Zastanawiam sie, czy przy mieszaniu czegos zle nie zrobili ?

Jak wyglada reklamowanie farby icon_smile.gif ? Edytowano przez Doze (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Nie bardzo rozumiem. Farba byla drozsza od zwyklych (dekoral, dulux itp) i genralnie miala byc "dobra". Winna jest farba na 100% ? Ktos tym malowal ? Czy takie efekty spotyka sie przy innych farbach lateksowych ? Zastanawiam sie, czy przy mieszaniu czegos zle nie zrobili ?

Jak wyglada reklamowanie farby icon_smile.gif ?


To ile za nią płaciłeś i ile litrów? I jeszcze gdzie ja kupowałeś ,mam na myśli jakiś hipermarket budowlany czy "mały sklepik".
Mogli źle wymieszać lub co gorsza dodać wody.Farba lateksowa farbie lateksowej nie równa icon_smile.gif nie powinno takie coś mieć miejsca jak u Ciebie.
Reklamować możesz zawsze ale nie powiedziane,że reklamację uznają.A jak reklamować to pytaj w sklepie tam gdzie kupowałeś albo u producenta.
Napisano (edytowany)
Kupowalem ja w jednym ze skladow psb. Farba jakies 160 - 170 pln za 5 litrow (wszystkich litrow bylo duzo icon_smile.gif) Reklamowac ja bede, na razie pisalem do producenta i czekam na odpowiedz. W razie problemow postaram sie naglosnic sprawe, bo caparol ma podobno "jakosc". W tygodniu skocze z faktura/zdjeciami do sklepu. Edytowano przez Doze (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Kupowalem ja w jednym ze skladow psb. Farba jakies 160 - 170 pln za 5 litrow (wszystkich litrow bylo duzo icon_smile.gif) Reklamowac ja bede, narazie pisalem do producenta i czekam na odpowiedz. W razie problemow postaram sie naglosnic sprawe, bo caparol ma podobno "jakosc". W tygodniu skocze z faktura/zdjeciami do sklepu.


To jeżeli chodzi o cenę i jakość to np w Dekoralu znajdziesz droższe i zapewne lepszej jakości farbę lateksową.Wiem bo kupowałem i malowałem i próby zmywania tez były icon_biggrin.gif z wynikiem pozytywnym.
No cóż poczekamy co Ci powiedzą w sklepie i co odpowie producent. Wydaje mi się ,że do reklamacji potrzebne będzie opakowanie po farbie.
Napisano
Firma, ktora robila caly remont. Do reklamacji nie mozna wymagac opakowan po produkie. To nie jest zgodne z polskim prawem. Mimo wyszstko posiadam opakowanie icon_smile.gif Do reklamacji potrzebny jest tylko dowod zakupu - mozna nawet nie miec faktury/paragonu, tylko jakis inny dowod zakupu np. swiadek, wyciag z banku.
Napisano
Cytat

Firma, ktora robila caly remont. Do reklamacji nie mozna wymagac opakowan po produkie. To nie jest zgodne z polskim prawem. Mimo wyszstko posiadam opakowanie icon_smile.gif Do reklamacji potrzebny jest tylko dowod zakupu - mozna nawet nie miec faktury/paragonu, tylko jakis inny dowod zakupu np. swiadek, wyciag z banku.


Producent będzie się bronił jak tylko mógł,no chyba że będzie dżentelmenem icon_smile.gif i nie będzie się szarpał o parę groszy w zamian o swoje dobre imię.
Nieraz do reklamacji producent zastrzega sobie w warunkach gwarancji aby zostawić opakowanie czy kawałek materiału np. dwie sztuki paneli podłogowych.
Co do posiadania paragonu lub faktury to ktoś Cie nieźle wprowadził w błąd, aby ubiegać się o reklamacje musisz to posiadać.
Napisano (edytowany)
Cytat

Producent będzie się bronił jak tylko mógł,no chyba że będzie dżentelmenem icon_smile.gif i nie będzie się szarpał o parę groszy w zamian o swoje dobre imię.



Mam taka nadzieje, ze bedzie dobrze icon_smile.gif

Cytat

Nieraz do reklamacji producent zastrzega sobie w warunkach gwarancji aby zostawić opakowanie czy kawałek materiału np. dwie sztuki paneli podłogowych.



Pisze sie reklamacje z tytulu niezgodnosci towaru z umowa. Korzystasz ze swoich praw konsumenckich. Producent/sprzedawca moze sobie pisac/wymyslac co chce. Prawo w Polsce jest jedno.

Cytat

Co do posiadania paragonu lub faktury to ktoś Cie nieźle wprowadził w błąd, aby ubiegać się o reklamacje musisz to posiadać.



To co wyzej napisalem jest prawda. Aby reklamowac produkt musisz miec dowod zakupu. Paragon/faktura sa dowodami zakupu, ale nie jedynymi jakie mozna miec. Znaj swoje prawa, a nie wierz na slowo w sklepie icon_smile.gif Edytowano przez Doze (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

To co wyzej napisalem jest prawda. Aby reklamowac produkt musisz miec dowod zakupu. Paragon/faktura sa dowodami zakupu, ale nie jedynymi jakie mozna miec. Znaj swoje prawa, a nie wierz na slowo w sklepie icon_smile.gif


Może faktycznie wszystkiego nie wiem.Ale nie jedna rzecz reklamowałem i owe rzeczy (paragon albo faktura) były potrzebne. Kolega kupił piłę spalinową i po jakimś czasie się zepsuła a paragon gdzieś zgubił,aby złożyć reklamacje musiał jechać do sklepu po kopie oryginału bo nie chcieli uznać reklamacji bez dowodu zakupu.
To tyle co wiem z własnego doświadczenia.
Napisano
Cytat

Mam problem z kilkumiesieczna farba lateksowa z mieszalnika firmy CAPAROL (samtex 3 baza 1). Chcialem zmyc jakies drobne zabrudzenia wilgotna szmatka. Efekt jest duzo gorszy od poczatkowego - mimo, ze zabrudzen nie ma. Farba w miejscu styku z woda odbarwila sie (nacisk ma znaczenie). Pod slonce bardziej polyskuje. Generalnie miala to byc dobra farba. W czym tkwi problem i czy to ma tak wygladac/dzialac ? Spirytus lekko poprawil sprawe, ale tez zostaja smugi (2 srodkowe plamy sa przemyte spirytusem). Ze spirytusem schodzi troche farby i liczylem, ze bedzie lepiej. Dodatkowo testowalem wieksza ilosc wody i kropla mi ucielka. Po splynieciu tej kropli tez zostala lekka plama ( zaraz przy oscieznicy).


W opisanym przypadku mamy do czynienie z farbą głęboko matową Samtex 3. Produkty dające efekt w pełni matowego wykończenia podczas częstego i intensywnego czyszczenia ulegają wybłyszczeniu, co jest widoczne szczególnie, gdy patrzymy pod światło.

Szorowanie pomalowanej powierzchni powoduje usunięcie środków matujących oraz "wtarcie" zabrudzenia w powierzchnię farby. Wynika to z samej budowy farby, w której cząsteczki wypełniaczy mineralnych układają się w porowatą strukturę. Charakterystyczna porowatość, pod wpływem szorowania, ulega szybkiemu zniszczeniu, co objawia się wybłyszczeniem powierzchni. Jest to zupełnie normalne zjawisko - nawet mocno czyszczony, intensywnie wycierany błyszczący lakier samochodowy ulegnie zmatowieniu, a co dopiero bardzo matowa farba ścienna.

W opisanym przypadku nie podaje Pan, jakiego rodzaju jest zabrudzenie. Zastosowanie rozpuszczalnika, który poprawił efekt czyszczenia, sugeruje zawartość tłustego składnika zabrudzenia. Jeżeli, jest to tłuszcz to plama zawsze będzie widoczna po czyszczeniu ściany. Brudna woda (zawierająca wytarte wcześniej składniki ze ściany) zawsze pozostawi ślad.

W przypadku pomieszczeń szczególnie narażonych na zabrudzenia, rekomendujemy ceramiczną farbę Premium Clean, którą cechuje wyjątkowa odporność na szorowanie (dzięki strukturze ceramicznych wypełniaczy) przy jednoczesnym matowym efekcie wykończenia.
Napisano (edytowany)
Cytat

W opisanym przypadku mamy do czynienie z farbą głęboko matową Samtex 3. Produkty dające efekt w pełni matowego wykończenia podczas częstego i intensywnego czyszczenia ulegają wybłyszczeniu, co jest widoczne szczególnie, gdy patrzymy pod światło.

Szorowanie pomalowanej powierzchni powoduje usunięcie środków matujących oraz "wtarcie" zabrudzenia w powierzchnię farby. Wynika to z samej budowy farby, w której cząsteczki wypełniaczy mineralnych układają się w porowatą strukturę. Charakterystyczna porowatość, pod wpływem szorowania, ulega szybkiemu zniszczeniu, co objawia się wybłyszczeniem powierzchni. Jest to zupełnie normalne zjawisko - nawet mocno czyszczony, intensywnie wycierany błyszczący lakier samochodowy ulegnie zmatowieniu, a co dopiero bardzo matowa farba ścienna.




W opisanym przypadku mamy do czynienia z farba samtex 3 baza 1 i kolor lapis 13. Omawiana farba ma 2 klase scieralnosci zgodnie z PN. Biorąc pod uwagę, to co Pan napisał, musi byc przeskok o lata swietlne miedzy klasa
ścieralności 1 i 2. Co z pozostałymi klasami ? Farby w klasach 3+ odpada od ściany i jest to "normalne" ?

Tutaj cytat z Panstwa strony.


"Klasyfikacja wg normy PN-EN 13300 zakłada badanie odporności farb
wewnętrznych na szorowanie na mokro. Zgodnie z nią farby dzieli się na
klasy od pierwszej (najlepszej) do piątej (najgorszej). W praktyce oznacza
to, że tylko pierwsze dwie (klasa I i II) pozwalają na nazwanie farby
produktem o wysokiej odporności mechanicznej, a konkretnie odporności na
szorowanie na mokro.


Ubytek grubości powłoki, po normatywnej liczbie cykli szorowania, adekwatny dla danej klasy produktu:

Klasa I <5 ?m po 200 cyklach szorowania
Klasa II ?5 ?m i <20 ?m po 200 cyklach szorowania
Klasa III ?20 ?m i <70 ?m po 200 cyklach szorowania
Klasa IV <70 ?m po 40 cyklach szorowania
Klasa V ?70 ?m po 40 cyklach szorowania "


Cytat

W opisanym przypadku nie podaje Pan, jakiego rodzaju jest zabrudzenie. Zastosowanie rozpuszczalnika, który poprawił efekt czyszczenia, sugeruje zawartość tłustego składnika zabrudzenia. Jeżeli, jest to tłuszcz to plama zawsze będzie widoczna po czyszczeniu ściany. Brudna woda (zawierająca wytarte wcześniej składniki ze ściany) zawsze pozostawi ślad.

W przypadku pomieszczeń szczególnie narażonych na zabrudzenia, rekomendujemy ceramiczną farbę Premium Clean, którą cechuje wyjątkowa odporność na szorowanie (dzięki strukturze ceramicznych wypełniaczy) przy jednoczesnym matowym efekcie wykończenia.




Nie wiem co to byly za zabrudzenia, ale powstaly prawdopodobnie podczas noszenia kartonow itp (nie tluste). Efekt zarejestrowany na zdjeciach mozna osiagnac nawet poprzez delikatne dotkniecie wilgotna szmatka sciany. Nie ma mowy tutaj o zadnym "szorowaniu", nie jest to potrzebne. Mimo wszystko farba powinna byc odporna na "szorowanie", nie wspominajac juz o delikatnym "muskaniu". Spirytus zostal wyprobowany na powstale plamy po wodzie. We wczesniejszych postach dokladnie opisalem sytuacje. Biorac pod uwage obecne wyjasnienia i cytat z Panstwa strony oraz normy PN, mysle, ze dosc jasno i klarownie widac, ze produkt nie jest zgodny z umowa. Czy ma Pan jeszcze jakies watpliwosci ? Mysle, ze nie tylko ja chetnie sie dowiem, jak firma Caparol podejdzie do tej sprawy.
Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...