Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

marysia8383

Uczestnik
  • Posty

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O marysia8383

  • Ranga
    Początkujący
  1. marysia8383

    Płytki nowe i stare

    Ostatnio kupiłam ciekawe płytki ścienne i szczerze mówiąc do głowy mi nie przyszło żeby kłaść nowe na stare Mam małą łazienkę, jakbym zabrała po trochu z każdej strony to jakaś masakra by była. Poza tym na logikę - stare płytki, na starym kleju - mogą zacząć odpadać - a jak zaczną odpadać to razem z nowymi. Oprócz wspomnianego kosztu wywozu gruzu to takie naklejanie jednych na drugie to żadna oszczędność, a ryzyko duże.
  2. marysia8383

    Jakie panele podłogowe?

    Ja mam u siebie panele winylowe imitujące drewno i muszę przyznać, ze nic na nich nie widać. Tzn. nie zostają wcale smugi. Może dlatego, że one nie są gładkie, ale delikatnie porowate. Dzięki temu nie widać zaschniętych od mopa śladów i dodatkowo dają one efekt antypoślizgowy. W pokoju synka położyłam zwykłe panele i niestety zostają ślady, nawet jeśli mopa dobrze wycisnę. Płyn zmieniałam już kilka razy - zawsze jest to specjalny płyn do mycia paneli. Nawet jak myję po prostu szmatą to też zostają te ślady. Może po prostu takie mam juz panele i tyle. Kiedyś i tak będziemy robić remont, to trzeba będzie je zmienić na winyle i po sprawie. Najbardziej chyba sprawdzają się w kuchni i przedpokoju. Rzeczywiście są odporniejsze na wilgoć i zalanie - a uwierzcie mi że w kuchni synek nieraz zrobił nam już potop, jak zaczął się ciapkać w zlewie lub też w wiaderku z wodą. Każdy jednak kładzie na podłogę to, co mu najbardziej odpowiada.
  3. marysia8383

    kredyt PKO s.a. - kosztorys

    A ja na twoim miejscu po prostu zapytałabym jakiegoś fachowca ile takie coś może kosztować i powpisywała. A dlaczego za 160 tysięcy nie wykończysz i nie wyposażysz domu? Moja siostra spokojnie zmieściła się w tej kwocie razem z elewacją i ociepleniem. Z tym, że oni sobie własnymi siłami to robili. Najwyżej wejdź sobie na porównywarkę finansową i napisz do eksperta z banku. Tam możesz zapytać o wszystko jeśli już do banku nie chcesz chodzić. na pewno ci doradzą i będziesz wiedział co i jak. Z tego co sie orientuję to jest tam nawet ekspert banku, w którym chcesz wziąć kredyt, ale zajrzyj i sam sie przekonaj, bo nie pamiętam na 100%
  4. O jakiej Ty sofie mówisz? Jak inni piszą, że brw jest super, IKEA super albo bee to jest ok, a ja nie moge napisać jak jest? Kuchnia rodziców z brw to jedna wielka pomyłka i to jest moje zdanie. Jesli ktoś się nie zgadza to ma do tego prawo. Pytałam czy ma ktoś meble kupowane przez internet, bo nie chce zamawiać na wymiar. Siostra zamawiała u "poleconego" stolarza i też nie jest zadowolona- wszystko na pierwszy rzut oka było niby ok, a przy montażu dopiero wyszły różne mankamenty. Ale kasa poszła, a stolarz umywa ręce. Przecież forum służy do zadawania pytań i do dyskusji, więc chciałam dowiedzieć się jak to jest z tym zamawianiem mebli przez internet. Jestem nowa na forum, ale od razu nie trzeba tak ostro:(
  5. gotowych kuchni jest wiele, tylko niestety nie każdy ma standardowych wymiarów kuchnię. Rodzice remontowali a raczej całkowicie przerabiali parter w domu - kuchnia na pokój, pokój na kuchnię i zamawiali w brw. Meble to jakaś pomyłka. Fronty lipne. 2 rok użytkowania i kilka klamek po prostu popękało, blaty nierówne, eh szkoda gadać. Dzisiaj żałują,że się na nie zdecydowali, ale nie maja kasy żeby kupić nowe. Ja niedługo będę wyposażać mieszkanie - jeśli w koncu mi zrobią instalacje ową- i postanowiłam sobie, że kupię takie szafki jakie mi będą potrzebne, a nie cały komplet mebli kuchennych. rozglądam się w sieci właśnie za takimi i na razie znalazłam tylko meble bogart. Mozna kupić pojedyncze szafki i dowolnie komponować zestawy. Ciekawi mnie tylko, czy może ktoś z was ma takie meble, czy każdy robił je na wymiar? Wiem że meble kuchenne muszą być na lata, dlatego nie wiem czy ten internetowy sklep meblowy jest właśnie dla mnie. Kuchnię chcę mieć przestronną i tylko najpotrzebniejsze w niej akcesoria i sprzety. Nie potrzebuje graciarni- kupie, bo może kiedyś mi się [rzyda.
×