Skocz do zawartości

zmiana warunków przyłącza a pozwolenie na budowę..


Recommended Posts

Napisano
Witam. Mam następujący problem, czy w trakcie zmiany warunków przyłącza energetycznego z linii napowietrznej na linię kablową, mogę się starać o pozwolenie na budowę ?
dziękuję z góry za pomoc
Napisano
Cytat

Witam. Mam następujący problem, czy w trakcie zmiany warunków przyłącza energetycznego z linii napowietrznej na linię kablową, mogę się starać o pozwolenie na budowę ?
dziękuję z góry za pomoc


Przecież to nie koliduje z PnB bo aby starać się o PnB musiałeś mieć zapewnienie podłączenia mediów a przyłącze energetyczne jest kolejnym krokiem , bynajmniej u mnie tak jest.
Napisano
Dziękuje za odpowiedź, ale dzisiaj też nie próżnowałem i zadzwoniłem do wydziału architektury w moim starostwie i zapytałem u źródła. Potwierdziło się to co napisał Pan na forum, a więc to, że dla nich liczy się fakt zapewnienia dostawy energii przez ZE, a nie rodzaj i czas wykonania przyłącza. I wszystko by było okej, gdyby mnie nie podkorciło zadzwonić do jeszcze jednego urzędu (starostwa sąsiedniego), w którym powiedziano mi, że nie mogę sie starać o PnB, ponieważ w późniejszym czasie (po zmianie warunków na kablowe) trzeba będzie zmienić PnB z uwagi na to, że zmianie uległy warunki przyłącza ???????!!!!!!!!!!
W sumie temat jest prosty, moje starostwo nie robi problemów więc nie ma co się martwić, ale dlaczego taka rozbieżność zdań panów urzędników (wydaje mi się, że w Polsce występuje zasada jednolitości prawa?!)
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Dziękuje za odpowiedź, ale dzisiaj też nie próżnowałem i zadzwoniłem do wydziału architektury w moim starostwie i zapytałem u źródła. Potwierdziło się to co napisał Pan na forum, a więc to, że dla nich liczy się fakt zapewnienia dostawy energii przez ZE, a nie rodzaj i czas wykonania przyłącza. I wszystko by było okej, gdyby mnie nie podkorciło zadzwonić do jeszcze jednego urzędu (starostwa sąsiedniego), w którym powiedziano mi, że nie mogę sie starać o PnB, ponieważ w późniejszym czasie (po zmianie warunków na kablowe) trzeba będzie zmienić PnB z uwagi na to, że zmianie uległy warunki przyłącza ???????!!!!!!!!!!
W sumie temat jest prosty, moje starostwo nie robi problemów więc nie ma co się martwić, ale dlaczego taka rozbieżność zdań panów urzędników (wydaje mi się, że w Polsce występuje zasada jednolitości prawa?!)


Nic nie poradzimy na głupich urzędników delikatnie nazywając . Bo w warunkach dostawy energii nie ma mowy jakim typem będzie ona doprowadzona do domu czy linią napowietrzną czy kablowe jest tylko podana moc przyłączeniowa. Prawo jest jedno ale interpretacji tysiące icon_biggrin.gif
Napisano
W moich warunkach jest napisane , że drogą kablową , w którym miejscu bedzie stała skrzynka z licznikiem i wiele innych szczegółów przyłącza
Napisano
W moich warunkach jest również zapisane jak ma wyglądać przyłącze, ale to w tym momencie nie istotne... Ważne, że rozwiązał się mój problem i wiem jak dalej postępować .. jeszcze raz dzięki za pomoc i podpowiedzi... pozdrawiam icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...