Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

M@rek Mika

Uczestnik
  • Posty

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O M@rek Mika

  • Ranga
    Początkujący
  1. kominek z płaszczem wodnym

    Cenna uwaga. Masz rację. Ale nie robię tego dla reklamy. Staram się pomóc, a żeby nie kopiować wpisów z bloga na forum, odsyłam do gotowych tekstów, które kiedyś popełniłem. Jeśli kogoś wklejonymi linkami uraziłem, to przepraszam. Postaram się tego więcej nie powtarzać.
  2. kominek z płaszczem wodnym

    Kolego, dziękuję za celną uwagę. To twoje zdanie i szanuję je. Każdy ma prawo do palenia w kominku tym, co uważa za lepsze i bardziej efektywne. Według mnie taki jest brykiet. Są ludzie, którzy palą wyłącznie brykietem i dla tej części kominkowych palaczy to brykiet jest normą. Jeśli Ty wolisz palić drewnem, ok. To twój wybór i ja go nie kwestionuję, ale jeśli mogę, to podpowiadam innym, że nie tylko drewno nadaje się do kominka. A tak na marginesie, to opisywałem również jak palę w kominku drewnem i nie skreśliłem tego paliwa kominkowego. Po prostu, jeśli mogę to pomagam. Zaznaczam również, że nie jestem sprzedawcą ani producentem brykietu więc z tego " wciskania" nic nie mam. To tylko czysta, koleżeńska pomoc. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
  3. kominek z płaszczem wodnym

    Witam Jeśli chcesz długo i efektywnie palić w kominku to po pierwsze musisz mieć odpowiednie paliwo do kominka. Albo będzie to suche, sezonowane drewno z drzew liściastych, albo dobry brykiet. Ja palę tym drugim albo "miksem" drewna i brykietu. Jak odpowiednio ułożysz brykiet w kominku, to po jednym załadowaniu masz 24 godziny spokoju. Zależy to oczywiście od wielkości kominka, ale nawet w małych paleniskach jeden załadunek powinien wystarczyć na kilka godzin spokojnego grzania. Jeśli chcesz wiedzieć jak ja to robię, to zajrzyj tutaj: http://marekmika.blogspot.com/2014/12/dlug...-brykietem.html http://marekmika.blogspot.com/2014/01/najb...ob-palenia.html http://marekmika.blogspot.com/2013/11/do-t...raz-sztuka.html A tak palą "moi czytelnicy", którzy skorzystali z moich porad: http://marekmika.blogspot.com/2014/12/komi...ika-artura.html
  4. Kominek

    Są tacy, co palą węglem w kominku ale decydując się na takie a nie inne źródło ogrzewania chyba nie o to chodzi. W kominku możesz palić drewnem albo brykietem drzewnym. Z doświadczenia nie polecam ani węgla, ani brykietu węglowego. Może to i się pali, ale zostawia żółty popiół i niesamowity smród w domu i na zewnątrz. Ja raz tym zapaliłem w kominku i dziękuję, szkoda nerwów. http://marekmika.blogspot.com/2013/12/bryk...ek-wielkie.html
  5. Czym czyścić szybę kominka?

    Witam Temat czyszczenia szyby kominka to dość często poruszane zagadnienie. Ja też miałem z tym nie lada problem. Jakoś mokra szmatka i popiół mnie nie przekonały. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ja myję kominek, to zobacz to na mojej stronie: http://marekmika.blogspot.com/2013/09/posz...ie-klimatu.html http://marekmika.blogspot.com/2014/04/czys...ka-domowym.html Można albo posiłkować się specjalną pianką do mycia kominków ( kupuję w OBI po 11 zł z bonusem w postaci rozpałki do grilla), albo tym, co mamy w domu.
  6. kominek z płaszczem wodnym

    Witam Ja ogrzewam dom kominkiem z płaszczem wodnym i sobie chwalę. W domu ciepło nawet w największe mrozy. Dokładam do kominka raz na dobę. Odpowiedni brykiet w odpowiednim ułożeniu i ma się 24 godziny spokoju z dokładaniem do paleniska. Kominek to według mnie najbardziej efektywne i niezbyt dużo kosztujące w eksploatacji źródło ogrzewania domu. A ci co mówią, że kominek to kotłownia w salonie tak na prawdę nigdy kominka nie używali lub nie potrafią w nim palić.
  7. Ogrzewanie podłogowe

    Witam Żeby podłogówka nie stygła i żeby nie marnować ciepła które wyprodukuje bufor można dołożyć do instalacji C.O. bufor, czyli zbiornik z wodą. Wtedy po grzaniu w ciągu dnia w buforze masz np. 1000 litrów ciepłej wody, która pobierana jest przez podłogówkę, kiedy w piecu już wygaśnie. Wtedy podłoga nie będzie stygnąć i będziesz miał mniejsze straty na ponowne jej rozgrzanie.
×