Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Cis.

Uczestnik
  • Posty

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Cis.

  • Ranga
    Początkujący
  1. Tak się złożyło,że układanie rur rozpoczęło się pod górkę - wyjście ścieków miałem zrobione już przy szalowaniu fundamentów i jest umiejscowione dość głęboko. Dziękuje za pomocne wypowiedzi. Pozdrawiam.
  2. Zapomniałem napisać o jeszcze jednej sprawie - rozprowadzenie kanalizacji. Piach do środka wrzucony był na jesieni, ubity na jeden raz. Wczoraj dokopałem się do samych ław, do gliny. Glina praktycznie sucha a wykopany dołek zaczęła spływać woda, która znajduje się w piachu. Jak najsensowniej wykonać teraz kanalizacje - najpierw wykopać i rozłożyć rury, a potem ubić całość jeszcze raz ?
  3. Piach w fundamencie był ubity na szybko, tylko on już leży tam od jesieni. Co prawda całość na zimę przykryłem folią i dopiero teraz chciałem to jeszcze raz ubić skoczkiem i wylać chudy beton. Uziomu nie zrobiłem - pośpiech itp.
  4. Dziękuje za zainteresowanie moim tematem. Dla zobrazowania sytuacji to ławy były kopane w naprawdę mocno zbitym gruncie - ciężko było wbić szpadel w tą ziemie. Ławy są dość szerokie i nie były idealnie wypoziomowane. Przed zasypaniem fundamentu miałem już podobny problem z deszczówką,która zebrała się w rogu fundamentu - tu problem został szybko rozwiązany za pomocą pompy. Czy sensowne było by nawiercenie ściany fundamentu przy samych ławach ( w kilku miejscach ) aby woda,która znajduje się w środku miała ujście na zewnątrz ? Czy lepiej dokopać się do ław od wewnątrz, wstawić tam pompę, czekać aż wszystko zleci i wypompowywać ?
  5. Przyjemnie się czyta rozmowy fachowców, więc jeśli można to podepnę się ze swoim pytaniem. Mam fundament zasypany piachem, od zewnętrznej strony raczej standardowo 2 x mazidło, styrodur i folia, bez piwnic i drenażu. Działka to teren ze spadkiem i gleba gliniasta. Po ostatnich deszczach naleciało mi sporo wody do środka fundamentu i w efekcie jest tam mokro - po wykopaniu dołka na 20 cm pojawia się woda. Tak jak wspominałem teren gliniasty a im głębiej tym bardziej "gliniasto" - teren pagórkowaty. Moje obawy to woda,która nie wsiąknie w tą ciężką ziemie a zbliżam się do terminu wylewania chudego betonu. Jak pozbyć się wody ze środka fundamentu ? Czy może nie jest to konieczne ? Proszę o odpowiedz .
  6. Dziękuje za zainteresowanie tematem. Teren na działce mam "górkowaty" ale ze wstępnego pomiaru wynika,że rura była zakopana na głębokości około 60 cm. Linia gazowa została założona chyba we wczesnych latach 90 tych - taką informacje uzyskałem od poprzedniego właściciela działki.
  7. Witam wszystkich forumowiczów. Chciałbym poradzić się w sprawie związanej z obniżeniem rury gazowej na nowo wybudowanym wjeździe. Kupiłem działkę i zrobiłem nowy wjazd, przy usuwaniu ziemi wyszło,że rura gazowa jest teraz praktycznie odsłonięta. Zgłosiłem tą sytuacje w gazowni i uzyskałem informacje, że na tym odcinku trzeba obniżyć rurę na odpowiednią głębokość - na mój koszt. Muszę podpisać deklaracje, że zobowiązuje się do pokrycia wszystkich kosztów z tym związanych - na chwile obecną niczego nie podpisałem. Czy faktycznie tak jest,że jako nowy właściciel ja muszę za to zapłacić ? Koszt nie mały - minimum 3 tyś zł. Może ktoś miał podobną sytuacje lub jest w stanie doradzić jak zminimalizować ten wydatek ?
×
×
  • Utwórz nowe...