Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

lebero

Uczestnik
  • Posty

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez lebero

  1. Nie teoretyzuj, bo szkoda czasu. I tak Ci wszystko wyjdzie w praktyce. Ja używam podłogówkę od 20 lat, mam sterowanie zaworami w skrzynkach, bo na 280 m mam trzy skrzynki. Jak napisał Pan Jarosław, temperatury na podłogówce się wyrównują pomiędzy pomieszczeniami, jak się pootwiera drzwi. U mnie błędy zrobione są nie do poprawienia, a sprowadzają się do zbyt długich pętli grzewczych w 3 pomieszczeniach. Jak masz za dużo pieniędzy zakładaj sterowniki. Jak nie podnieś temperaturę na sterowniku głównym i obniż zaworami w skrzynce.
  2. Zenek. Strasznie teoretyzujesz. Albo nie masz nic do roboty. Prawda jest taka, że żaden ekspert ci nie odpowie konkretnie na twoje pierwsze pytanie. Jeżeli przyjmiemy, że woda jest przewodnikiem ciepła, a powietrze izolatorem, to weź z tabel współczynniki przewodnictwa i sam sobie przelicz. Wyliczenia producentów urządzeń ciepłowniczych mają się tak do rzeczywistości, jak pięść do nosa. Tylko praktyka i osobiste doświadczenie może coś Ci pomóc. Ja eksploatowałem gruntową pompę ciepła i teraz używam drugi piec kondensacyjny. Koszty ogrzewania wychodzą zasadniczo takie same na tych trzech urządzeniach. Obecnie i ja i syn używamy dokładnie te same piece Viessmanna. Ja mam dom 280 m2 syn 120 m2 i płacimy takie same rachunki. Ja mam podłogówkę wodną, a syn kaloryfery. Brat ma dom 140 m2 i po generalnym remoncie z ociepleniem płaci 600 - 700 zł mniej (kaloryfery+piec kondensacyjny Wolf). Dom wuja na wsi ogrzewane 80 m2 bez ocieplenia rachunek taki sam, jak mój. A najdroższe media to elektryczność i gaz z butli, potem olej opałowy i gaz.
×
×
  • Utwórz nowe...