Skocz do zawartości

Kiedy malować ściany pokoju?


Recommended Posts

Napisano
Nie mogę znaleźć na forum takiego tematu a chciałabym się dowiedzieć kiedy należy malować ściany w pokoju? Znajoma powiedziała, że lepiej malować w lato (ze względu na wietrzenie pokoju, dużą ilość światła naturalnego), czy to prawda? czy tak się przyjęło, że remonty przeprowadza latem czy jest to może spowodowane właściwościami farb (że np nie chcą schnąć albo coś takiego)? icon_smile.gif
Napisano
Moja teściowa pomalowała ściany 3 dni temu i wszystko jest ok. Jeśli chodzi o zapach farmy to teraz jest naprawdę duży wybór tych nietoksycznych, a w domu nawet przy otwartym oknie temperatura nie spada tak drastycznie żeby to przeszkadzało w czymś farbie, co do dostępu światła słonecznego to przedpokojów ciemnych nie maluje się?! Maluje prawda? Więc co to ma za znaczenie chyba tylko takie, że kolory wyglądają troszkę inaczej w świetle naturalnym i trochę inaczej w sztucznym. Takie jest przynajmniej moje zdanie, ale przecież mnóstwo ludzi przeprowadza się zimą i malują pomieszczenia więc chyba nie ma to większego znaczenia.
Pozdrawiam
Napisano
acia - dzięki za odpowiedź. Dobrze napisałaś, że przecież korytarze się maluje a tam nie ma dostępu do okien (przeważnie) więc i światła naturalnego (w sumie kolor farb też dobiera się zazwyczaj w sklepie gdzie jest sztuczne światło - i tak kolory mogą być troszkę różne). Ciekawe zatem dlaczego przyjęło się, że remonty robi się w okresie wakacyjnym? icon_wink.gif Widocznie moja znajoma powiedziała, że malować lepiej w lato bo większość ludzi (jej znajomych?) tak robi... icon_wink.gif
Napisano
a to mam jeszcze jedno pytanie związane z tematem.

W którym kierunku powinnam malować ściany? czy równolegle do okna czy prostopadle? czy są jakieś zasady którą ścianę malować jako pierwszą? Nie chciałabym by następnego dnia po wyschnięciu okazało się, że widać wszystkie łączenia farby icon_smile.gif
Napisano
Cytat

a to mam jeszcze jedno pytanie związane z tematem.

W którym kierunku powinnam malować ściany? czy równolegle do okna czy prostopadle? czy są jakieś zasady którą ścianę malować jako pierwszą? Nie chciałabym by następnego dnia po wyschnięciu okazało się, że widać wszystkie łączenia farby icon_smile.gif




Witam,
odpowiedz na pierwsze pytanie:
Nie ma różnicy kiedy malujemy lato zima nie ma różnicy w pokoju mieszkaniu domu zawsze możemy stworzyć odpowiednie warunki do malowania. Wietrzyć na dobrą sprawę niema po czym jak zaopatrzymy się w dobrą farbę. Wiadomo że musimy i tak wentylować bo pełne parametry większość farb osiąga po 30 dniach!

odpowiedz na drugie pytanie:
bardzo szybka
http://www.majic.pl/pl/strony_statyczne/id_126.html

Myślę, że po przeczytaniu tego wszystkiego bedziesz lepiej wyszkolony niż nie jeden "malarz".

Pozdrawiam
Adam
Napisano
Cytat

odpowiedz na drugie pytanie:
bardzo szybka
http://www.majic.pl/pl/strony_statyczne/id_126.html

Myślę, że po przeczytaniu tego wszystkiego bedziesz lepiej wyszkolony niż nie jeden "malarz".



Dziękuję za linka. Już prawie wszystko wiem. Natomiast nie było tam jasnej informacji: czy trzeba zacząć malowanie od okna czy można od dowolnej ściany? mam sprzeczne informacje dlatego mnie to bardzo interesuje icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Dziękuję za linka. Już prawie wszystko wiem. Natomiast nie było tam jasnej informacji: czy trzeba zacząć malowanie od okna czy można od dowolnej ściany? mam sprzeczne informacje dlatego mnie to bardzo interesuje icon_smile.gif



osobiście ja maluję od źródła światła, czyli najczęściej od okna, bo wtedy mam ciągle podgląd na całą robotę. icon_smile.gif

Ogólnie nie ma jaśnie określonej zasady, ale są to sposoby które bardzo się sprawdzają i mają swoje logiczne i praktyczne wyjaśnienie icon_smile.gif.

Pozdrawiam
Adam
Napisano
Zasady malowania ścian

Zasady malowania ścian są różne w zależności od doświadczenia i wiedzy malarza. Można jednak wskazać ogólne reguły , które mogą pomóc przy malowaniu takiego typu powierzchni.

Malowanie pomieszczenia powinno rozpocząć się od sufitu najbliżej okna. Natomiast ściany należy malować począwszy od naroża pod sufitem. Najlepszym narzędziem do tego celu będzie odpowiednio dobrany wałek z uwzględnieniem efektu dekoracyjnego, który chcemy uzyskać. Pierwsza czynność to nałożenie farby na taki obszar, który zdołamy pomalować, przed wyschnięciem wymalowania na brzegach pasa. – w tym celu wykonujemy na ścianie płynny ruch wałkiem w kształcie litery M.

Następnie podobnymi ruchami wałka rozprowadzamy nałożoną farbę na cały obszar, o którym mowa powyżej. Kolejny (i ostatni) krok to wykończenie powierzchni, które uzyskamy przetaczając szybko (ale nie energicznie) wałek pionowo z góry w dół. Niedopuszczalne jest malowanie w dwie strony - z góry w dół i odwrotnie, ponieważ powstaje wówczas na ścianie tzw. efekt koszonego trawnika.

Przy wykończeniu powierzchni należy również unikać dodatkowych zanurzeń wałka w farbie. Taka technika malowania zapewni uzyskanie prawidłowej grubości powłoki, unikniemy w ten sposób wizualnej nierówności powierzchni, różnicy połysku, a także mniej widoczne będą łączenia poszczególnych obszarów malowanej ściany. Ważne jest również, aby przerwy w pracy zaplanować na naturalnych krawędziach np. uskoki ściany, drzwi , okna.

Proszę jednak pamiętać, że na efekt końcowy oprócz techniki malowania ma również olbrzymi wpływ przygotowanie powierzchni i warunki temperaturowo-wilgotnościowe.
Napisano
Dziękuję za wszystkie rady, postaram się do nich stosować (lub chociaż do części z nich) icon_wink.gif przy moim malowaniu. Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie b. dobry i że nie będę musiała odnawiać pokoju za rok czy dwa tylko za... jakiś bliżej nieokreślony czas icon_wink.gif
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Dziękuję za wszystkie rady, postaram się do nich stosować (lub chociaż do części z nich) icon_wink.gif przy moim malowaniu. Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie b. dobry i że nie będę musiała odnawiać pokoju za rok czy dwa tylko za... jakiś bliżej nieokreślony czas icon_wink.gif


wszystkie te rady sa dobre,ale najlepiej wynająć zawodowców, efekt skoszonego trawnika dotyczy głównie tzw trudnych kolorów i połyskowych,np czarny,czerwony ,niebieski.pozdro

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kupiłam stary dom, w którym jest stare przyłącze wody. Problem w tym że na mapie nie ma zapisu jaka jest średnica rury. W domu wychodzi stalowa rura 30mm. Przyłącze pewnie jest bardzo stare może być nawet lata 70-80. Mój budynek to 12 sąsiada młodszy 11 i zapisy są jakie wielkości rur. Myślę o zmianie miejsca przyłącza ale żeby już nie ciągnąć tak jak stara rura do okoła budynku tylko tak jak różowa kreska blisko granicy działki. Czy ktoś się orientuje czy w przypadku takiej zmiany jest potrzebny projekt czy wystarczy tylko geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza ?
    • Oczywiście 🙂 Pozostaje trzymać kciuki, żeby mnie czarne baterie do szału nie doprowadziły      Wiem, rozumiem 🙂 Obecnie łazienkę też mam w beżu z niewielkim dodatkiem ciemnego brązu - mówię o ścianach 🙂 Teraz mam styl klasyczny - tradycyjny. Nie chciałam go zostawiać, bo nie pasuje mi do reszty mieszkania. Będzie zatem nowoczesny - loft.  Pokażę foty "przed" i "po" odświeżeniu wnętrza, na pewno będzie duża różnica i mam nadzieję więcej wolnego miejsca 🙂   Z rzeczy bieżących. Metaloplastykę pod blat umywalkowy i półki robi Dragon. Pomyślał o mnie i w regale zamontuje jedną dodatkową półkę wysuwaną - taki dodatkowy wysuwany blat.  Wie, że na blacie obok umywalki nie będzie wystarczającej ilości miejsca, żebym rozłożyła się ze wszystkimi kosmetykami (w tym wieku to makijaż już prawie teatralny ) Miło, że o mnie pomyślał   
    • Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty. Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki. Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.
    • To trzeba oszczędnie wyciskać a nie na max      O, mozaika      No spoko. Klasycznie, schludnie i czysto. Taki styl lubicie i pochwalam bezobsługowość wnętrza  My (nie)stety lubimy czerń i szarości. To jest zdecydowanie bardziej obsługowe 😉   
    • Formalnie 10 kWh z groszami, ale pojemność użytkowa 9,2 kWh, bo mają ustawione ograniczenie rozładowania. To się w aplikacji robi.  I w nocy (znaczy po zachodzie słońca) jeśli bez ekscesów energetycznych, to zużywam około 4 kWh. Znaczy różne oświetlenia, lodówka, zamrażarka, mój respirator, laptopy, szereg sprzętów standby i podobne pierdołki kilkuwatowe, których mam kilkanaście.  I co dziwne, kiedy byłem podłączony do sieci (miałem wtedy tylko jedną baterię 5 kWh, od 7 marca mam dwie), to nocne zużycie przekraczało 6 kWh i nad ranem bateria była bardzo pusta. Tak falownik dziwnie gospodarował. W stanie off grid zużycie energii jest zaskakująco mniejsze. Znaczy dla mnie to zaskoczenie i to duże. Okazuje się, ze falownik sobie tak różnie działa jeśli ma wyjście na sieć. Przede wszystkim całe swoje działanie zasila z sieci a nie z baterii i nie wiem czy jest to w aplikacji ustawialne. Na gwarancji nie chcą dawać dostępu do aplikacji z poziomu admina, zobaczymy jak będzie później.   Na dobę zużywam na razie (tak szacuję) w przedziale 10 - 12 kWh, a 8 - 10 kWh jest niewykorzystane, przy dobrym nasłonecznieniu oczywiście. A to dopiero marzec, dzień i noc po 12 godzin.          Ceny spadły dużo, ale chyba to już koniec obniżek, bo Chińczycy ponoć znieśli dotacje dla swoich eksporterów i wymusiły na producentach ograniczenie produkcji. Co przy wzroście cen pierwiastków rzadkich zapowiada chyba zmianę tendencji.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...