Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
El1m1N4toR

Saunier Dival

Recommended Posts

Witam ma kocioł firmy Saunier Divala wprowadziełm się do nowego domu 3 tygodnie temu, od dwóch tygodni
systematycznie utrzymujemy temperaturę w domu miedzy 18 a 20 stopni, dodatkowo na kuchnie, łazienke i wiatrołap
mam podłogowe. Temperatura podłogi w pomieszczaniach z podłogowym grzaniem była cały czas zimna,
na początku myślałem że po prostu, jest za tak bardzo zimna i nie ogrzewana wcześniej że trzeba czekać to czekałem dwa tygodnie icon_biggrin.gif
, potem zaczołem myśleć że okresy godzinowe grzania są zbyt krótkie aby uzyskać efekt ciepłej podłogi, wezwałem więc mojego hydraulika
aby mi objaśnił co robe nie tak. Hydro kazał mi zakręcić wszystkie termostaty
na grzejnikach na poziom 1 czyli 12 stopni bodajże, a zawór mieszający ATM 331 ustawić na 6-7 , pompa zaczęła piszczeć,
krótka refleksja mojego hydraulika czemu piszczy no nic kazał zostawić, i powiedział max 8
godzin będzie ciepło. Po 24 godzinach dzwonie do hydra mówiąc ze nic podłogi zimne a termostaty
dalej na poziom 1. Temperatura w pomieszeszczeniach w między czasie spadła na 17,
bezprzewodowa baza z wyświetlaczem pokazuje ustawienie temperatury na 21 a pomieszczenie ma temp. 17, a pompa w piecu dalej wyje.
Hydrek stwierdził że trzeba dać dodatkową pompe na wyjściu z pieca do podłogówki, + sterownik do pompy z czujką
umieszczoną na wyjściu z pieca ,a zawór mieszający ATM 331 dać na poziom 7 (maxymalne mieszanie), - po 24 h podłogi dalej zimne a pompa w piecu wyje.
Usiadłem sam do tematu skręciłem ATM 331 na poziom 1 zamykając mieszanie zwrotne z podłogowej
puszczając pełny dopływ gorącej wody, (POMPA W PIECU NIE WYJE - JEST CICHUTKO) ,
temperatura wychodzą z pieca 75 stopni, na konektorze wchodzącym w rurki do podłogówki jest taka sama temperatura
coś koło 70-75 stopni, podłoga zaczyna być strefowo już ciepła po upływie 45-60 minutach.
Mimo że na zaworze mieszającym ATM 331 pisze niby przedział temperatury jest od 20 do 43 C, to
jestem pewny ze idzie znacznie wyżej niż 43 stopnie bo bym chwyicił w rękę, i było by ok a temperatura rurek
wchodzących w podłogówkę po prostu bardzo parzyła.
Otwierając zawór mieszający aby chłodniejsza powrotowa woda mieszała się z w połowie z temperaturą wychodzącą
z pieca powiedzmy poziom 3-4 temperatura wody wchodzącej w rurkach w podłogę zaczyna spadać, ale pompa znowu trochę piszczy.
Nie rozumiem dlaczego tak się dzieje jak dam pełne mieszanie - zawór otwarty na 7 piszczy i nie grzeje jak dam pełny zamknięty zawór na 1 to jest cisza i zaczyna bardzo mocno grzać
ale idzie 75 C to chyba dużo za dużo stopni, a jak dam w połowie poziom mieszacza 3-4 , to temp. wody jest ok 40 stopni, pompa piszczy może nie tak dokuczliwie ale piszczy.
No to się rozpisałem hehe no ale może ktoś coś mi odpowie.
Jak to ma być w końcu ustawione a może nie niema być drugiej pompy może wystarczy jedna z pieca, pozatym mam sterowanie na piecu plus minus na główne ogrzewanie ale klikając na nie podczas pracy jak jest np. 75 stopni to po wciśnięciu - pokazuje się jakieś H o komunikat czy jakoś tak i nie mogę sterowac tempreaturą wychodącą, a chyba od czegoś są te przyciski. Pozatym nie ważne jaka jest temperatura na piecu te przyciski nie działają i tak samo jest z przyciskami od ciepłej wody, jedynie gdzie mogę ustawić jaka ma być ciepła woda to na tej bezprzewodowej bazie. Edytowano przez El1m1N4toR (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pompę masz przed zaworem mieszającym zapewne na zasilaniu - jak nastawiasz zimniejszą temperaturę podłogi ro zawór kryzuje dopływ zasilania i jedocześnie zamyka obieg w układzie- wtedy pompa zaczyna wyć. Zainstaluj 2 pompę za zaworem mieszającym - wtedy pomimo kryzowania ciepłej zawór będzie podciągał zimną z powrotu i będzie wszystko ok. 2 sterownik jest niepotrzebny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czytam newsy ze świata i coraz więcej optymistycznych wieści płynie ...
    • Tak się robi biznes    A poważnie to mam nadzieję że jest to pomyłka chińskiego urzędnika   "Chiny kazały Włochom zapłacić za przekazane im środki ochrony osobistej. Jednak był to te same produkty, który wcześniej Włosi przekazali Państwu Środka bezpłatnie - twierdzi brytyjski tygodnik “The Spectator”."   https://businessinsider.com.pl/polityka/koronawirus-we-wloszech-chiny-kazaly-zaplacic-wlochom/ck5qb7n
    • I ja,jestem zdecydowanie przeciwko PIS ale mam innego swojego faworyta niż Kidawa. Poznaję kandydata po tym co robi.Przeważnie co robi przez kilka lat. Nie słucham co mówią. Od lat nie przeczytałem (bo TV nie oglądam) niczego co mówi Kaczyński. Nic co mówi Kidawa,Schetyna,Budka,Hołownia,Duda i inni z prawicy. Bo jak się mówi: po czynach ich poznacie a nie nie po mowie...czy jakoś tak  
    • Dałeś trochę do myślenia - i super. Choć pytałem o co innego: To cie nie razi?   Ale w sumie ciekawsze jest to co napisałeś. I w sumie się zgadzam z : W myśl tego postępują dwie najsilniejsze opcje polityczne. Środki przekazu mają adekwate do posiadanej władzy. No i to się zmienia w czasie. Ale jak sie  popatrzy obiektywnie to PO miała większy w tym potencjał i TVP, teraz bez TVP ma potencjał porównywalny. Inne partie prawie nie istnieją w masmediach, tyle, co im skapnie ze stołu dwóch wielkich.   Tak to wygląda wg mnie.   Rzeczywiście podzielili społeczeństwo mocno i trwale i na dobre to nie wyjdzie, a korzystaja na tym obcy.  Ale my tu dyskutujemy w małym gronie na forum. Interesów podejrzewam nie ma tu żadnych i nikt - oprócz jakichś tam ambicji forsowania swoich poglądów. No bo zasięg propagandowy tego forum jest żaden. I b. dobrze.  Bo to  powinno pozwalać na luźną dyskusję bez zależności od jakichś interesów. A tymczasem trudno to idzie. Dlaczego? Bo - wg mnie - niektórzy tak nienawidzą niektórych, że ich ta nienawiść zaślepia. Wtedy każdy argument przeciw jest dobry, nawet wyssany z palca i bez sensu. I tak samo czyta się cudze argumenty - te zgodne ze moimi sympatiami bezkrytycznie, te niezgodne - z całkowitą dezaprobatą.. Bez jakiejkolwiek refleksji typu - a może jest w tym jakaś prawda?. Piszesz: Otóż bardziej zradykalizowani od społeczeństwa są dziennikarze i autorzy medialni - często tutaj też cytowani - zradykalizowani, jak kiedyś aparatczycy stalinowscy - co nie znaczy, że z tymi samymi poglądami Ale tak samo zakłamani i oddani "sprawie". I tak samo próbujący wbić w ziemię kogokolwiek z innym poglądem.   A to że są dwa obozy? No bo zdecydowana większość nie ma ochoty wymyślać własnego poglądu, woli go dzielić - i identyfikować z dużą grupą, bo czuje sie wtedy "autoryzowana", bezpieczna, nie narażona na śmieszność.  I tą obawę o "śmieszność" wykorzystują obie strony, ucinając dyskusje we własnym gronie. Trzeba mieć poglądy sprofilowane - pewnie wiesz, że to nie to samo, co sprecyzowane, a tym bardziej osobiste. Wtedy taki jest "swój". Wyrażający obiekcje jest dziwny, podejrzany, kupiony może, a przynajmniej nie zaufany.    No powiedz - czy ktoś chce uchodzić za takiego osobnika?   No ale wracam - tu jest małe grono, żaden interes jakikolwiek, żadne oddziaływane,  i anonimowość nawet. I nie dlatego nie rozumiem tego cytowania taniej propagandy, jednostronnej krytyki jednej strony przy bezkrytyce drugiej, przegadywania sie i imputowania matolstwa, wyzywania - przy całkowitym braku checi do przedstawienia konkretnych argumentów.    Jest różnica między krytyką kogoś, nawet ostrą i krańcową, a chęcią totalnego przypieprzenia na oślep, byle go utopić w szambie.   No i to pół biedy - bo cała bieda w tym, że niewiele z tego wynika.    Oczywiście zaraz usłyszę, że to zenkownie, że ja swoje - no i pewnie na tym sie skończy ten nasz dialog.   Ale przynajmniej się musiałem zastanowić, co mam napisać - i fajnie, że na dobranoc nie muszę krytykować wypociny jakiegoś cytowanego obojętnie przez kogo aparatczyka lub celebryty obojętnej w sumie dla mnie strony, wypisującego wk.....jace mnie brednie!   1.15 - nieźle...   Dobranoc       
    • A i owszem. Dokładnie tak. Osobiście jestem przeciwko PIS, ale słucham wypowiedzi innych partii i obserwuję ich działania. Choć z tymi działaniami to licho, bo mają związane ręce. I to nie jest tak, że przyklaskuję PO. To, że jestem przeciwko PIS, nie znaczy że pałam miłością do PO.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...