Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

falejro

Uczestnik
  • Posty

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O falejro

  • Ranga
    Początkujący
  1. Gdyby tak było, to przyciśnięcie drzwi (w poziomie) do futryny by chyba nie pomogło. Wracając do mojej historii - na dniach (po ponad roku) dostałem opinię od fachowca (bardziej budowlanego, niż od drzwi), że brakuje uszczelki na samych drzwiach. Uszczelka na futrynie - jest, na drzwiach (na obrzeżach) - nie. Sprawdzałem jedne losowe drzwi wejściowe i faktycznie - jedna uszczelka jest na futrynie, a druga na drzwiach. Tak ma być? Nie wiem. Ale po przyklejeniu 10cm uszczelki u mnie na skrzydło (w okolicach klamki) sprawilo, że luzów już nie ma. Jak kupię i dam uszczelkę po całości,
  2. Dzięki za porady Grafik życia napięty, więc dopiero dziś się zabrałem do testowania porad. Funtryna niemalże prosta - testowałem poziomicą we wszystkich płaszczyznach. Przykręciłem blaszkę (właściwie to element metalowy) regulującą (zdjęcie z pierwszego posta), aby nie latała luźno. Oczywiście regulacja max w stronę zewnętrza domu, żeby drzwi były jak najbliżej futryny. Są 3 zawiasy. W razie potrzeby dołączę fotkę. Dla testu odsunąłem dość mocno drzwi od futryny przy nich za pomocą ich regulacji. Ale od strony klamki, przy zamkniętych drzwiach, nadal można je jeszcze lek
  3. Witam, Mam problem z regulacją domknięcia drzwi wejściowych. Od strony zawiasów przylegają do uszczelki, natomiast od strony klamki - jest szczelina na całej wysokości. Przesunąłem blaszkę regulującą (z którą zazębia się zatrzask klamki) maksymalnie w kierunku zewnętrza domu -> szczelina się pomniejszyła, ale nadal drzwi nie dochodzą do uszczelki. Stawiam na złe osadzenie futryny. Jak to zweryfikować? Pozdrawiam z przeciągu ;)
×
×
  • Utwórz nowe...