Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam wszystkich , to mój pierwszy post na forum i od razu mam pytanie do fachowców od glazury i drewna.
Szykuje mi się remont klatki schodowej w domu, schody są wyłożone starymi płytkami, chciałbym położyć na nie drewno.
Czy jet to możliwe, i jak to się ma cenowo?
Pytam bo do ewentualnego skuwania jest 33 stopnie z bokami i "zawrotami",a Ci co kładli je kilkanaście lat temu, to kleju nie oszczędzali. icon_sad.gif
Z góry dziękuje za każdą pomoc lub sugestię.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Witam, problem który opisujesz jest do rozwiązania. Jeśli masz grubą warstwę kleju do płytek, a deska, którą kładziesz nie jest "pływająca: musisz usunąc płytki i zrobić wylewkę. Niestety inne rodzaje montażu mogą nie być trwałe. Mam nadzieję, że rozwiałem Twoje wątpliwości. Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co rozumiesz przez stwierdzenie: "położyć na nie drewno"..
Chcesz położyć tylko trepy drewniane, czy zrobić prawdziwe drewniane schody (trep, podstopnice, wykończenie przy ścianie - cokolik)? Masz zamiar sam robić te schody, czy masz jakiegoś stolarza, który ma to zrobić? Najlepiej porozmawiaj z nim, czy schody w aktualnym stanie może potraktować jako podstawę do ułożenia na nich schodów. Jeśli fachowcy wykładający płytkami wykonali to prawidłowo - równe wysokości, długości stopni, nieodspajające się płytki, brak pogłosu, świadczącego o pustkach (braku kleju) - stolarz może wyrazić zgodę na położenie drewna na płytki. Skoro - jak piszesz - płytkarz nie szczędził kleju, może równał te wylewane schody - mogły być niestarannie zaszalowane i wylane. Jeśli skujesz te płytki - zakładam, że równe - będziesz musiał schody równać jakąś zaprawą wyrównującą.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak są różniece temperatur. A tam wszystko raczej w jednakowej.  Co najwyżej jakiś szron może wystąpić w pewnych okolicznościach przyrody, ale to na zewnątrz, nie od środka. No ale zgoda, w pewnych okolicznościach i to może wystąpić, np. jest ciepło i padał deszcz, ten beton nagrzany a potem w nocy przychodzi mróz no i parujący nagrzany słupek może coś tam kondensować na powierzchni tego modułu od wewnątrz. Wykrapla się woda i zamarzając rozwala moduł.  Tak naprawdę rózne scenariusze wydarzeń można sobie wyobrazić, które jednak nie mają szans zaistnienia gdyby beton był silnie związany z modułem.  A każde nawet minimalne rozwarstwienie będzie powodować zagrożenie pękaniem w połączeniu ze sprzyjającymi okolocznościami przyrody.  
    • Szacunek za takie załatwienie sprawy, pomimo braku takiego obowiązku!
    • Proszę o jakieś fotki ukazujące, jak agresywne było to usuwanie? 
    • Kropla miodu? O tym nie słyszałem, ale musi być słodko, przynajmniej takie wrażenia pozostały... Słodziej by było, gdyby skrzydło do ościeżnicy przylegało jak należy po całym obwodzie a nie na 1/4! Kto i w jakim celu zaproponował wymianę uszczelek skoro "nie wiało" wcześniej jak mniemam? W pakiecie? Po okuciu sądzę, że okna mają ponad 20 lat, jednak w takich oknach to zwykle uszczelki zachowują najdłużej swoje właściwości- jeżeli nie było oczywiście włamania czy innego ich uszkodzenia... Szybciej wymagają malowania. Wymiana uszczelek to podstawowe zalecenie wszelkiej maści serwisantów- patałachów, których możliwości regulacyjne kończą się na śrubie 4 mm dolnego zawiasu a wszelkie pozostałe  metody są im całkowicie obce... Może wystarczyło wyregulować i nasmarować okucie zamiast tej wymiany, jeżeli montaż byl prawidłowy? W necie jest kilka filmów ukazujących sprawdzenie okien i ewentualny serwis, więc nie chcę specjalnie reklamować kogokolwiek, a system oraz materiał- pvc, drewno- nia mają istotnego znaczenia. Proszę nie zgadzać się na żadne przylepki kolejnych uszczelek, które spowodują, że klamkę trudno będzie przekręcić, a wiało będzie dalej. Tym bardziej- za kolejną dopłatą. Ręka czy ucho mają różną wrażliwość, ale przewiewy tak "na szybko" można stwierdzic anemometrem, jednak- skoro serwisant je wyczuwa- tak poważny sprzęt nie będzie raczej konieczny.
    • A na szybie widział jak wilgoć kondensacyjna zamienia się w wodę?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...