Skocz do zawartości

Historia edycji

demo

demo

1 godzinę temu, Parkiet Komplex napisał:

 

 W Twoim przypadku można wywiercić otwory, zapewniające dostęp ciepłego powietrza lub wyrzucić taką zabudowę. Zewnętrzne ocieplenie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Moim zdaniem ocieplenie wewnętrze może by problematyczne.

Z tym się zgadzam, bo nie ulega wątpliwości że w tej zamkniętej przestrzeni panuje niższa temperatura, szczególnie w okolicach przegrody, powodując obniżenie temperatury i wykraplanie wilgoci właśnie  w tych miejscach które widzimy na zdjęciach.

Tak więc wywalenie tego sztucznego stropu załatwi sprawę.

Gdyby jednak chciał go zostawić musi pomyśleć o innych działaniach.

Proszę jednak mi uwierzyć że ocieplenie, czy  może zaizolowanie tej ściany też załatwi sprawę, wiem to bo w kilku miejscach u siebie, nie mając możliwości docieplenia zewnętrznego, wykonałem podobne działania które załatwiły problem. 

Wiem że takie izolowanie od wewnątrz nie cieszy się najlepszą sławą, szczególnie przy zastosowaniu styropianu, bo ściana staje się zamknięta z obu stron, bo nie będzie oddychać, bo wilgoć będzie kondensować itp, ja jednak nie podzielam takich opinii.

Opinii które chyba są z pogranicza przesądów, bo tak naprawdę na poparcie ich, nie ma  materialnych dowodów.  

 

 

 

 

demo

demo

6 minut temu, Parkiet Komplex napisał:

 

 W Twoim przypadku można wywiercić otwory, zapewniające dostęp ciepłego powietrza lub wyrzucić taką zabudowę. Zewnętrzne ocieplenie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Moim zdaniem ocieplenie wewnętrze może by problematyczne.

Z tym się zgadzam, bo nie ulega wątpliwości że w tej zamkniętej przestrzeni panuje niższa temperatura, powodując obniżenie temperatury i wykraplanie wilgoci właśnie  w tych miejscach które widzimy na zdjęciach.

Tak więc wywalenie tego sztucznego stropu załatwi sprawę.

Gdyby jednak chciał go zostawić musi pomyśleć o innych działaniach.

Proszę jednak mi uwierzyć że ocieplenie, czy  może zaizolowanie tej ściany też załatwi sprawę, wiem to bo w kilku miejscach u siebie, nie mając możliwości docieplenia zewnętrznego, wykonałem podobne działania które załatwiły problem. 

Wiem że takie izolowanie od wewnątrz nie cieszy się najlepszą sławą, szczególnie przy zastosowaniu styropianu, bo ściana staje się zamknięta z obu stron, bo nie będzie oddychać, bo wilgoć będzie kondensować itp, ja jednak nie podzielam takich opinii.

Opinii które chyba są z pogranicza przesądów, bo tak naprawdę na poparcie ich, nie ma  materialnych dowodów.  

 

 

 

 

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Formalnie 10 kWh z groszami, ale pojemność użytkowa 9,2 kWh, bo mają ustawione ograniczenie rozładowania. To się w aplikacji robi.  I w nocy (znaczy po zachodzie słońca) jeśli bez ekscesów energetycznych, to zużywam około 4 kWh. Znaczy różne oświetlenia, lodówka, zamrażarka, mój respirator, laptopy, szereg sprzętów standby i podobne pierdołki kilkuwatowe, których mam kilkanaście.  I co dziwne, kiedy byłem podłączony do sieci (miałem wtedy tylko jedną baterię 5 kWh, od 7 marca mam dwie), to nocne zużycie przekraczało 6 kWh i nad ranem bateria była bardzo pusta. Tak falownik dziwnie gospodarował. W stanie off grid zużycie energii jest zaskakująco mniejsze. Znaczy dla mnie to zaskoczenie i to duże. Okazuje się, ze falownik sobie tak różnie działa jeśli ma wyjście na sieć. Przede wszystkim całe swoje działanie zasila z sieci a nie z baterii i nie wiem czy jest to w aplikacji ustawialne. Na gwarancji nie chcą dawać dostępu do aplikacji z poziomu admina, zobaczymy jak będzie później.   Na dobę zużywam na razie (tak szacuję) w przedziale 10 - 12 kWh, a 8 - 10 kWh jest niewykorzystane, przy dobrym nasłonecznieniu oczywiście. A to dopiero marzec, dzień i noc po 12 godzin.          Ceny spadły dużo, ale chyba to już koniec obniżek, bo Chińczycy ponoć znieśli dotacje dla swoich eksporterów i wymusiły na producentach ograniczenie produkcji. Co przy wzroście cen pierwiastków rzadkich zapowiada chyba zmianę tendencji.    
    • Samo oklejenie taśmą jest w kątach jest upierdliwe. Znam ten sposób i nigdy tak nie robiłem. Taśmę zrywasz i masz postrzępione brzegi jak za dużo wleziesz na taśmę.     Daga ja mam w łazience różne kafle i takie szkiełka też:     Te duże kafle są pod prysznicem i na ścianie z umywalką, prawie ich nie widać. Łazienka raczej nastawiona na użytkową funkcjonalność bez żadnych szaleństw i nie taka żeby oko zbielało.  
    • Dawaj fotę      Hmmm ... Kupiłam już czarny i biały silikon. Nie chce mi się zwracać. Nie zdecydowałam tylko, jako kolor wokół wanny.  Co do sposobu, naoglądałam się tutoriali właśnie   Przykleja się papierową taśmę od góry i dołu, nakłada się silikon, spryskuje woda z płynem do naczyń i wyrównuje tym urządzonkiem. Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne 
    • Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60.  Klejone bez żadnych fug.      Do silikonu trzeba trochę wprawy. Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da. W końcu one są dość stabilne. No raczej.     
    • Jak będzie ostateczny efekt, to wtedy pogadamy Podejrzewam, że gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz  Po prostu wzór Ci się nie podoba i tyle   Ale tak jak powiedziałam - "podobanie się" jest rzeczą indywidualną     Pozostaję przy swoim wyborze i zobaczymy, co z tego wyjdzie     Temat z innej beczki. Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową?  Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie        
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...