Skocz do zawartości

Drenaż od strony sąsiada (wyższa działka)


lukasino

Recommended Posts

Napisano
Witam,

Proszę o poradę, działki u nas są kaskadowo


Z lewej działka sąsiada, a z prawej moja, kolejna nie widoczna jest jeszcze niżej. Poziom wód mam wysoki, ale tragedii też nie ma, odkopałem fundament w 3 miejscach i było sucho, także woda jest niżej, ale przy ulewach woda spływa na tył domu, chciałbym to ograniczyć. Sąsiad pozwoli mi u siebie zrobić drenaż, tylko na jakiej głębokości go zrobić i jak daleko od domu?. Jak widać spadek na zdjęciu spadek jest łagodny.
Napisano (edytowany)
Cytat

Witam,

Proszę o poradę, działki u nas są kaskadowo


Z lewej działka sąsiada, a z prawej moja, kolejna nie widoczna jest jeszcze niżej. Poziom wód mam wysoki, ale tragedii też nie ma, odkopałem fundament w 3 miejscach i było sucho, także woda jest niżej, ale przy ulewach woda spływa na tył domu, .....




na tył domu iiiiiiiiii ............. ?
nie wiem co leczyć
czy żeby Ci woda wierzchem się nie lała po ścianie , czy żeby Ci od tej strony nie wpływała do piwnicy

inne choroby inne lekarstwa Edytowano przez MTW Orle (zobacz historię edycji)
Napisano
Nie mam piwnicy, ale po ulewie pewnie więcej wody spływa przez ten spad na budynek. Drenażem chciałem ten nadmiar odprowadzić do studni chłonnej, która mam 30 metrów dalej. Drenaż mnie nie kosztuje dużo, a przy okazji remontu domu chciałem to zrobić.
Napisano
Cytat

A Autor coś wspominał o piwnicy?



ale i nie pisał że nie ma
a po 2 właśnie chodziło o uściślenie problemu


co do koryta
skoro problem dotyczy wody idącej wierzchem zdecydowanie wystarczy ze spadem w stronę studni , i po problemie .


tak uzupełniająco skos z gruntu od budynku
przy bardzo obfitych deszczach koryto też może nie nadążyć , warto mieć jakiś zapas na chwilowe rozlanie - intensywność opadu się zmniejsza i koryto odprowadzi to co się rozlało

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
    • Jednak przede wszystkim nie powinno nic zbytnio szumieć. Jeżeli szumi to albo gdzieś są duże zaburzenia w przepływie (zwężki itp.), albo gdzieś jest zapowietrzenie. Samo dołożenie pianki jako izolacji akustycznej w takiej sytuacji jest tylko maskowaniem objawów problemu. 
    • cześć. złączki i odpowiednie rury to jedno. Jeśli dalej przeszkadza Ci szum to najlepiej zbiorniczek lub rury zaizoluj sobie kauczukiem - rury otuliną kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/otuliny-kauczukowe-na-rury/  , a zbiorniczek matą kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/mata-kauczukowa-k-flex-st-grubosc-13mm-opakowanie-14m2/  . Oprócz tego , że ochroni to przed kondensacją na zimnych rurach to działa akustycznie, więc ograniczy mocno szum. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...