Skocz do zawartości

Jak mocujecie sznurek podtrzymujący wełnę do krokwi ?


Recommended Posts

Napisano
Cytat

Witam,
Jak w temacie.
Mi przychodzi do głowy zszywacz, ale czy utrzyma ?
Gwoździe za pracochłonne chyba są ?


no wlasnie to przedemna lada moment. Ja mam pistolet i bede strzelac zszywkami szybko latlo i przyjemnie. No moze nie do konca ale lepiej niz bic gwozdziki.
Napisano
Cytat

Witam,
Jak w temacie.
Mi przychodzi do głowy zszywacz, ale czy utrzyma ?
Gwoździe za pracochłonne chyba są ?



Oczywiście że zszywacz, sznurek naprężony nie wyrywa zszywki tylko próbuje ją ściąć, stąd wytrzymałościowo jest jak gwoździk.
Napisano
Cytat

Ale czy ten sznurek się nie wysuwa pod szszywką ?
Jakie zszywki rozmiar stosujecie ?


14 stki min. - i tak momentami trza było podwójnie , potrójnie strzelić ...
...no też zależy jaki duży skos , tam gdzie mam 30st - nie trzeba było mocno naciągać więc luzik .
drugą połać mam 17st. - tam to już gęsto było .
Napisano
Cytat

14 stki min. - i tak momentami trza było podwójnie , potrójnie strzelić ...
...no też zależy jaki duży skos , tam gdzie mam 30st - nie trzeba było mocno naciągać więc luzik .
drugą połać mam 17st. - tam to już gęsto było .



To też zależy od grubości wełny i odległości między krokwiami, jak małe, to masa mniejsza. Temat nie wart dyskusji - zwyczajnie zrobić trzeba.
Napisano
Założyłem ponieważ chcę to zrobić tanio i szybko. Chciałem potwierdzić czy nie ma szybszej metody.
Sam pomysł ze sznurkiem ze snopowiązałki jak się pojawił kilka lat temu to był ciekawy .... bo ciężko było taki szbnurek zdobyć icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
    • Zawsze możesz zostać badaczem, chyba taka mieszanka nie zaszkodzi, nawet jakby miała nie pomagać. Tylko czy taki olej da się rozmieszać (połączyć) z wapnem? Może i emulsji dodać?
    • W sprawie bielenia drzew i drzewek. Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś podsłuchałem, że do roztworu wapna dobrze jest dodać Miedzian oraz olej parafinowy. Podobno taka mieszanka jest najskuteczniejsza. Olej parafinowy oprócz poprawienia przyczepności wapna (nie spływa po deszczu), pomaga zwalczać zimujące jaja mszyc, przędziorków, ochojników czy bawełnic. Miedzian wiadomo - działa zabójczo na grzyba i bakterie. Spotkaliście się kiedyś z taką mieszanką? Może ktoś już stosował? @Elfir jak myślisz? Dobry pomysł?  
    • Nie calkiem, czekam, az zima troche odpusci. Ale ona uparcie trzyma, wiec pomyslalam sobie (), ze to dobry moment na letnie wspomnienia. Bo dzialka latem ma jedna, wielka zalete - mozna smazyc ryby na zewnatrz .                     Niestety, sa rowniez minusy, ktore nazywaja sie szerszenie. Dzialka jest wystarczajaco duza i nie przeszkadzaly mi, dopoki nie zdecydowaly sie zamieszkac w narozniku domku. Zauwazylam najpierw na kanapie drobinki styropianu i chyba plyty osb. Najpierw myslalam, ze to myszy, ale obeszlam domek i zobaczylam, jak wlatuja pod okapem. Z bolem seca wezwalam specjalistow, bo przyjezdzaja do mnie goscie z dziecmi i nie moglam ryzykowac. Poprzedniego roku zrobily gniazdo w domku z serduszkiem...     20240730_173614.mp4     Piekne i straszne zarazem. Gdyby byly wieksze, to chyba nie mielibysmy zadnej szansy jako gatunek...      
    • Witam. Czy da radę na podstawie tego planu ustalić, czy ściany zaznaczone na czerwono są nośnymi?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...