Skocz do zawartości

DACHÓWKA BRAAS


Recommended Posts

Napisano
słyszałem ,że zimą podczas zawieróchy śnieg jest wpychany pod dachówkę braas:
-czy to prawda?
-jakie są tego konsekfencje w przyszłości?
-jak temu zaradzić?
dzięki za porady

[ Dodano: 2006-05-31, 23:46 ]
słyszałem ,że zimą podczas zawieróchy śnieg jest wpychany pod dachówkę braas:
-czy to prawda?
-jakie są tego konsekfencje w przyszłości?
-jak temu zaradzić?


dzięki za porady
Gość marcin@bmwauto.pl
Napisano
śnieg może być wwiewany pod KAŻDĄ dachówkę i dodajmy NIE JEST TO NIEDOZWOLONE. zjawisko wwiewania występuje przy silnych wiatrach wiejących prostopadle do kalenicy i przy sypkim sniegu. zjawisko to nie jest szkodliwe o ile warstwa wstępnego krycia wykonana jest prawidłowo. wytłumacze teraz czemu tak się dzieje. przyczyna jest prosta. w kalenicach jako uszczelnienie instalowana jest najczęściej tzw szczotka. element ten ma otwory słuzące do wentylacji połaci dachowej. dodac należy że przy poprawnie wykonanym dachy ilośc sniegu wwiewanego pod dachówke jest niewielka. oczywiscie element uszczelniająco-wentylujący typu szczotka mozna zamienic na taśme wentylacyjno-uszczelniającą figaroll i wtedy juz o wiewaniu sniegu pod dachówkę mowy byc nie może. jednak figaroll jest droższy od szczotek. argument wwiewania śniegu pod pokrycie z dachówki jest bardzo często uzywany przez sprzedawców blachy. staram sie ich zrozumieć jako handlowców, jednak nie potrafie ich zrozumiec jako, można powiedziec, specjalista od dachów. przypominam że bardzo istotną sprawą jest wentylacja połaci dachowej. prosze więc spytać handlowców od blachy jak ich połac jest wentylowana, skoro przestrzeń miedzy blacha a gąsiorami uszczelniają gąbką która:
1. jeśli zapobiega wwiewaniu sniegu po blache to uniemożliwia prawidłową wentylację
2. jeśli juz się odklei i zostanie wydziobana przez ptactwo bedzie umożliwiac wentylację, ale co wtedy z wwiewaniem sniegu pod połać??
wszyscy zapewne wiedzą że wentylacja połaci pokrytych blacha jest szczególnie istotna z racji silnego wykraplania sie wody na spodniej płaszczyźnie blachy. o ile dachówka wchłonie tę wilgoć a później odda bez najmniejszego uszczerbku dla swej trwałości, o tyle blacha pokryta wodą w miejscach mocowania wkrętami bardzo szybko koroduje, szczególnie ta słabej jakości oferowana po promocyjnej cenie 15 czy 20pln za metr.

na zakończenie napisze jeszcze raz, że przedostawanie się niewielkich ilości śniegu pod dachówkę jest dopuszczalne. właśnie po to wykonuje się warstwę pokrycia folią lub papą by śnieg dostający się pod pokrycie nie był szkodliwy. u mnie na strychu widać co zimę śnieg na folii i od pięciu lat nic się nie dzieje złego w związku z tym, bo nie ma takiej mozliwości.

w przypadku jakichkolwiek wątpliwości i pytań w sprawach dachów prosze o kontakt marcin@bmwauto.pl


pozdrawiam marcin icon_smile.gif
Napisano
bardzo dziękuję za fachową odpowiedź na moee pytania.
bardzo pomocne są Twoje porady dziękuję bardzo. icon_biggrin.gif

bardzo dziękuję za fachową odpowiedź na moee pytania.
bardzo pomocne są Twoje porady dziękuję bardzo. icon_biggrin.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Niekomfortowo czuję się w ciasnych miejscach   No i gdzie nogę oprzeć, żeby sierść na kopytku ogolić? Głębokie schylanie się w tym wieku grozi pozostaniem w tej pozycji na kilka tygodni Jakoś ta wanna bardziejsza mi się wydaje 
    • W mieście też mam malutką łazienkę i kabinę 80 x 100. Było w niej swobodnie nawet gdy ważyłem ponad 30 kg więcej. Czyli dla Ciebie 80 x 80 starczyłoby bez trudu. Ale dla pary już nie, musiałabyś sama sobie plecy mydlić.    Ale to nie chodzi o wytrzymałość, lecz o wygląd z boku. Taka cienizna będzie śmieszna. Wiem, że 2 cm wytrzyma, zresztą te blaty 4 cm, to mają tylko listwy na obrzeżach, reszta ma 2 cm grubości.
    • Aż tak źle ze mną jeszcze nie jest - sprawnie wchodzę i wychodzę z wanny  Ale tak ... widziałam je  Wymiar 70x140 cm jedyne 5700 zł  Lekutko za dużo      Blat będzie miał 2 cm, czyli grubość i kolor taki, jak półki w czarnym stalowym regale łazienkowym, który sami zaprojektowaliśmy i Dragon wykona łącznie z konstrukcją pod umywalkę. Nie zależy mi na grubym blacie.  Będzie osadzony na stalowej wzmacnianej jeszcze od spodu profilami ramie, więc się "nie zarwie" i nie odkształci pod ciężarem umywalki  
    • A może taka z drzwiami - na problemy z kręgosłupem, na starość - idealna
    • Chciałam wiedzieć, czy ktoś tak ma lub widział u kogoś i wie może, jak się to sprawdza       Niestety mam już kupioną nową pralkę o wysokości 84 cm  Grafitowa, slim - będzie pasować pod aranżację łazienki (nowoczesny loft jak w całym mieszkaniu) i pod blat na stalowych nogach, który może mieć maksymalną głębokość 50 cm.  Natomiast zrobiłam sobie dziś próbę - położyłam na pralce naczynie, którego górna krawędź była na wysokości takiej, jak górna krawędź umywalki w zapodanym rozwiązaniu. Nie ma paniki .... będzie dobrze   Dzieciaków nie mamy, sami dorośli nas odwiedzają - będzie ok   Już nawet kupiłam sobie umywalkę konglomeratową nablatową - marzyłam zawsze o takiej    Kwestia tego, że nie chcę przerabiać instalacji, ponieważ musiałabym skuć płytki w całej łazience. Koniecznie chcę tego uniknąć, bo zaplanowałam sobie na części płyty węglowe położone na płytki (czarny mat z delikatnym szarym użyleniem), a na części pomalowane kafelki (V33 szlachetny popiel). Czyli stare kafelki zostają w całej łazience, a trzymają się świetnie, więc szkoda skuwać (rozmiar 40x25cm). Gdybym chciała ładować się w gruby remont za 30.000 zeta, to urządziłabym sobie tę łazienkę zupełnie inaczej. Pozostaje jednak gotowa instalacja wodno-kanalizacyjna (z niefortunnie umiejscowionym w dodatku wodomierzem i rewizją), więc mam mocno ograniczone możliwości.    Zastanawiam się też, czy zrobić prysznic (weszłaby tylko półokrągła 80-tka), czy zostawić wannę. Jakoś przyzwyczaiłam się do tego rozwiązania. Starość, wiecie ... bolące plecki warto wygrzać w kąpieli czasem  Natomiast wielką narożną kolubrynę na pół łazienki, którą mam obecnie (wybraną 13 lat temu przez moją córę w zasadzie, bo niby wygodna ), zastąpiłabym węższym nowoczesnym modelem ze szklanym parawanem nawannowym.  Zrobiłoby mi się też dzięki temu więcej wolnego miejsca. Nie tak dużo, jak przy prysznicu, ale obawiam się, że prysznic półokrągły 80 cm będzie dla mnie niewygodny   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...