Skocz do zawartości

Słoneczko /Horyzont


Recommended Posts

Napisano
Ocena projektu Słoneczko z Horyzontu:
W sumie prosty, ładny budynek. Jak dla mnie parter trochę ubogi w okna. Brak
np. choćby małego okienka przy schodach. Osobiście nie podoba mi się konieczność przechodzenia przez salon by dostać się do kuchni lub na schody (ale co kto woli). Sąsiad trochę podniósł ściany poddasza i moim zdaniem dach wygląda mniej atrakcyjnie niż w projekcie. Zaletą jest duża ilość pokoi (sypialnia na parterze) i wydzielona część pomieszczeń gospodarczych - kotłowni i garażu.
Koszty:
Wiele zależy od adaptacji projektu do konkretnych warunków działki. Sąsiad
ustawił swój dom dłuższą osią zgodnie z nachyleniem działki (10%) i chyba
nie był to najlepszy pomysł. A róznorodność materiałów budowlanych.
technologii i sposobów samego budowania może powodować duże różnice w
kosztach.
  • 7 miesiące temu...
Napisano
mi ten projekt się bardzo podoba i chyba zdecydujemu się na niego,myślałam aby na górze zrezygnować z 2 lub 3 okien dachowych ,a boczne wstawić większe ,jak myślisz czy to dobry pomysł?
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
mnie też b. sie podoba,do tego stopnia ,że postanowiłem go wybudować.Ruszyłem jesienia 2006 r. a od kwietnia 2007 pną sie mury:)może i TY zdecydowałeś sie go wybudować?proszę o kontakt na priv lub na forum
Napisano
Cytat

mi ten projekt się bardzo podoba i chyba zdecydujemu się na niego,myślałam aby na górze zrezygnować z 2 lub 3 okien dachowych ,a boczne wstawić większe ,jak myślisz czy to dobry pomysł?


niezły pomysł bo też tak będe robił.wstawię za to dodatkowe okno dachowe aby doświetlić klatkę schodową,komin wentylacyjny w kuchni wymuróję dopiero od poddasza z przesunięciem do roga ściany(otwór wentylacyjny przez strop) przez co kuchnia stanie się bardziej "ustawna",zrezygnuję ze spiżarni a łazienka na dole będzie bez ścianki działowej i drzwi do sypialni.
  • 11 miesiące temu...
Napisano
Cytat

niezły pomysł bo też tak będe robił.wstawię za to dodatkowe okno dachowe aby doświetlić klatkę schodową,komin wentylacyjny w kuchni wymuróję dopiero od poddasza z przesunięciem do roga ściany(otwór wentylacyjny przez strop) przez co kuchnia stanie się bardziej "ustawna",zrezygnuję ze spiżarni a łazienka na dole będzie bez ścianki działowej i drzwi do sypialni.



Cześć ja zostawiłam taką ilość okien jak w projekcie ale właśnie jedno okno z najmniejszego pokoju przesunęłam nad klatke schodową.
Oprócz tego dobudowałam za garażem pomieszczenie gosp. - na kosiarkę i rzeczy ogrodowe - na szerokość domu. Przez to na górze powstała ładna garderoba. Ścianka kolankowa ma 4,5 pustaka dlatego pomieszczenia na górze są dość przestronne icon_smile.gif
Fakt w domu jest mnóstwo ścianek działowych więc tynków wyjdzie z 700m2. Dom po przeróbkach ma jakieś 140 + kilka metrów. W tej chwili mam stan surowy zamknięty, mąż kończy elektrykę i położona jest instalacja wod-kan.
Wydałam na sam dom 140 tysięcy. Buduje pod Rzeszowem icon_smile.gif

Pozdrowionka dla słoneczkowiczów
  • 7 miesiące temu...
Napisano
Elo,
dawno mnie tu nie było... Dalej nie mieszkam bo wykańczam chałupke (i siebie powoli też)... Planujemy wejście na Wielkanoc jak inwestycja z wodociągiem gminnym dobrnie szczęśliwie do końca i ktoś łaskawie mi gaz przykopie do domq 100m - "mała" obsuwa "prawie zgodna" z umową... icon_biggrin.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...