Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Tomilawa

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O Tomilawa

  • Ranga
    Początkujący
  1. kamień w czajniku

    Tylko sobie teraz wyobraźcie, ze skoro tyle kamienia osadza się w czajniku, to ile tego cholerstwa przechodzi do naszego organizmu w tej wodzie, którą później spożywamy... Dlatego radzę to sobie dobrze uzmysłowić, i po pierwsze postarać się zwalczać przyczynę problemu u źródła, a nie tylko likwidować skutek ( przy okazji - raz na jakiś czas można wcisnąć i zagotować sok z cytryny - będzie bardziej eko niż ciągle chemikalia). Zatem po pierwsze należy zaopatrzyć się w dobry filtr do wody, i później inaczej to wygląda na czajniku już.
  2. jakie materiały warto kupić zimą

    Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma już czegoś takiego, jak wyprzedaż na przykład po lecie, czy zimie. Markety budowlane mają wielką powierzchnię do magazynowania, wolą składować na przykład meble ogrodowe do następnego sezonu, niż sprzedać je za jakąś mniejszą sumę (testowałam to w zeszłym roku). Ogólnie materiały budowlane mają swoją cenę bardziej zależną od koniunktury, lub nawet cen walut, ale nie pory roku. Ewentualnie można znaleźć obniżki na drewno kominkowe, wiadomo, że im bliżej zimy, tym cena będzie wyższa.
  3. kupno zmywarki

    Zmywarka to genialna sprawa, zwłaszcza dla kobiety. Panów niespecjalnie interesuje temat zmywania. Mam jednak dylemat, zamawialiśmy sporą ilość szkła dla naszej 6 osobowej rodziny ze strony http://witeks.pl/szklo-bezbarwne-kieliszki. I patrząc na kieliszki z pięknym malunkiem obawiam się, że będę musiała znowu polubić zmywanie ręczne. Kufle czy salaterki spokojnie zapakuję do zmywarki, ale niektóre cudeńka mogłyby tej kąpieli nie przeżyć.
  4. zwalczanie komarów na tarasie

    Odstraszacze w spraju albo takie w stylu kadzidełka, które się zapala, działają na krótko. Jeśli już ktoś się na nie zdecyduje, to najlepiej mieć takich kilka, ale wtedy pobyt na tarasie nie jest już tak przyjemny, bo jedyny zapach, jaki czujemy, to te kadzidła właśnie. Ja zainwestowałam w rośliny. Lawenda, o której pisaliście jest dobra, ale dodatkowo na tarasie trzymam doniczki z pomidorkami koktajlowymi. Nie wiem, co mają w sobie ich liście, ale tego zapachu komary nie znoszą.
×