Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

mac10

Uczestnik
  • Posty

    16
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O mac10

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Zamówiłem dzisiaj łożyska SKF. Dam znać na dniach czy sprzęt działa już idealnie. Ewentualnie jeszcze będę dopytywał jak coś bo z tego jestem znany jak widać. Dzięki jeszcze raz za informacje.
  2. Jeszcze przegladałem rosyjskie filmiki z napraw i znalazłem taki fragment . Czy ja dobrze rozumiem - to łozysko ma być na stałe? U mnie nie dosyć, że stuka to jeszcze kręci się. Jeśli tak to musi być przyczyną bo jak tak sobie przypominam to przed wymianą tych szczotek miałem czasami problem z biciem podczas precyzyjnego cięcia. Pierwszy raz rokręcam tego typu sprzęt więc wybaczcie takie podstawowe pytania Edit: to jest jednak inny model teraz zobaczyłem na obudowie.
  3. W sumie to mogę go kupić i przetestować czy coś to zmieni. Jak możesz to napisz coś więcej na ten temat. Tak, obraca się lekko. Resztę rzeczy postaram się jutro sprawdzić. To już nie jest na moje nerwy dzisiaj
  4. Dzięki za posty Panowie. Zakupię na początku tygodnia to łożysko razem z gumą i przetestuję. Jedna ze szczotek już się prawie dotarła, drugiej trochę brakuje. Odpalałem sprzęt wieczorem i zauważyłem jeszcze jedno - przy zwiększonych obrotach (5-6 bieg) szlifierka bardzo mocno iskrzy, aż skwierczy (wtedy kiedy telepie nią najbardziej). A może kupić po prostu nowy wirnik? Kosztuje około 50 pln + to łożysko.
  5. Komutator czyściłem korzystając z tego patentu - film Pod pojęciem podziałałem miałem na myśli cięcie paru płytek gresowych na drugim biegu. Odpowiadałem już na to pytanie kilka postów wyżej. Tak, bez problemu się wsuwają w swoje miejsce. Do tej pory potwierdziliśmy następujące kwestie: - szczotki dobre, wsuwają się bez żadnego oporu w te całe trzymacze, sprężyna je dociska, zniwelowałem kombinerkami do praktycznie minimum luzy na zaciskach (jak wcześniej pisałeś nie ma to znaczenia) - czyściłem komutator papierem 600 z czarnego nalotu (trochę podziałała i wygląda tak jak na zdjęciach z postów wyżej) - sprawdziłem kabel zasilający oraz dokręcenie zacisków - wymieniłem górne łożysko wirnika bo akurat miałem takie (nic nie zmieniło) Do sprawdzenia na liście: - wymiana dolnego łożyska wirnika w którym słychać lekkie klekotanie (teoretycznie może to mieć wpływ na te wibracje przy większych obrotach?) - wystartowanie szlifierki pomijając regulator obrotów (nie wiem jak się za to zabrać, zresztą jakby to miałobyć to pewnie na każdym biegu byłby problem) Tak to wygląda na ten moment. No niby działa ale nie do końca
  6. Podziałałem trochę na drugim biegu i było wszystko dobrze przez pierwsze kilka cięć. Teraz co jakiś czas potrafi zatelepać szlifierką nawet na drugim biegu. Pozaciskałem w miarę możliwości te zaciski bo fabrycznie za idealnie nie pasowały, zresztą te poprzednie super idealnie też nie dotykały. Mogę ewentualnie spróbować wymiany tego łożyska od strony komutatora, 12 pln kosztuje z tego co się dowiadywałem. Jak to nie zadziała to chyba olewam ten temat bo za dużo czasu już nad tym spędziłem.
  7. Połączenie od zasilania ciasno siedzi, kabel wygląda w porządku. To musi być coś związanego z wymianą tych nieszczęsnych szczotek. Powiem tak, są wyczuwalne luzy przy połączeniach szczotek. Pokombinowałem trochę i jest lepiej. Przy 1-2 biegu chodzi normalnie .. natomiast od 3 wzwyż zaczyna się telepanie. Czy w tym mogę doszukiwać się winy? Nie można ich oczywiście tak bez oporu zdjąć jednak przy użyciu kombinerek chodzą lekko na boki (inne tak nie mają). Chodzi mi o wyeliminowanie tego łożyska z dywagacji - foto
  8. To łożysko o którym mówisz jest ogólnie do wymiany bo delikatnie słychać je przy ruszaniu. Tyle, że przed wymianą szczotek nie było takiego problemu, a nie wiem w jakim stanie było przed i czy to nagłe zatrzymanie pracy pod obciążeniem go nie uwaliło. Ten gumowy amortyzator jest na miejscu. Musi być prawidłowo bo inaczej chyba nie skręciłbym całości. Wrzuciłem filmik na youtube - link Jeszcze jest jedno łożysko przy tej głowicy gdzie się montuje tarcze. Jednak jak zdejmę ten element to ten sam efekt występuje więc to odpada.
  9. Znaczy się tak, wczoraj czyściłem papierem ściernym 600 komutator jednak to nic nie wniosło do tematu. Może nie był jakoś idealnie na 100%, lekki ślad od poprzednich szczotek był widoczny. Nie za bardzo go zjadę niższą gradacją? Szczotki przesuwają się bez problemu, sprężyna także ok. Zdjęcia szczotek: 1) stare 2) nowe Tak wygląda komutator na nowych szczotkach, po kilku cięciach przy niskich obrotach - foto Powierzchnia nie ma żadnych wyczuwalnych nierówności. Filmik z tego jak "pracuje" szlifierka - film Jak widać rzucą nią na boki tak, że nie da rady nic prosto uciąć. Odpaliłem parę razy na wysokich obrotach i nadal jest to samo. Mogę je ewentualnie jakoś zeszlifować na wzór poprzednich. Ogólnie to nie spodziewałem się, że wymiana szczotek będzie równoznaczna z takim kombinowaniem...
  10. Dzięki za odpowiedź. Odpaliłem ją na wolnych obrotach żeby dotrzeć szczotki. Wygląda na to, że nie dotykają równomiernie komutatora, są pościerane tak w 50%. Ze sklepu od szczotek odpisali mi abym wykonał toczenie komutatora. Ile to może mniej-więcej kosztować i czy ma to sens?
  11. Witam Ostatnio pracowałem przy użyciu powyższej szlifierki. W pewnym momencie stanęła i nie chciała się włączyć. Po rozkręceniu obudowy okazało się, że jedna ze szczotek się zużyła więc zamówiłem nowe. Po ich wymianie mam problemy z obrotami. Nawet przy tak niskim ustawieniu jak 1-2 szlifierka dostaje co chwilę jakichś dziwnych drgań., W raz ze zwiększaniem obrotów staje się praktycznie nieużywalna. Może ktoś przerabiał podobny problem i podzieli się wiedzą? Pozdrawiam
  12. Chyba nie do konca legalna jest ta roslina. Jesli dobrze rozpoznaje.
  13. Nam sie udalo w koncu spelnic jedno z naszych maszyn i kupilismy pod koniec zeszlego roku wlasna dzialke. Mamy zamiar tam pobudowac maly domek w przyszlosci. Niestety teren jest dosc mocno zarosniety roznego rodzaju chwastami i zastanawiamy sie co z tym fantem tak wlasciwie poczac. Chyba najpewniejsze byloby przeoranie wszystkiego, prawda? A moze cos z bardziej mniej inwazyjnych pomyslow? Widzialem w sieci jest dosc duzo roznego produktow chwastobojczych .. tylko pod znakiem stoi ich skutecznosc .. mile widziane opinie. Co do samej trawy to trzeba jakos specjalnie zbadac glebe? Ceny niektorych nasion sa naprawde zaporowe dlatego szukamy jakiegos zlotego srodka ..Z gory dzieki za pomoc Pozdro
  14. Podpinam sie pod pytaniem. Sezon grzewczy coraz blizej i zorientowalem sie, ze u mnie czujnik jest juz po terminie. Kupilem go kilka lat temu na allegro za bodajze 50pln. Chcialbym teraz nabyc cos co wytrzyma troche dluzej. Od czego zalezy gwarancja, tzn. jeden producent daje 2 lata a inny 10? Przegladalem oferte i widze dosyc duza rozbieznosc cenowa. Powiedzcie mi czy brac jakis najtanszy z najdluzsza gwarancja, czy moze odwrotnie. Az tak bardzo one roznia sie jakoscia?
  15. A masz moze kolego jakies dojscie aby zalatwic taki system troche taniej?
×
×
  • Utwórz nowe...