Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Jan_13

Kolory w salonie

Recommended Posts

Czym się kierować dobierając kolory w salonie? Oczywiście nie chodzi mi oczywiście o gust, tylko o jakieś ogólne zasady zestawiania kolorów. Co z czym? A co nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zobacz sobie po prostu jakieś inne salony, podpatrz konkursowe salony i zdecyduj jak będzie wyglądał Twój. pisałeś że to nie rzecz gustu, ale po co Ci modny salon skoro nie będzie Ci się podobał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo nie przejmuj się kolorem, bo można jak się okazuje powiedzieć kolorowi NIE! Salon cały w bieli może wyglądać w sumie nieźle. Na pewno elegancko, tyle że jak dla mnie jakoś trochę za zimno i tak sterylnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mnie się wydaję, że to właśnie chodzi o rzecz gustu icon_smile.gif Ogólnie zasady zestawienia kolorów są takie żeby się ze soba po prostu nie gryzły i żeby dane połączenie nie raziło w oczy. cała reszta moim zdaniem to już kwestia tego co podoba się Tobie. Najlepiej podpatrz sobie w internecie na różnych stronach pomysły i może coś Ci się spodoba i będziesz chciał wykorzystać to u siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A mnie się wydaję, że to właśnie chodzi o rzecz gustu icon_smile.gif Ogólnie zasady zestawienia kolorów są takie żeby się ze soba po prostu nie gryzły i żeby dane połączenie nie raziło w oczy. cała reszta moim zdaniem to już kwestia tego co podoba się Tobie. Najlepiej podpatrz sobie w internecie na różnych stronach pomysły i może coś Ci się spodoba i będziesz chciał wykorzystać to u siebie.


W sumie... samo sedno icon_smile.gif Czyli warto znać zasady, ale kierować trzeba się własnym gustem. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli chodzi o wybór kolorów w salonie to chyba najlepiej jest pooglądać inne salony. Ale moim zdaniem decydując się na kolory w salonie chyba najważniejsze jest to, jakie kolory lubisz a drugą ważną kwestią z której strony masz pokój, bo kolory muszą być odpowiednio dobrane, żeby w pokoju nie było zbyt ciemno w ciągu dnia i dlatego uważam, że do salonu dobre będą jasne i ciepłe kolory:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak podpatrywanie wzorów u innych jest dobrym sposobem, żeby dobrać kolor ścian, i w ogóle urządzić salon. innym dobrym sposobem jest poszukiwanie inspiracji w czasopismach, albo w internecie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie to co w czasopismach jest często zbyt ekstrawaganckie. Ale macie rację spojrzeć nie zawadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla mnie to co w czasopismach jest często zbyt ekstrawaganckie. Ale macie rację spojrzeć nie zawadzi.


Dokładnie! Takie oglądanie zdjęć trzeba potraktować jako punkt wyjścia, a nie jako ściągawkę icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się- nie powinno się kopiować gotowych rozwiązań( chociaż przyznaję,że mi się to jeszcze czasami zdarza:)) Ja lubię zaglądać na dekoria.pl, bardzo podobają mi się ich aranżacje i stosunkowo łatwo je zaadaptowaćicon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mój faworyt to zielony do salonu!


Mój też i to w całym domu. W połączeniu z bielą i jasnym drewnem. A zieleń jak najbardziej nawiązująca do natury - czyli trawiasta icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielone dodatki- owszem icon_smile.gif
ale do scian to jakos nie moge sie przekonac... (moze ewentualnie w lazience albo pokoju dla dziecka ale na pewno nie w salonie icon_confused.gif)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zielone dodatki- owszem icon_smile.gif
ale do scian to jakos nie moge sie przekonac... (moze ewentualnie w lazience albo pokoju dla dziecka ale na pewno nie w salonie icon_confused.gif)


Jak już ktoś napisał na tym forum... icon_smile.gif O gustach się nie dyskutuje. Tylko przyjmuje je do wiadomości icon_smile.gif Ja przyjmuję z uwagą zarówno upodobania jętki jak i Supersaxo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja podbnie jak Supersaxo niespecjalnie gustuję w zielonym. Ale moja siostra ma zieloną sypialnię z jasnymi sosnowymi meblami i wygląda to ciepło i całkiem fajnie. NIemniej salon napewno nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czym się kierować? Hmm... Po pierwsze własnymi odczuciami. Salon (obok kuchni;) )jest pomieszczeniem, w którym najczęściej przebywamy. Szkoda, by kolor w nim zastosowany męczył nas czy po jakimś czasie się znudził. Tak więc - poszukaj tego, co Ci się podoba!

Dwa - powinien zwracać wrażenie przytulnego i przestronnego. Mocne i odważne kolory tak, ale tylko w dużych pomieszczeniach lub w małych ilościach! Poza tym styl salonu - kolor musi go współtworzyć.

Trzy - nie od dziś wiadomo o wpływie kolorów na nasze samopoczucie. Warto zdawać sobie z tego sprawę i już zawczasu kształtować nasz przyszły nastrój. Więcej na ten temat w artykule http://www.koloriwnetrze.pl/artykuly/actio...oc-kolorow.html

Ekspert serwisu: http://www.koloriwnetrze.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Wybierając farby do salonu warto postawić na barwy nastrajające nas optymistycznie, to znaczy jasne, pastelowe. Zestawienie zbyt wielu krzykliwych kolorów może wprowadzić do pokoju poczucie chaosu. Aby go uniknąć, można zastosować kompromisowe rozwiązanie, na delikatnym, jasnym tle umieścić dodatki w postaci bardziej pikantnych, jaskrawych szczegółów. Ponad to w niewielkich pomieszczeniach chłodne, pastelowe kolory ścian wprowadzą wrażenie otwartości.

Osoby, które dobrze czują się w ciemnych kolorach, mogą je oczywiście stosować, ale na większych przestrzeniach. Tak urządzone wnętrze nabierze odmiennego klimatu, na przykład klubowego czy industrialnego.

Poza tym - kolor kolorowi nie jest równy. Różne odcienie tego samego koloru inaczej będą wyglądać w nasłonecznionym salonie, a inaczej w pokoju z oknami wychodzącymi na północ. Dlatego kolory należy dobierać przy świetle dziennym, a przed ostateczną decyzją warto zrobić na ścianie kilka próbek w wybranych odcieniach.


Mariusz Kaperczak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aranżacje...

Zielenią - salon zyska świeżość jeśli połączymy butelkową zieleń ścian ? doskonałe tło dla czarno-białych fotografii ? z białymi meblami, jasną podłogą i dodatkami w innych tonacjach koloru nadziei.

Amarantem - dobrym sąsiedztwem dla tej barwy jest m.in. biel - przytulna kanapa, utrzymana w tej tonacji, zachęci do odpoczynku, stanie się centralnym elementem wnętrza i podkreśli mocny kolor ściany. Amarant można powtórzyć w dodatkach - intensywny róż stolika o nietypowej formie sprawi, że mieszkanie będzie wyglądać elegancko. Propozycją dla osób, które lubią eksperymenty i cenią nowatorstwo, jest połączenie amarantowego z głęboką czernią mebli oraz srebrzystym grafitem dodatków rozświetlających pomieszczenie. Uzyskamy w ten sposób zmysłowe wnętrze. Natomiast pogodny klimat mieszkania stworzymy używając dużo bieli w postaci mebli, obok amarantowych ścian, w połączeniu z ciepłym pomarańczem i czernią elementów dekoracji.

Indygo - nietuzinkowym pomysłem wystroju, np. salonu, będzie zestawienie indygo
z pomarańczową lub czerwoną barwą w elementach wykończenia.

Fioletem - sprawdzi się połączenie fioletu z zielenią oraz nieco bardziej kojące i eleganckie pastelowe wersje tego koloru, np. lawendowy czy liliowy, zestawione np. z drobnymi dodatkami w kolorze gorzkiej czekolady, które stanowią doskonałe tło dla ciemnych mebli.

Amarant, zieleń, indygo i wiele innych modnych barw o różnym stopniu nasycenia, znajdziemy w bogatej ofercie kolorystycznej farby Optiva Matt [5] marki Tikkurila. Optiva Matt [5] jest lateksową farbą akrylową o matowym wykończeniu. Farba nie kapie podczas aplikacji, łatwo się rozprowadza i szybko schnie. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną zaletę - farba dobrze kryje - ta cecha ma istotne znaczenie w przypadku malowania ścian na wyrazisty kolor. Ponadto, wysoka jakość Optivy Matt [5] sprawia, że przypadkowe zabrudzenia mogą być łatwo wyczyszczone przy pomocy zwykłej wilgotnej szmatki, a ściany pokoju na długo zachowują świeży wygląd. Farba posiada rekomendację Polaskieto Towarzystwa Alergologicznego.

Optiva Matt [5]
Stopień połysku: mat
Kolorystyka: biały + paleta barw Tikkurila, NCS, RAL
Wydajność: do 16 m2 z 1 litra przy jednokrotnym malowaniu
Opakowanie: 0,9 l; 2,7 l; 9 l; 18 l
Cena: 28,97 zł / 0,9 l (baza A)
Czas schnięcia: ok. 2 h
Gdzie kupić? http://www.tikkurila.pl/farby_dekoracyjne/...s&hid=1.1.7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czym się kierować dobierając kolory w salonie? Oczywiście nie chodzi mi oczywiście o gust, tylko o jakieś ogólne zasady zestawiania kolorów. Co z czym? A co nie?



Tutaj znajdziesz dużo ciekawych propozycji:

Domy w stylu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem zdecydowanie za jasnymi, stonowanymi barwami w salonie - kremy, brązy, kolory ziemi itp. Bardzo podobają mi się też salony czarno-białe - tzn. i ściany i reszta w tych kolorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pełna zgoda, tylko że: 2 - jak ustanowi u notariusza służebnośc drogową do działki, to drogi fizycznie nie musi robić, faktem jednak jest, ze jak droga(i zjazd) fizycznie będzie to podniesie to wartość działki przy sprzedaży 3 - tutaj tak samo jak wyżej - wystarczy podczas podziału działki wpisać służebność przesyłu mediów, nie trzeba chyba od razu budować przyłączy...to mogą być spore koszta, ale tak jak wcześniej napisałem, podniosą one wartośc działki. I jedno i drugie. Zrób drogę - wykorytować, na dół może być gruz, z góry zagęścić drobniejszą frakcją, żaden żużel, bo ta droga ci zniknie za jakiś czas.... Koniecznie też załatw sprawy od strony formalnej (notariusz - służębność przechodu,przejazdu, mediów), bo kiedyś możesz się mocno zdziwić...
    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...