Skocz do zawartości

Poszukuję pralki, kilka wymagań


Recommended Posts

Napisano
Witam icon_smile.gif Otóż właśnie przeprowadzam remont łazienki. Jest ona naprawdę mała i po wstawieniu kabiny 90cm nie zmieści mi się już pralka 60cm.
Zdecydowałem, że zakupię pralkę o szerokości ok. 40cm. Jest jednak jeden wymóg - posiadam labradora, a każdy, kto zna tą rasę wie, że te psiaki strasznie gubią sierść. Od jakiegoś czasu popularne są pralki z funkcją usuwania sierści z ubrań. I to właśnie jest ten mój jedyny wymóg (poza szerokością).
I tu się pojawia moje pytanie, ponieważ w tym temacie jestem zielony.
Szukałem pralek z tą funkcją, jednak z tych, co widziałem, to wszystkie są 60cm szerokości.
Czy pomoglibyście mi znaleźć ok. 40-centymetrową właśnie z tą funkcją? Może ktoś z Was ma taką?

Z góry dziękuję za pomoc i odpowiedzi,
pozdrawiam icon_smile.gif
Napisano
A czy ta funkcja to nie jest lekki pic na wodę? Ja mam pralke bez tej funkcji inigdy kłaków nie mam na praniu nawet z narzut i koców a mam kocice i tez sie sypie w sezonach przejsciowych.

Inna sprawa ile osób ma obsługiwac ta pralka?
Napisano (edytowany)
Cytat

A czy ta funkcja to nie jest lekki pic na wodę? Ja mam pralke bez tej funkcji inigdy kłaków nie mam na praniu nawet z narzut i koców a mam kocice i tez sie sypie w sezonach przejsciowych.

Inna sprawa ile osób ma obsługiwac ta pralka?



Mieszkam sam z psem, ale liczmy, że 2, bo wkrótce ze mną dziewczyna zamieszka.

Uwierz mi, że u mnie pełno jego sierści, mimo codziennego odkurzania, a w pralce mnóstwo icon_smile.gif
A najgorsze jest, to, gdy po kąpieli wyciągam sobie "czysty" wyprany ręcznik, a po wytarciu moje ciało jest całe w sierści. Edytowano przez vejanos (zobacz historię edycji)
Napisano
trzeba by opini osoby która ma pralke z tą funkcja odkłaczania czy i na ile to działa
Napisano
Cytat

Mieszkam sam z psem, ale liczmy, że 2, bo wkrótce ze mną dziewczyna zamieszka.

Uwierz mi, że u mnie pełno jego sierści, mimo codziennego odkurzania, a w pralce mnóstwo icon_smile.gif
A najgorsze jest, to, gdy po kąpieli wyciągam sobie "czysty" wyprany ręcznik, a po wytarciu moje ciało jest całe w sierści.




Ciekawam jak dbasz o tego swojego psiura? Toż to tylko labrador, przy regularnym czesaniu problem powinien rozwiązać zwykły wałek co zbiera sierść. Mogę Ci podesłać moją to zobaczysz co to problem z sierścią. icon_lol.gif

Lepiej mi napisz jaką masz szczotkę do tego potworka i ile razy dziennie czeszesz. icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Ciekawam jak dbasz o tego swojego psiura? Toż to tylko labrador, przy regularnym czesaniu problem powinien rozwiązać zwykły wałek co zbiera sierść. Mogę Ci podesłać moją to zobaczysz co to problem z sierścią. icon_lol.gif

Lepiej mi napisz jaką masz szczotkę do tego potworka i ile razy dziennie czeszesz. icon_biggrin.gif



Staram się go czesać co 2 dni. Nawet kupiłem specjalną szczotkę za 130zł, jednak to niewiele daje. Gubi sierść, jak szalony, cały rok, a nie tylko w momentach zmieniania sierści na zime i lato. Jest to na taką skalę, gdy po odkurzeniu on leży sobie na podłodze, a po ok. 2h sierści leży ok. garść.
Napisano
Ja problem siersci mam z głowy moja kotka siedzi na dworze po 12h dzinnie nie gubi futra bo zadek by jej zmarzł i tyle
Napisano
A u weta byłeś, bo to nie jest normalne z tego co opisujesz. Znaczy gubienie sierści cały rok jest normalne, przeważnie psy, które nie mieszkają na dworze tylko w domu gubią sierść cały rok, chodzi o skalę tego zjawiska. Zawsze można jeszcze zastosować różne szampony i spraye, ale ja bym się poradziła weta, na Twoim miejscu. icon_smile.gif

A jak już kupisz tą pralkę to daj znać jak tam się funkcja sprawuje. icon_biggrin.gif
Napisano
Właśnie na dniach zamierzam się wybrać, jednak póki co nie mam czasu ze względu na ten remont.
Jeśli tylko znajdę taką o szerokości 40cm, to dam znać icon_smile.gif
Napisano
Dziwne to co piszesz.
Ja osobiście mam Whirlpoola 35 cm, fakt że już kilka lat i oczywiście ładowanego od frontu.

Ta pralka musi być 40cm, głębokości czy może być płytsza?
Wszedłem na stronkę marki dojść często się ostatnio reklamującej i od razu znalazłem to co Cie interesuje. U nich funkcja czyszczenia sierści nazywa się Pupil
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Odpowiednia dieta i regularne szczotkowanie powinno rozwiązać problem. Tak jak wyżej - polecam zaglądnąć na forum weterynaryjne lub pogadać z weterynarzem.

Co do samej pralki to ja mam zwykłą pralkę bez tej funkcji, mój pies też gubi sierść jednak po praniu nie ma jej na ubraniach.
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Proponuję zrobić tak jak pisałem w poprzednim poście. Czyli przede wszystkim bednarka wokół budynku. Najlepiej umieszczona w przekroju belki żelbetowej. Belka żelbetowa wykonana na dnie wykopu i tak robionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą. Belka umieszczona na głębokości 1,4 m na obrzeżu wykopu. Może być nieco głębiej, jeżeli dzięki temu wystarczy wykopać rowek 25 × 25 cm zamiast robić szalunek. Belka zbrojona 4 prętami średnicy 12 mm, pręty połączone strzemionami z drutu 6 mm, co 25 cm.  Bednarka połączona ze strzemionami, na poziomie dolnych prętów.  Zasadnicza część bednarki to zamknięta pętla zbiegająca się przy GSU. Poprzecznie do dłuższego boku budynku warto dodać jeszcze dwa odcinki bednarki. Oba połączone z bednarką tworzącą pętlę, umieszczone wewnątrz takich samych żelbetowych belek. W efekcie otrzymujemy żelbetową kratownicę z trzema oczkami. Łatwą do wykonania, dość tanią i trwałą. Ponadto do jej zasadniczej części, czyli pętli wokół budynku będzie w razie konieczności można się dostać , nie będzie pod płytą. Wyprowadzenia końców bednarki ku GSU też można wykonać poza obrysem płyty fundamentowej. Potem wprowadzić je poziomo, już powyżej płyty fundamentowej, przez ścianę zewnętrzną.  Belka żelbetowa będzie stanowiła lepsze zabezpieczenie bednarki niż chudy beton. Ten może łatwo popękać, szczególnie na niestabilnym gruncie, co otwiera drogę dla korozji.  Nie robiłbym wąsów z bednarki do gruntu. Po co? One też będą najbardziej narażone na korozję. Nie ma sensu łączenie wąsów z izolowana płytą fundamentową. Wbicie szpilek w narożach też bym sobie darował. Za to warto wyprowadzić w tych miejscach na zewnętrzną ścianę budynku odcinki zabezpieczonej antykorozyjnie bednarki na potrzeby instalacji odgromowej.   Na zielono zaznaczyłem szkicowo układ uziomu z bednarki. Ciemniejszym kolorem główną pętlę, jaśniejszym dodatkowe poprzeczne odcinki. Ponadto szkicowy układ prętów i bednarki w belce żelbetowej. 
    • Komentarz dodany przez Eugeniusz Smoliński: Polecam! W Centrum budowlane Lipińscy kupiłem profile Renoplast. Mój wykonawca otrzymał wiele wskazówek jak prawidłowo zrobić remont balkonu. Wszystkie materiały mieli na magazynie. Bardzo Państwu dziękuję za wzorową obsługę.
    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
    • Dziękuję, prosiłbym o komentarz do mojego pomysłu na uziom:   1. Wykop będzie o głębokości około 1.4m - to jest niemalże na poziomie wód gruntowych, więc spodziewam się tutaj dobrej przewodności na jego dnie. 2. Na dnie wykopu zostanie wylany chudy beton o grubości 10cm, który zaleje instalacje  2. Wymiary wykopu to około 27m x 13m (budynek ma wymiary 24m x 10m a wykop musi być większy, wiec bedzie wybranej okolo doddatkowo 1.5m z kazdej strony). 3. Na dnie wykopu chcę zrobić kratownicę z bednarki FeZn 25x4 - to jest chyba właśnie uziom otokowy (ciężko mi się połapać w tych różnych nazwach).   Mój pomysł:   Kratownica (taka jak na obrazku - linia przerywana w kolorze czarnym): - bednarka FeZn 25x4 (wg projektu budowlanego) - 3 pasma bednarki wzdluż długiego boku (dwa boczne i jedno przez środek) - 4 pasma bednarki krótsze, przecinajace, z "wąsami" wychodzące na zewnątrz wykopu (do wielokrotnego połączenia z izolowaną płytą fundamentową) - rozważam jeszcze wbicie szpilek w narożnikach wykopu, połączone z kratownicą. - ta kratownica będzie miała również 1 wąs wyprowadzany mniej więcej po środku wykopu w góre do pomieszczenia technicznego jako uziom do calej instalacji elektrycznej budynku (bedzie przepust w płycie fundamentowej)   Prosiłbym o opinie: 1) czy to nie jest zbyt dużo (taka gesta kratownica + szpilki narożnikowe), czy moze jednak dobry pomysl i warty wykonania, a może totalny bełkot? 2) czy "wąsy" poza wykop nalezy wyprowadzić z innego materialu niz FeZn? - (Czytam/ogladam i widze sprzeczne informacje. Niektorzy mowia, ze tak, inni ze nie, bo tworzy sie ogniwo galwaniczne, korozja etc.)  
    • Polecam jednak użycie pacy z grzebieniem przy nakładaniu kleju na płytę. Tylko drobniejszego, np. 5 mm. Łatwiej jest dzięki temu kontrolować grubość warstwy nałożonego kleju, a i potem ładniej sie łączą te dwie warstwy (na podłożu i na płycie. Po przyłożeniu jeszcze lekko poruszamy płytą na boki. Klej się wtedy bardziej równomiernie rozsmarowuje. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...