Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

88kameleon

Uczestnik
  • Posty

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O 88kameleon

  • Ranga
    Początkujący
  1. Na razie kombinuję, ale tylko na "papierze" ;-) Dziekuje za odpowiedzi. Nie znam się, ale wydaje mi się ze rura o takim przekroju może powodowac problemy, tzn zatory. Przekroj ma 66cm2, podczas gdy wyjscie z okapu z fi12 - 113cm2 wiec 2x wiecej. Wiec pewnie najbardziej sensowne jest zastosowanie nastepnego mozliwego wymiaru, czyli 20x6. Mam racje, czy niepotrzebnie sie tutaj martwie?
  2. Rozwiązanie 2: Podłączenie okapu do kratki wentylacyjnej w kuchni (u góry po lewej stronie). Przejście z rurą wentylacyjną z okapu przez szafki na całej długości. - kolor fioletowy Rozwiązanie 3: Podłączenie okapu do kanału wentylacyjnego łazienki, ktory jest mniej wiecej za okapem. Czyli wyklucie dziury do tego kanalu lazienkowego od strony kuchni - kolor zielony Tak rozumiem, ze zarowno do rozwiazania 2, jak i 3 potrzebuje nawiewnikow w oknach. Ok. Czyli w rozwianiu nr "2", w pewnym sensie masz na mysli zastosowanie tej kratki jako pewnego rodzaju rozdzielnika (bo bede musal ta kratke, jak slusznie zauwazyles, zmodyfikowac). Dalej jednak nie rozumiem jednej rzeczy. W czym to rozwiazanie jest lepsze od rozwiazania "3", czyli wbicia sie z okapem do lazienkowego kanalu wentylacyjnego? (rysunek w zalaczniku). Dla mnie, "na chłopski" rozum to jest dokładnie to samo. A nie muszę ciągnąć rur przez wszystkie szafki, tylko wbiję się w kanał na wysokości okapu.
  3. Tak jeszcze się zastanawiam. Czym różni się rozwiązanie numer 2 i numer 3 zakładając, że użyje klapy zwrotnej (i zamontuję nawiewniki w oknach w kuchni)?
  4. Dzięki za odpowiedzi. Tak, nie mam wolnego kanału wentylacyjnego i tego nie przeskoczę. W rozwiązaniu numer 2 (które jest nieco rozwinięciem tego co wyżej napisał podczytywacz), myslałem o trójniku, który wsadzę jednym końcem w obecną kratkę: https://archiwum.allegro.pl/oferta/trojnik-wentylacyjny-pcv-x-100-mm-orlowy-i8089422961.html Drugi koniec "wyprowadzę" na front mebli jako kratkę wentylacyjną A trzeci koniec użyję to okapu. I zamontuje tam klapę zwrotną żeby w momencie kiedy okap nie jest używany, działała po prostu wentylacja grawitacyjna. Rozumiem, że pewnie przy takim rozwiązaniu potrzebowałbym jeszcze zamonotwać nawiewniki w oknach. Zawaliłem w czasie "projektowania". Nie przejdę teraz z rurą kanalizacyjną, bo po drodze jest zmywarka, która dochodzi do końca. Musiałbym kłuć w ścianie żeby to osiągnąć. A to zostało już zatynkowane i zagipsowane. Ekipa się już wyniosła. Plus nie wiem czy "wyrobiłbym się" z odpowiednim spadkiem kanalizacji.
  5. No właśnie. Pochłaniacz tak czy siak musi mieć "ujście" przefiltrowanego powietrza. I właśnie ten przypadek opisałem jako punkt "1". Czyli od pochłaniacza wyciągam powietrze do góry i puszczam na gzyms (gdzie mam trochę miejsca bo jest różnica głęnokości szafek) - kolor czerwony na moim rysunku. I to powietrze wypuszczam w dół, z powrotem nad płytę indukcyjną tak naprawdę. Stąd moje obawy o wilgoć na froncie tej szafki. Bo będzie wystawiona na parę od dołu i jeszcze od góry Najrozsądniej byłoby puścić to powietrze do góry, ale szafki dochodzą do sufitu. Stąd właśnie rozważanie czy nie pójść w stronę punktu 2 lub 3.
  6. Bardzo dziękuje za dotychczasowe odpowiedzi. Jest nas obecnie 3-trójka (z planem na czwórkę ). Z tego co piszecie, rozumiem że najlepiej w takim razie byłoby zainwestować w okap z cyrkulacją i filtrem węglowym, bez podłączania do wentylacji kuchennej (co implikowałoby konieczność instalacji wydajnych nawiewników w oknach). Skoro tak, to pytanie o ten okap z cyrkulacją. Przeglądałem kilkanaście okapów podszafkowych, teleskopowych i nie spotkałem okapu z cyrkulacją (choć do tej pory nie zdawałem sobie z tego sprawy, więc może nie zwróciłem uwagi). @podczytywacz, mógłbyś powiedzieć jaki model posiadasz? Bo ten pochłaniacz z cyrkulacją brzmi naprawdę ciekawie! Dziękuję za uwagi odnośnie czajnika. Będę zwracał na to uwagę.
  7. Witam serdecznie! Będę miał salon z aneksem kuchennym. Po lewej stronie, jak na rysunku, znajduje się otwór wentylacyjny (wentylacja grawitacyjna), który zostanie „wyciągnięty” na front szafki. Mieszkam na 3im piętrze w 4-piętrowym bloku. To jest tylko i wyłącznie mój kanał wentylacyjny, nie jest dzielony z innymi mieszkaniami. W kuchni będzie płyta indukcyjna (w mieszkaniu nie ma gazu). Oczywiście nad płytą chciałbym zamontować wyciąg/pochłaniacz podszafkowy albo teleskopowy. I teraz zaczynają się problemy. Jak to w ogóle ugryźć? 1. Montuję pochłaniacz z filtrem węglowym i wypuszczam powietrze na gzymsie pomiędzy górnymi głębokimi szafkami, a płytszymi dolnymi. (kolor czerwony) 2. W kratce wentylacyjnej wsadzam trójnik i robię jedną kratkę wentylacyjną a drugi przewód łączę z okapem/wyciągiem. Przy czym montuję tam klapę zwrotną, żeby jak się nie będzie używać okapu, to żeby działała zwykła wentylacyjna na pomieszczenie. (kolor fioletowy) 3. Aneks przez ścianę sąsiaduje z łazienką, która ma swój dedykowany grawitacyjny kanał wentylacyjny (też dedykowany tylko dla mojego mieszkania). Wbijam się z wyciągiem okapu w ścianę do wentylacji łazienkowej (też osobny kanał na moje mieszkanie). (kolor zielony) Nie wiem, które rozwiązanie jest najbardziej sensowne. Boję się, że żadne Ad 1 – boję się, że szafka nad okapem będzie bez przewy mokra. Raz, będzie biło ciepło/para z garnków z dołu od płyty, a z góry będzie biło przefiltrowane ciepłe powietrze. Ad 2 - tutaj tracę miejsce w i tak malutkim aneksie, ciągnąc rurę przez całą szerokość kuchni. I tracę większość pierwszej szafki, gdzie instaluję trójnik i wyjścia. Ad 3 – nie wiem czy nie zniszczę tym samym wentylacji w łazience gdze jednak jest ona bardzo potrzebna. Poszę doradźcie . Może najprostsze rozwiązanie nr 1 nie jest aż takie złe? Może dam radę. W tym pokoju będzie zainstalowany oddzielny oczyszczacz powietrza i klimatyzacja, która może działać jako wentylacja. Pokój z aneksem ma ok 26 m2 (o ile to ma jakiekolwiek znaczenie)
×
×
  • Utwórz nowe...