Skocz do zawartości

Pisanki - kraszanki


Recommended Posts

Napisano
W związku ze zbliżającymi się świętami zachęcam do podzielenia się technikami w jakich wykonujecie pisanki.
Zdjęcia mile widziane icon_smile.gif
Mam nadzieję, że nie za wcześnie poruszyłam temat.
Napisano
Aborygen chcąc wyjść z domu
Chudy, czy też słusznej wagi
Czyściuteńki, to wiadomo
Źle się czuje, całkiem nagi
Wściekły wzorek więc namaże
Farbą, glinką lub roślinką
Jakieś piórko skubnie arze
Głupio chodzić z gałą szynką
Czasem wyjdzie obraz krzywy
Leczy nie robi z tego sprawy
Aborygen jest szczęśliwy
No bo rozmiar jest fest klawy
Lecz harmonia ta zmącona
I po głowie myśl się pęta
Bo odkryto gdzieś plemiona
Co jajka malują… od święta.
Czego i wam życzę!!!
Napisano
Cytat

Aborygen chcąc wyjść z domu
Chudy, czy też słusznej wagi
Czyściuteńki, to wiadomo
Źle się czuje, całkiem nagi
Wściekły wzorek więc namaże
Farbą, glinką lub roślinką
Jakieś piórko skubnie arze
Głupio chodzić z gałą szynką
Czasem wyjdzie obraz krzywy
Leczy nie robi z tego sprawy
Aborygen jest szczęśliwy
No bo rozmiar jest fest klawy
Lecz harmonia ta zmącona
I po głowie myśl się pęta
Bo odkryto gdzieś plemiona
Co jajka malują… od święta.
Czego i wam życzę!!!





A może by tak foto ?
dla zobrazowania treści wierszyka icon_lol.gif icon_lol.gif
Gość stach
Napisano
Cytat

Przypominam, że miało być o jajkach icon_biggrin.gif

... a tu temat d...y się wkradł icon_biggrin.gif


Bo świńska d..a z chrzanem to doskonałe uzupełnienie stołu, na którym stoi koszyczek z jajkami icon_biggrin.gif
Napisano
No zacznijcie jeszcze chrzanićicon_wink.gif to już w ogóle wątek padnie;) A tak serio robicie pisany sami, kupujecie, dzieciaki wykonują? Jakimi technikami? Ja zawsze paćkam jajca kredkami świecowymi roztopionymi nad świeczką.
Napisano
Ojejku jak byłam mała to uwielbiałam się bawić i malować jajka, które wychodziły całkiem śmiesznie. Mój tata zawsze gotował jajka z czymś tam w wodzie i wychodziły takie brązowe i później nożykiem rysował na nich różne wzorki. Świetne były. A teraz to nawet nie chce nam się bawić w kolorowanie jajek.
Napisano
Cytat

Ojejku jak byłam mała to uwielbiałam się bawić i malować jajka, które wychodziły całkiem śmiesznie. Mój tata zawsze gotował jajka z czymś tam w wodzie i wychodziły takie brązowe i później nożykiem rysował na nich różne wzorki. Świetne były. A teraz to nawet nie chce nam się bawić w kolorowanie jajek.


Pewnie gotował w łupinkach po cebuli.Moja mama też tak robiła,a nam pozostawało dekorowanie -mazakami,farbkami.Później po łatwiźnie naklejkami icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Ja zawsze paćkam jajca kredkami świecowymi roztopionymi nad świeczką.


I jakie są efekty "paćkania". Dawaj jakieś foto icon_smile.gif
Ja jak co roku będę skrobała na jajkach zabarwionych w cebuli i szczerze przyznam, że chętnie poznałabym jakąś nową metodę icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Prawdziwy fachowiec poradzi sobie z każdą zmywarką.  
    • Genialne, właśnie mam crocsy do wyrzucenia więc jak znalazł
    • Komentarz dodany przez artinen: 7 dni bez prądu na Podkarpaciu. U naszych klientów domy działały bez przerwy. Pełna energia. Klęski żywiołowe, niestabilna sytuacja geopolityczna, przerwy w dostawach prądu i rosnące ceny energii stają się dziś realnym problemem, a nie odległą wizją. Coraz częściej pojawia się pytanie: czy nasz dom poradzi sobie bez zasilania z sieci? I co będzie za 10, 15 czy 20 lat, gdy koszty energii będą jeszcze wyższe? Prognozy są jednoznaczne. Ceny energii rosną i będą rosły dalej. Już dziś prąd i ogrzewanie stanowią poważne obciążenie dla domowych budżetów, a koszty dystrybucji systematycznie się zwiększają. Dlatego niezależność energetyczna przestaje być luksusem — staje się rozsądnym zabezpieczeniem przyszłości. Projektujemy i modernizujemy budynki tak, aby działały jako wyspy energetyczne, czyli w standardzie OFF-GRID, niezależnie od sieci zewnętrznych. Nasze systemy są elastyczne i współpracują z dowolnym źródłem ciepła. Może to być pompa ciepła, pellet, ekogroszek, drewno czy gaz. Integrujemy rozwiązania z istniejącymi instalacjami lub projektujemy cały system od podstaw. Kompleksowy system OFF-GRID obejmuje nowoczesne solary termiczne do centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, instalację fotowoltaiczną o mocy około ośmiu kilowatów, magazyn energii o pojemności od piętnastu do dwudziestu kilowatogodzin oraz turbinę wiatrową o mocy od dwóch do pięciu kilowatów. Przy temperaturach zewnętrznych do około pięciu–sześciu stopni Celsjusza system grzewczy często w ogóle nie musi się uruchamiać. Solary podnoszą temperaturę czynnika grzewczego do trzydziestu–czterdziestu stopni, co przy dobrze zaprojektowanym i ocieplonym budynku w zupełności wystarcza. Ciepła woda użytkowa przez większość roku jest praktycznie darmowa. Zimą system automatycznie łączy energię z fotowoltaiki, magazynu energii i turbiny wiatrowej. Budynki realizujemy w oparciu o niepalne bloki konstrukcyjne w technologii ISOTEX, produkowane we Francji. Zapewniają one wysoką izolacyjność termiczną i akustyczną oraz stabilne parametry przez dziesięciolecia. Ocieplenie wykonujemy w technologii niskowarstwowego polimeru firmy Bauter. To rozwiązanie bezpieczne dla zdrowia, odporne na wilgoć, eliminujące kondensację i punkt rosy, niewrażliwe na degradację biologiczną oraz rozwój grzybów i pleśni. Najlepszym testem nie są katalogi, lecz rzeczywistość. Podczas ostatniej klęski żywiołowej na Podkarpaciu przez siedem dni nie było prądu. Dla wielu osób oznaczało to brak ogrzewania i ciepłej wody. U naszych klientów domy działały normalnie. Energia była. Ciepło było. Ciepła woda była dostępna przez cały czas. Koszt realizacji całego systemu jest prosty i przewidywalny. Średnio maksymalnie do około tysiąca złotych netto za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku, przy stawce VAT osiem procent. Podana kwota dotyczy kompletnego systemu energetycznego. Dodatkowo każda inwestycja jest pomniejszana o dostępne i przyszłe dofinansowania, w tym program Moja Elektrownia Wiatrowa, Czyste Powietrze oraz programy regionalne. Dom OFF-GRID jest możliwy. Jest sprawdzony. I jest realny finansowo. To inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i niezależność energetyczną na długie lata. Jeśli chcesz zaprojektować nowy dom lub zmodernizować istniejący budynek pod realną niezależność energetyczną — skontaktuj się z nami.
    • Komentarz dodany przez artinen: Brakuje im jednego zestawu w tej części filmu i dlatego ludzie potem myślą, że to takie proste. A prawda jest taka, że to jest wielkie kłamstwo, tak samo jak kiedyś wciskali piece na pellet, że spalanie na rok to 3 tony, a w realu wychodzi 6 ton i jeszcze od cholery roboty przy obsłudze pieca. Dom off-grid jest możliwy, tylko trzeba mówić uczciwie jak to działa i że dużo zależy od temperatur zimą. U mnie to działa w praktyce. Do instalacji CO z pompą ciepła dołożyłem dwa nowe solary i całość z montażem, osprzętem i sterownikami kosztowała około 14 tysięcy złotych. Przy temperaturach na zewnątrz do około 5–6 stopni pompa ciepła w ogóle się nie odpala, bo solary potrafią podgrzać wodę w CO do 30–40 stopni i przy dobrze ocieplonym domu to wystarcza, żeby w środku było ciepło, a ciepłą wodę mam praktycznie za darmo przez prawie cały rok. Jak temperatura spada niżej, to resztę dogrzewa pompa ciepła, a ona chodzi na prąd z turbiny 2 kW i paneli 8 kW, wszystko idzie do baterii 10 kW. Za prąd płacę praktycznie tylko za przesył, gaz jeszcze mam, ale bardziej z przyzwyczajenia i na wszelki wypadek. Takie solary można podłączyć praktycznie do każdego pieca CO sterowanego elektronicznie, gdzie są czujniki temperatury. I najlepsze jest to, że to już przeszło test w realu, bo mieszkam na Podkarpaciu i w tym roku po klęsce żywiołowej u nas w okolicy prądu nie było 7 dni. U mnie w domu było wtedy 9 osób, bo wziąłem sąsiadów, bo oni mieli zimno, nie mieli prądu, nie mogli nawet kawy czy herbaty zrobić ani się wykąpać, bo nawet piec na pellet bez prądu nie ruszy. My oszczędzaliśmy energię jak się dało i przez cały ten czas prądu nie mieliśmy tylko dwa razy, raz około 45 minut i raz około półtorej godziny. Pierwszy raz w życiu byłem mega zadowolony, że nie posłuchałem żony i zrobiłem to wszystko, bo to naprawdę działa i da się żyć normalnie, tylko trzeba liczyć się z tym, że zimą wszystko zależy od tego, jakie będą temperatury na zewnątrz. Jak ktoś chce kontakt do firmy, co robi takie domy off-grid, to numer: 505 915 046.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...