Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Chalwa120

Uczestnik
  • Posty

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Chalwa120

  • Ranga
    Początkujący
  1. Dobudowany do popgrowskiego osiedla. Dach płaski, brak strychu, nie wiem jak z dociepleniem, bo poprzedni właściciel już zaczął trochę roboty i sufity są, na pewno wata, ale ile czego nie wiem póki co. Z mocowaniem na dachu to kwestia dogadania ze wspólnotą mieszkaniową, piwnica połączona pionem. Taki klimatyzator nie jest zbyt mały? Doliczając ogrzewanie wody.
  2. Jest wspólnota, ale bardzo powoli te mieszkania były kupowane, więc każdy we własnym zakresie robił ogrzewanie. Sam kupiłem mieszkanie, w którym jeszcze nikt nie mieszkał i jest do zrobienia, a blok trochę lat już ma.
  3. Jest to małe osiedle obok większej wioski, nie ma tu problemu z kotłownią i blok przystosowany jest pod to, żeby każdy grzał we własnym zakresie, od piwnic idą piony i kominy.
  4. Mieszkanie to stan surowy, prawie wszystko zakładam od zera, podobno przy elektrycznym ogrzewaniu rachunki wychodzą tam niedużo wyższe niż przy pellecie.
  5. Nie ma, do osiedla jest dołączona kotłownia, ale to jest nowszy blok od pozostałych i nie ma przyłączenia, ponieważ jest za mała. Sąsiedzi mają piecyki w domach, kotłownie w piwnicach lub ogrzewanie elektryczne.
  6. Witam, kupiłem mieszkanie w bloku do wykończenia. Blok z płyt betonowych i pustaków, budowany w latach 90, ocieplony, dwupiętrowy, mieszkanie 65 m2 (2 pokoje, centralnie łazienka, przedpokój i duży salon z balkonem połączony z kuchnią) na drugim piętrze z piwnicą 15 m2. W mieszkaniu muszę założyć własne ogrzewanie. Pierwszym pomysłem była kotłownia w piwnicy z piecem na pellet, z kotłowni poprowadzony jest pion, w którym mógłbym zrobić komin i przyłącze do mieszkania, w którym planuję ogrzewanie podłogowe w całym mieszkaniu (ewentualnie po kaloryferze w dwóch pokojach-sypialniach) i mały kaloryfer na ręczniki w łazience. Pojawił się też pomysł kominka w salonie, zaraz przy tym samym pionie. Kominek miałby ogrzewać mieszkanie (salon, kaloryfery w sypialniach + podłogowe i kaloryfer łazienka) oraz wodę. Pozostaje opcja grzania wody w sezonie letnim, bo w salonie zrobi się piekarnik - bojler elektryczny? Solary? W mieszkaniu 2 osoby, w przyszłości z dziećmi, więc obawiam się rachunków za ogrzewanie prądem. Jakie rozwiązanie byłoby najrozsądniejsze, biorąc pod uwagę wygodę, koszty rachunków i instalacji? Może ktoś ma jakiś lepsze rozwiązanie? Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...