Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

  • 3 tygodnie temu...
Cytat

wWitam zamierzam budowe malego parterowego domu okolo 82metry . ChciaLbym sie dowiedziec jakie sa mniej wiecej koszta stanu surowego zamknietego na dzien dzisiejszy.Dziekuje bardzo




Witam.....
U mnie w Lesznie Wlkp. to za metr trzeba liczyc ok 2500zl....a znam domy co sa z odrobina luksusu w srodku i m.kw=3000zl....

Zalezy z czego chcesz budowac, sam czy firma i jak szybko chcesz wybodwoac ten domek icon_smile.gif
Ale mysle ze okolice 200 tys zl to tak minimum, oczywiscie nie liczac zakupu dzialki jesli nie masz icon_smile.gif
Pozdr.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Witam. Na dzień dzisiejszy domy wznoszone w konstrukcji stalowej są oddawane w cenie 2000 zł brutto za 1mkw. Cena nie zawiera kosztu wykonania fundamentów. Podana cena jest cena deweloperów, a to znaczy, że można ją obniżyć. Dużo rzeczy przy takiej technologii tak naprawdę można zrobić samemu. Zapraszam na www.amtech.com.pl . Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Na dzień dzisiejszy domy wznoszone w konstrukcji stalowej są oddawane w cenie 2000 zł brutto za 1mkw. Cena nie zawiera kosztu wykonania fundamentów. Podana cena jest cena deweloperów, a to znaczy, że można ją obniżyć. Dużo rzeczy przy takiej technologii tak naprawdę można zrobić samemu. Zapraszam na www.amtech.com.pl . Pozdrawiam


Witam serdecznie:)
Ja buduję dom w okolicach Warszawy i za stan deweloperski płacę ok 2100 zl.za metr powiezchni użytkowej stan surowy zamknięty to ok. 1500 zl. za powiezchnię użytkową domu. Oczywiście ceny są różne ale na moje oko a trochę przewertowalam informacji i firm za 140 000 zł. postawisz domk w stanie surowym zamkniętym. Nie daj się naciągać na ceny bo materialy już są tańsze i szukaj pożądnej firmy. Negocjuj cenę a napewno się wyrobisz.Powodzenia kariba
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Klubowiczów.
Nie licząc kosztów działki / 100 tys/ dzis mamy już wylewki,czyli stan surowy zamknięty dla scisłości instalacje elektryczną co ,wodę i kanalizę, tynki gipsowe i wylewki na podłogach,tarasie i schodach zewnętrznych ,całośc kosztów przy 204 m2 245 tys.Są to koszty dokumentacji ,wszystkich uzgodnień ,adaptacji projektu i budowy domu łącznie z ogrodzeniem działki na czs budowy..Czyli jakieś 1200 zł. za m2
Pozostały: ocieplenie stropu nad piętrem ,rigipsy,urzadzenie łazienek,położen ie podłóg,malowanie,schody na piętro i ocieplenie zewnątrz budynku.Na końcu zagospodarowanie działki 1000 m2 minus budyunek i i płot od ulicy z podjazdem do garażu.We wrześniu koniec budowuy.Mam kupiony materiał na ocieplenie wew. i zewnątrz domu w wydanej kwocie.Dom Wezyr 2 zbudowany z ceramiki ,dach bogen ceramiczny.
Na resztę musi starczyć 100 tys.
pozdrawiam Halszka
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
A ja mam takie pytanie?
Czy cena 290 000 zł to duzo za dom w stanie surowym zamkniętym (dach betonowy Brass, okna, brama garażowa, tynk zewnętrzny, bez drzwi głównych a w środku tylko ścianki, instalacje pod domem po domu trzeba rozprowadzić- chyba wszystko:)), w tym cena działki o powierzchni ok 590 m2, dom o powierzchni użytk. 120m w woj. śląskim icon_confused.gif:
Ach nie napisałam że to bliźniak ale z delatacją.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • takie sensacje, że coś pomoże na rdzę grusz i jałowców są błędne. Faktem jest sposób podany i stosowany przez pracownice(dla użytkowników profesjonalnych). Należy w  tym wypadku opryskać grusze wiosną 2 razy całkiem dokładnie w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia. Jedyny środek to Score, i niestety musi być temperatura od +12 C wzwyż, najlepiej 8 godzin do 3 dni bez opadów. Miedziany i pudrowanie nie działają wcale. Jeżeli jałowce są zaatakowane, to jest zbyt późno, by je uratować, to już trwa ponad rok. Wprawdzie uratowałem róże  z żółtaczki astra srebrem i czymś tam, ale tego się nie da zrobić. Obecnie bukszpany należy opryskiwać 10 razy w roku Mospilanem na ćmę. To straszne.
    • 1. no  w wikipedii tego nie znajdziesz 2. ja nic nie muszę opierać niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś 3. popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja? znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko     to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...
    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
    • Można dać kątowniki przymocowane do wieńca, tak jak w poście Zenka . Dość prosto i solidnie. Tylko nie do czoła, a do boków belki. Przecież to co do zasady analogiczne rozwiązanie do tego które podałem na rysunku. W starych kamienicach to się właśnie zostawiało szczeliny wokół belek i nawet nie smołowało belek od czoła. Właśnie, żeby ruch wilgoci dalej był możliwy.  Umocowanie belek do wieńca jest wytrzymałościowo lepsze niż pozostawienie ich swobodnie. I pewniejsze pod względem stabilności stropu. Belki potrafią się znacznie odkształcić, a wtedy nieutwierdzony strop zacznie się ruszać (drgania) przy każdym kroku.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...