Skocz do zawartości

pekari97

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

pekari97's Achievements

Początkujący

Początkujący (1/4)

0

Reputacja

  1. Dzięki za radę, ale niestety drenaż w tym przypadku jest utrudniony/mało opłacalny. W celu wykonania drenażu należy przebić się do punktu położonego niżej niż garaż. Niestety w tym przypadku jest to ok. 20 m od tej studzienki ze zdjęcia. Dodatkowo przekop nie byłby po równym, tylko przez ziemię wyżej położona. To oznacza, że przez całą długość rów miałby głębokość ok. 2-3 m + przekopanie wjazdu pod dom. Generalnie z tego pomysłu się wycofałem.
  2. Woda ma być przepompowana do widocznej na zdjęciu studzienki. Stamtąd jest rozprowadzenie rurami do rowu. Tak jak również pisałem - glina, dlatego najsensowniej chyba po prostu wkopać ten zbiornik/studzienkę i zbierać wodę pompą z pławikiem. Podsumowując - wstępny plan analizując Wasze podpowiedzi i własne spostrzeżenia, to ułożenie kręgów w celu utworzenia drugiej studzienki z dnem, wrzucenie pompy, która na bieżąco będzie odprowadzać wodę do studzienki z odpływem. Mam tylko nadzieję, że pompa wytrzyma stałe włączanie/wyłączanie. Przy wjeździe zrobię koryto, z którego woda będzie spływać do nowo powstałej studzienki. Kwestia progu na wjeździe zostanie rozważona w późniejszym czasie - zobaczymy, czy koryto będzie wyrabiało przy intensywnym deszczu. Być może nie będzie potrzeby dodatkowego ograniczenia.
  3. Bardzo dziękuję za odzew przy moim problemie @Aleksander Rembisz - dzięki za podrzucenie propozycji, ale tak jak koledzy trafili - jest to rozwiązanie przekraczające możliwości i chęci budżetowe Grunt to głównie glina, więc z przepuszczalnością ciężko... @podczytywacz garaż jest "w ziemi". Generalnie do bramy prowadzi zjazd, właśnie przy bramie gromadzi się cała woda spływająca wokół garażu. @Jarosław Antkiewicz - minimalny próg wydaje się być dobrym pomysłem. Myślę, że wprowadzimy to w życie Do zainteresowanych tematem mam jeszcze pytania: 1) Jaka powinna być minimalna wielkość zbiornika? Mam w garażu zachomikowaną beczkę plastikową 120L - pytanie, czy to wystarczy? Problemem jest też ograniczone pole na studzienkę/zbiornik, żeby nie zastawić wjazdu, a ta beczka jest dość wąska (średnica max 50 cm) 2) Koryto liniowe - czy plastikowe wytrzyma wjazd samochodu, czy lepiej kupić betonowe/metalowe? Spodziewam się, że plastikowe nie są zalecane przy wjazdach autem, ale może w praktyce się sprawdzają mimo wszystko.
  4. Witam. Zwracam się do was z zapytaniem dotyczącym odwodnienia przy domu jednorodzinnym. Mamy problem z odwodnieniem w przypadku mocnych opadów. W obecnej chwili odwodnienie wygląda tak, że na środku garażu za bramą widoczną na zdjęciu jest kratka, z której idzie rura do odwodnienia studzienkowego wokół domu. Problem polega na tym, że po pierwsze łatwo się zapycha a po drugie garaż w połowie jest zalany zanim dojdzie woda do kratki - ogólnie nieefektywne rozwiązanie. Generalnie temat wydaje się prosty - przebić się do studzienki widocznej na zdjęciu. Niestety wylot rury w studzience jest ponad poziomem garażu. Jedynym moim pomysłem jest wkopanie dodatkowych kręgów obok studzienki, wrzucenie pompy z pławikiem i połączenie rurą z widoczną studzienką tak, by deszczówka spływała. Wydaje mi się, że nie jest to jednak rozwiązanie idealne. Mierzyliśmy już niwelatorem teren, by ewentualnie przekopać się spod garażu w miejsce niżej położone, ale jest zbyt daleko i się po prostu nie opłaca. Proszę Was o rady w tej kwestii :)
×
×
  • Utwórz nowe...