Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Andyadapt

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Andyadapt

  • Ranga
    Początkujący
  1. Czesc, Mam 2 nietypowe rzeczy, na ktore szukam sposobu. 1. Skrzypiace starodawne klepki podlogowe, ulozone w jodelke. Na nich wykladzina - sztuczna trawa. Chcialem kupic klej do wykladzin i poniewaz zbla trawy niestety wychodza, podkleic ich pasma od spodu. Pomyslalem, ze wlasnie klej do wykladzin powinien sie nadawac. Zaznaczam, ze na przyklejeniu wykladziny do podlogi wcale mi nie zalezy, chcialem natomiast uzyc tego kleju do "zalania" klepek, szczelin w nich, w kluczowych miejscach, poniewaz SKRZYPIA! Jesli i na zbla od spodu takiej trawy i na pomysl z klepkami klej do wykladzin sie nie nadaje, to co proponujecie? 2. Glazurnik schrzanil robote i od 2 lat duze podluzne plytki odchodza powoli od sciany, uwypuklajac sie na fugach i lekko pekajac szkliwem w 2 moze miejscach nawet. Ktos mowil mi cos o mineralnosci tynku, ktos zwrocil uwage, ze warstwa kleju niebotycznie gruba. Ze kiedys trza bedzie zdjac w koncu to mi nie mowcie:) chce przedluzyc agonie. Ktos mi mowil, ze nie ma takiej substancji, ktora moznaby wlac w szczeliny od gory... Bo cos, ze musialaby byc rzadka, a jak rzadka, to ze woda, a charakterystyka kleju do glazury tak a siaka. Nic naprawde nie da rady? Mam nadzieje, ze sie wam podoba:) Czekam na odpowiedzi:)
×
×
  • Utwórz nowe...