Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
mlodzik

likwidacja szkod powybuchu

Recommended Posts

witam, jestem wlascicielem czesci blizniaczego domu.niestety droga polowa ulegla w piatek znacznemu zniszczeniu po wybuchu gazu , decyzja inspektora nadzoru czesc tego budynku ma zostac rozebrana .jestem pelen obaw o rzetelna wycene szkod a jutro ma przysc do mnie likwidator .zglosla sie do mnie firma brokerska z oferta powiezenia im posrednictwa miedzy ubezpieczycielem .Czy to oplacalne ?czy ktos kiedys mial doczynienia z brokerem przy negocjacjach ?na co powiniemem zwrocic uwage? dodam ze: mam powazne uszkodzenie scian bocznych przylegajacych do sasiada i pekniecia sciany dzielacej .wedlug mnie przy rozbiorce dojdzie do powazniejszych uszkodzen i kto to ma wykonac? dodam ze sasiad nie ma zadnego ubezpieczenia , inspekcja (to wedlog mnie byl jakis zart ) bez oznak profesjonalizmu stwiedzila ze mam ryse na scianie , dopiero po inspekcji w mojej obecnosci pan dojrzal cztero centymetowa szczeline w rogu pokoju przyleglego do sasiada co robic ? dziekuje za kazda nawet najmniejsza wskazowke lub podpowiedz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam wszystkich!

      Jestem nowy na forum bo szczerze pierwszy raz zabieram się za budowanie czegoś większego niż garaż i dotąd nie potrzebowałem konsultacji ;).   Sprawa wygląda tak. Kupiliśmy z  żoną w grudniu ubiegłego roku od gminy działkę budowlaną 800m2. Sprawdziłem przed zakupem mapę zasadniczą (według niej przez działkę biegnie jedynie podziemna linia telekomunikacyjna ale jej usytuowanie mi nie przeszkadza) poza tym sprawdziłem warunki przyłączenia wody i prądu (tu wszystko bez problemów), na pytanie o warunki przyłączenia kanalizacji dostałem odpowiedź negatywną - brak kanalizacji na tym trenie.
      Dodam, że działka jest po dawnych ogródkach przydomowych - bardzo zachaszczona i zaśmiecona a do tego ze starą, rozwalającą się szopą. Obejrzałem jeszcze przed zakupem wszystko (jak mi się wydawało) w terenie i ostatecznie działka przeszła na moją własność za niezbyt wygórowaną kwotę. W akcie notarialnym i księdze wieczystej brak zapisów o służebności.
      Wystąpiłem od razu o WZ, które dostałem z początkiem kwietnia i przystąpiłem do porządkowania działki. 
      I tu niespodzianka - pod stertą martwej roślinności w ogólnym gruzowym śmietnisku widzę leżącą kwadratową płytę. Płyta dała się łatwo przesunąć bo nie była w niczym osadzona a pod nią zobaczyłem starą, rozsypującą się ceglaną studzienkę, mniej więcej 60x60cm o głębokości ok 1m. a dołem płynie sobie, między dwiema kamionkowymi rurami, strużka ścieków. Na boki poprowadzone jeszcze dwie rury, które wydają się zapchane ziemią.

      Złapałem sąsiada mieszkającego w niewielkim domu wielorodzinnym jakieś 25m od mojej działki (oddzielony pasem zieleni i drogą dojazdową) i pytam co to, a on mówi, że to rura łącząca ten dom wielorodzinny z szambem, które jest umiejscowione jakieś 60m dalej za moją działką.

      Rura biegnie jakieś 6m od drogi czyli w miejscu, które biegnie za bezwzględną linią zabudowy wyznaczoną w WZ.

      Pojechałem do gminy ale tam w referacie infrastruktury nie wiedzą nic ani o istnieniu szamba, ani o rurze.

      Teoretycznie mogę wybudować dom głębiej w działce ale nie ukrywam, że wolałbym budować w bezwzględnej linii zabudowy zyskując większy ogródek na tyłach.

      Na ten moment wysłałem oficjalne pismo do gminy z prośbą o wyjaśnienie o co chodzi z tą "rurą widmo" i żądaniem podjęcia działań chroniących przed zagrożeniem dla środowiska (studzienka jest w fatalnym stanie - dolne cegły niemal zniknęły i ścieki mogą przesączać się do gruntu). Uprzedziłem, że jeśli będę ponosił koszty z tytułu niespodzianki to będę żądał odszkodowania za sprzedaż działki z wadą prawną (być może okaże się, że sąd ustanowi zasiedzianą służebność przesyłu).
      Posłałem też pismo do nadzoru budowlanego z wnioskiem o wyjaśnienie czy to nie samowola.
      Szczerze to najbardziej obiecujące wydaje się trzymanie kwestii zagrożenia skażeniem bo to teren natura 2000.

      Nie przeszkadzała by mi służebność, byle by rura biegła tak, żeby nie przeszkadzała w budowie i była szczelna.

      Macie może jakieś doświadczenia w podobnym temacie? Czy możliwe jest, żeby istniały legalne instalacje przesyłowe nieistniejące na mapach i o których nie wie samorząd?
    • Nooo... nowe emotki... a po co ich tyle??? sa nie do ogarnięcia... nigdy nie odczuwałem braku... flagi... nooo, są SUPER NIEZBĘDNE ... rozwijają się i rozwijają... bez sensu!!! Dajcie chociaż te stare na samej górze i chociaż ze dwa paski w Recently Used  bo przecież kto tam będzie studiował nową zawartość i je wstawiał???   Wszystko przedłuża rozwijanie sie stronki... bez sensu...   Moim zdaniem - oczywiście... nie zauważyłem żadnej zmiany... było dobrze...
    • Mieliśmy aktualizację, jeszcze odrobinę będziemy zmieniać. Możliwe, że nie wszystko działa tak jak powinno. Pracujemy...
    • Szanowny Panie,
      Podstawą jest tu gruntowanie powierzchni. Może Pan wykorzystać grunt ACRYL-PUTZ® GU40. Styropian trzeba przykleić na klej dedykowany do użycia z tym właśnie materiałem. Kołkowanie jest rozsądne – wzmocni konstrukcję i zapobiegnie odpadnięciu styropianu. Siatkę należy wtopić w zaprawę klejową, a dopiero po jej wyschnięciu przystąpić do nakładania tynku cementowo-wapiennego.
  • Popularne tematy

×