Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Mokebe

Uczestnik
  • Posty

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Mokebe

  • Ranga
    Początkujący
  1. Niepopularne też się liczą? W naszej strefie klimatycznej nie ma sobie co zawracać głowy takimi duperelami. Wyjrzyj za okno taka pogoda (zimno, deszcz, śnieg albo chmury, względnie ich kombinacja) to jakieś 80% roku Zresztą osobiście uważam, że z zacienionego ogrodu latem masz więcej pożytku, niż z rozpalonej patelni z upałami, jakie nas nawiedzają w ostatnich latach. O wiele ważniejsze byłby wymiary działki, cena, położenie (względem ulicy czy mediów). Ta mniejsza z racji prostokątnego kształtu będzie łatwiejsza do zagospodarowania. Zapewne również tańsza.
  2. Plan miałem taki, by termin realizacji pokrywał się z wykonaniem stanu surowego budynku. Ale to się nie uda, więc zostaje uderzać w przyłącze budowlane. Przy odrobinie szczęścia zrobią przyłącze docelowe nim się wprowadzę, nawet jesli je zrobią we wrześniu 22. Problemem jest to, że jak wystąpiłem do nich o skrócenie okresu, to nawet mi nie napisali, że to nie jest możliwe, tylko mi go... wydłużyli dostałem po 1,5 miesiąca od wystąpienia do nich nową umowę z gorszym terminem. I jak tu się nie czuć jak frajer... Znajomy elektryk radzi, żeby nie kombinować, bo jak wystąpi
  3. Hej koleżanki i koledzy. Dostałem proponowany termin (PGE) na 23 czerwca 2022 w drafcie umowy. Dla mnie to było za długo. Dom w stanie surowym zamkniętym powinien być gotowy w październiku-listopadzie. Wystąpiłem o zmianę terminu na 12-2021. Dziś dostałem draft nowej umowy. Termin - 1 wrzesień 2022 Czyli później o 2 miesiące ponad. Teraz jestem w kropce. Jest sens coś z tym w ogóle próbować robić? bo rozumiem, że od "dobrodziejstw" przyłacza budowlanego nie ucieknę (projekt przyłączenia, prowizoryczne łącze i "erbetka" z olx, łącznie 3-4k psu w d...
×
×
  • Utwórz nowe...