Skocz do zawartości

Nestorius

Uczestnik
  • Posty

    103
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez Nestorius

  1. Cytat

    Tak wiem ale ta cena 469 tys. to jakiś absurd, stan surowy za 248 tys. ??? Znam dużo osób które postawiły stan surowy zamknięty za około 100 tys. a tu cena jest dwa razy większa za stan surowy nie zamknięty. A kolejne 120 tys. myślę że spokojnie powinny mi starczyć tak żeby wprowadzić się do domu, tak jak pisałem wcześniej nie zamierzam od razu kończyć poddasza, tylko parter, chciałbym się spytać osób które się wybudowały i myślały podobnie jak ja czy to jest realne, żeby za ta kwotę już zamieszkać w nowym domu, proszę o odpowiedz



    No to trochę realiów.
    Właśnie wyceniam swój dom http://www.galeriadomow.pl/projekt,upb5425...owej-6,252.html.
    Wczoraj majster powiedział mi za stan surowy otwarty z jego materiałem 170 000 zł. Jeżeli sama robocizna to 6 tys. fundamenty, po 12 tys. za kondygnację, a za dach 20 tys. Oczywiście nie jest to firma. Jak widzisz mój dom jest naprawdę prosty.
    Oczywiście można wszystko zrobić po kosztach czyli odchudzić ściany, dać najtańszy styropian na ocieplenie, najzwyklejszą blachę na dach itp. Tylko czy o to chodzi?? Bo jak dla mnie wolę zaoszczędzić na wyposażeniu, bo takie zawsze mogę zmienić, za to porządnie zrobić to co istotne i co mi pozwoli później mieszkać spokojnie.

    Lokalizacja 30 km na wschód od Krakowa

    Cytat

    Ja też z doświadczenia wielu osób słyszałem iż te kosztorysy podane przy projektach są przeszacowane



    Zależy od firmy projektowej. Mnie w kilku biurach powiedzieli, żebym liczył +20% do ceny podanej w projekcie, gdyż najczęściej te ceny liczone są dla najtańszych materiałów.
    Dwóch moich znajomych właśnie jest na ukończeniu domu i potwierdzają to co napisałem powyżej.
  2. Cytat

    Stawiasz tezę, że lepiej jest sobie ucinać kozikiem rękę po kawałeczku zamiast odwalić ją jednym uderzeniem topora.
    Dla mnie - mało przekonujące.
    Te tysiące zostawisz lekarzom, jak nie ruszysz głową.
    Problem, jeżeli wystąpi, TRZEBA rozwiązać!
    Rozwiązań może być wiele. WCALE nie od razu trzeba lecieć wydawać spore sumy na samo ocieplenie!
    Fakt! TAK jest najłatwiej.
    SAM opisałeś bardzo dobry i skuteczny sposób (jeden z wielu) opanowania problemu (to zdystansowanie od ściany).

    Ciekawa jest sprawa inercji umysłowej wielu ludzi....
    Biorą się za poważne problemy bez bodaj śladowej wiedzy o temacie!
    A potem - dziwią się, że pozornie świetnie znany świat (choćby własny dom) ich zaskakuje!



    Adamie,
    zgadzam się z Tobą, ale weź pod uwagę, że niestety nie każdego stać na pewne rozwiązania. Nie każdy też musi znać się na wszystkim.
    Gdybym budował ten dom, zbudowałbym go inaczej, inaczej rozprowadził instalację C.O. Niestety jest jak jest i żeby zrobić z tej 40 letniej chałupy coś normalnego to trzeba mieć naprawdę sporo kasy i przygotować się na kapitalny remont.
    Dodam, że w celu lepszego obiegu powietrza za meblami (tymi na dole), wywaliłem listwy maskujące spod mebli. Wystarczy stanąć przy szafkach, a czuć jak ciągnie po nogach. Mam nadzieję, że to w jakimś stopniu opóźni lub wyeliminuje powstanie pleśni.
  3. Cytat

    Do pieca kondensacyjnego z zamkniętą komorą spalania wystarczy komin koncentryczny - pustak wentylacyjny z wkładką. Nie potrzeba wykosztowywać się na system kominowy - ten jest używany do kominków (wkładów kominkowych).



    Czyli chodzi o zwykły pustak i wrzucona w niego rura kwasoodporna?? Czyli system odrzucić??
    Chyba o takim rozwiązaniu mówił mi ten gość od gazu. Wspominał coś jeszcze, że od tego roku można montować wkładki z tworzywa czy czegoś podobnego, ale tu mogłem coś źle usłyszeć.
  4. Witam,
    Ja właśnie zastanawiam się nad wybraniem systemu kominowego. Chcę zamontować kondensat gazowy z zamkniętą komorą spalania. Chciałbym się dowiedzieć, czy pomiędzy systemami Plewa, Schiedel i innymi jest jakaś zasadnicza różnica? - oczywiście poza ceną.
    Dzisiaj rozmawiałem z instalatorem, który u siebie w domu zamontował system Schidla i stwierdził, że drugi raz nie poszedłby w takie koszty, tylko albo wybrał tańszy system, albo zamontował w kominie wkład.

    I jeszcze jedno pytanie - czy w przypadku zakupu systemu kominowego taki system zamontuje mi jakaś fachowa ekipa, czy też może to zrobić murarz? Chodzi mi o to żeby nie zawalić sprawy z montażem.
  5. Robię tylko wyprowadzenie na kocioł węglowy. Może się nigdy nie przydać, a być może przy zawirowaniach z gazem, będę mógł go podpiąć do gotowego wyprowadzenia nie rujnując domu. Może to na wyrost, ale ...
    Solary na moim terenie to kwestia 5-6 miesięcy w roku więc zimą i tak ich nie wykorzystam (kilku znajomych przetestowało to rozwiązanie w moim terenie) i traktuję je jako uzupełniające źródło ciepła.

    Dzięki za info. Do niedawna byłem zdecydowany na montaż rekuperacji, ale ostatnio kilka osób - w tym projektanci instalatorzy - trochę mnie do tego zniechęca.

    Mam jeszcze pytanie - jak się to sprawuje w lecie?? Mając okna, w przypadku dużych upałów można zrobić przeciąg i w jakimś stopniu złagodzić wysoką temperaturę. Ewentualnie zostaje jakiś split. A jak jest przy rekuperacji??

    Cytat

    Trzeba sobie jednak uzmysłowić że nawet bilans " zerowy" przy rekuperacji , to już zysk . Bez niej są tylko straty wynikające z konieczności wentylacji i braku odzysku ciepła z wydalanego powietrza . W zasadzie to oczywiste , może jednak nie tak bardzo . icon_biggrin.gif



    A mógłbyś podać choć w przybliżeniu koszty instalacji i urządzenia??
  6. Witam,
    W chwili obecnej zakupiłem projekt domu i jestem na etapie adaptacji pod własne potrzeby. Poniżej link do projektu:
    Tutaj mój projekt
    Kominka nie robię. Chcę zamontować kondensat i zrobić wyprowadzenie na solary i kocioł węglowy (kotłownia węglowa powstanie w garażu).
    Zastanawiam się nad rekuperacją. Interesuje mnie jaki byłby koszt instalacji rekuperacji w moim budynku. Interesuje mnie urządzenie z łatwo wymienialnymi filtrami, nie ulegające łatwo zamarzaniu i na pewno nie z najtańszej półki.

    Czy ktoś mógłby mi powiedzieć - Ci którzy już tego używają - czy rzeczywiście jest tak cudownie z rekuperacją jak to przedstawiają producenci i montażyści??
    Jakie są koszty związane z używaniem rekuperacji? (filtry, energia, przeglądy).

    Bardzo proszę o konkretne odpowiedzi.
  7. Cytat

    "mam ten sam problem. ale nie stać mnie na ocieplenie" - A na lekarza Cię stać. Nie ma innego wyboru.
    Albo się weźmiesz za grzyba, albo grzyb za Ciebie.



    Jasne, że najlepiej byłoby ocieplić chałupę i po krzyku. Ale nie każdego stać jest na wyłożenie 25-35 tysiączków. Niestety.

    Ja póki co spryskałem grzyba, zdarłem do tynku, spryskałem ponownie i położyłem gips. Na to farba. Na górze zdystansowałem szafki od ściany z jednej strony o jakieś 1,5 cm, z drugiej maksymalnie ile się dało - ok. 1 cm. Na dole w listwie przypodłogowej pod meblami wrzucam 5 wentylatorków komputerowych, żeby zrobić przeciąg. Jeżeli na wiosnę nie będzie poprawy, trzeba będzie myśleć o jakimś rozwiązaniu z ociepleniem, przynajmniej dwóch ścian.
  8. No to już wiem, żeby w styropian się nie ładować. Dzięki.

    Spryskałem dzisiaj rano tym pilmasem i ściana jest piękna.
    Jeżeli chodzi o wentylację to mam zamontowany nawiewnik w oknie, do wentylacji zamontowałem wentylator z czujnikiem higro. Tak jak wspomniałem, dużo pomogło mi (w przypadku górnych szafek) zastosowanie nowego kotła, dzięki któremu w zimie mam stałą temperaturę w kuchni. W listwach maskujących meble kuchenne przy podłodze wykonałem kilka otworów, ale nie wiem czy to wystarcza do należytej wentylacji za meblami. Zastanawiam się jeszcze czy przy montażu mebli nie odsunąć blatu jeszcze bardziej od ściany. Najgorsze chyba w tym wszystkim jest to, że jest to w narożniku północno-wschodnim, a ponadto oddalone od źródła ciepła więc wilgoć sobie tam wędruje i skrapla się.

    Biorę się teraz za skrobanie ścian. Później na wszelki wypadek wezmę i spryskam odkryty tynk i dopiero założę gips.
    Jeżeli macie jeszcze jakieś sugestie to proszę o nie.

    Zastanawiałem się jeszcze nad puszczeniem tam samej rurki z ogrzewaniem, tak żeby łamała temperaturę.
  9. To, że ocieplić to ja wiem. Niestety nie stać mnie w chwili obecnej na wyłożenie 30 tys. biorąc pod uwagę, że w pierwszej kolejności będę miał dach do wymiany.
    Co do wentylacji - na pewno widać efekty wentylatora z higroczujnikiem. W narożniku pleśń wygląda jakby zaschła. Gorzej za tymi meblami, bo nie ma szans przestawienia ich na inną ścianę. Wykonałem w listwie pod meblami kilka otworów, ale jak widać nie wiele to dało.

    A co do środka na grzyba - nie spotkałem się w mojej okolicy z tym o którym piszesz. Sprzedawcy polecają Pilmas albo Tytan (co do niego mam wątpliwości, bo na pewno nie "wybiela" tak ja to robi Pilmas.

    A jeżeli chodzi o ten styropian to nie polecacie takiego rozwiązania??
  10. Witam,
    Właśnie zabrałem się za odsunięcie mebli w kuchni pod malowanie i moim oczom ukazał się beznadziejny widok. Otóż za meblami znajduje się:
    1. Za szafką wiszącą pleśń bardzo czarna wyglądająca na "świeżą"
    2.. Za szafkami na dole pleśń jest koloru szarego-ciemnoszarego i wygląda na podsuszoną.
    Dzieje się to akurat w północno-wschodnim narożniku domu. Dom z początku lat 70-ch ubiegłego wieku, z pustaka (pustak, pustka powietrzna, pół pustaka), otynkowany, nieocieplony. Pleśń pojawiła się po zamontowaniu okien PCV kika lat temu. Pojawiała się ona również w innych pomieszczeniach, ale od czasu zamontowania nowego kotła węglowego z nadmuchem (w roku 2009) i odkąd mam utrzymywaną stałą temperaturę wewnątrz, pleśń jest tylko w kuchni. Za szafką na górze jest jej zdecydowanie mniej, natomiast za szafkami na dole jest jej powierzchniowo więcej niż przy malowaniu ze 4-5 lat temu.

    Kupiłem Pilmas, żeby to zlikwidować, ale podejrzewam, że będzie to działanie krótkotrwałe. Zastanawiam się nad skuciem tynku za meblami do samego pustaka i przyklejeniu styropianu o grubości 2cm, położeniu siatki i kleju, żeby nie było takiej różnicy temperatur. Czy jest to dobry pomysł czy raczej zrobić coś innego, a jeżeli coś innego to co??
  11. CO zrobić, gdy po odkopaniu fundamentów okaże się, że są one wilgotne?? (a na pewno będą, bo deszcze nas nie odstępują). Trzymanie ich odkrytych - dom użytkowany - w tak zmiennych warunkach pogodowych aż obeschną to ryzyko, że przy deszczu zostaną zalane na nowo.
    Chcę dać jako podkład Abizol R, a następnie nałożyć na to Abizol P i folię oraz obsypać dołem kamieniem drenarski a następnie warstwa porfiru 63-0 i na koniec 31,5-0. Boję się jednak o wilgotność fundamentu. Kiedyś podobno był przesmarowany lepikiem, ale w jakim będzie stanie??
  12. Cytat

    To byłby bardzo dziwny przypadek...chyba, że to dwa kanały wentylacyjne. Odbiegając od mojego zaskoczenia (pomijając na jakiej zasadzie to zostało zrobione i jak działa) szlamowanie można wykonać, z tym, że wszystkie otwory W OBU KANAŁACH należy zamknąć na czas wykonywania prac. A co do tego, że kanały nie są proste to profesjonalny wykonawca takich robót i tak najpierw "przejeżdża na sucho" cały komin przed faktycznym szlamowaniem (żeby sprawdzić czy kanał będzie drożny dla tego elementu piankowo-gumowego który dociska masę do ścianki kanału).



    Rzeczywiście to jest dziwny przypadek ale tak jest. Sprawdził to już mój kumpel który zajmuj się wkładami kominowymi. Myślę, że jest to zwykła wygoda murarza, który kiedyś stawiał ten komin\ i lepiej mu było z dwóch kanałów pociągnąć jeden od poziomu pierwszego stropu.
    A czy ktoś z Was zna wykonawców szlamowania z terenu Małopolski??
  13. Witam,
    W zeszłym sezonie grzewczym zamontowałem kocioł węglowy SAS UWT 23 kW. O ile czyszczenie rur grzewczych poprzez górne drzwiczki jest proste z sadzy o tyle mam problem z wyczyszczeniem nagaru jaki się przykleił do tych rur. Z przodu mogę ten nagar jakoś podskrobać, ale rury w głębi są niedostępne. Czy jest jakiś środek na to??
  14. Witam,
    Mam jakiś 35 letni dom. Był budowany z myślą o piecach kaflowych, ale później zrobiono w nim C.O. węglowe. od 4-5 lat każdej zimy podczas palenia w piecu na piętrze gdzie mieszkam czuć swąd. Kocioł który wcześniej był zamontowany bardziej grzał komin niż wodę w instalacji. Rok temu zmieniłem kocioł na SAS UWT i o ile komin jest już letni, a nie gorący o tyle czuć dalej dym. Prawdopodobnie komin jest już popękany od wysokich temperatur.
    Mam teraz pytanie: co zrobić, aby go uszczelnić??
    Przebudowa to raczej ostateczność. Czy dobrym rozwiązaniem jest uszczelnić go wkłądami stalowymi??
  15. Witam ponownie
    Zdecydowałem się na izolację we własnym zakresie i naszło mnie jeszcze jedno pytanie - czym najlepiej czyścić odkopane fundamenty?
    Jedni polecają szczotki, inni zaś szczotki i na koniec myjka wysokociśnieniowa, jeszcze inni samą myjkę.
    A jakie są Wasze sugestie??

    Co do samej myjki to boję się, że zrobię niepotrzebne błoto.
  16. Fundament jest na 1,2 m. Mam gościa z małą koparką, który bierze 60 zetów za godzinę kopania więc wykop zrobiłby mi on, ewentualnie uczniowie ze szkoły budowlanej. Co do pracy to jestem człowiekiem typu "zrób to sam" więc mogę robić sam. Zastanawiam się tylko jakich materiałów użyć, żeby było dobrze.

    Cytat

    Osuszenie i izolacja fundamentów nie jest z pewnością zakresem robót możliwych do przeprowadzenia samodzielnie. Pomijając konieczność dysponowania specjalistycznym sprzętem i materiałami, potrzebne jest również doświadczenie niezbędne do oceny przyczyn zawilgocenia jak i doboru optymalnej technologii a także zapewnienia bezpieczeństwa dla ludzi i samego budynku. Z poziomu zadawanych pytań wynika, że ma Pan raczej mgliste pojęcie o tego typu pracach i zdecydowanie lepiej będzie powierzyć remont fachowcom.



    W żadnej mierze nie zamierzam podważać Pana fachowości, doświadczenia i zorientowania w temacie. Mogę natomiast powiedzieć, że rozmawiałem już z kilkoma wykonawcami i wszyscy mówią, że mogę większość prac wykonać sam, bo "nie jest sztuką przemalować fundament lepikiem, a później nałożyć na to masę". Ten tekst słyszę od nich wszystkich. Dlatego słysząc Pana opinię jak i opinie wykonawców dalej jestem w kropce - zlecić, czy robić (przynajmniej część) samemu?
    Pozdrawiam
  17. A czy ktoś mi może podać orientacyjny koszt takich prac?? Dzisiaj jeden z budowlańców powiedział mi o kwocie 350-400 zł za mb fundamentu. Inny z kolei wycenił mi metr w granicach 140 zł. Zakres i środki mniej więcej to samo.
    Natomiast jeden i drugi powiedzieli, że oni mogą mi to odkopać, wyczyścić, a ja sobie sam najpierw pociągnę lepikiem, a później masą uszczelniającą. Resztę wykonają oni.
×
×
  • Utwórz nowe...