-
Posty
28 -
Dołączył
-
Ostatnio
Dawid Kaczmarek's Achievements

Początkujący (1/4)
0
Reputacja
-
Dawid Kaczmarek zmienił swoje zdjęcie
-
taras Przebudowa tarasu, a polskie prawo.
Dawid Kaczmarek odpisał Dawid Kaczmarek w kategorii Porady prawne i finansowe
Byłem w starostwie, otóż dali mi papiery do wypełnienia, także muszę zdobyć mapkę geodezyjną, taką do dorysowania w jakim układzie będzie on umieszczony. W papierach umieścić muszę czym będzie budowany ten owo taras itd... Jednak muszę zrobić taras który będzie miał 35m2, dlatego iż 35m2 jest bez pozwolenia, oraz bez żadnych planów budowlanych. Jeśli jednak chciałbym zrobić ponad 35m2 tarasu, to wtedy obowiązywać mnie będzie powiadomienie, oraz uzyskanie zgody przez starostwo, także plany budowlane oraz mnóstwo innych papierologi... -
taras Przebudowa tarasu, a polskie prawo.
Dawid Kaczmarek odpisał Dawid Kaczmarek w kategorii Porady prawne i finansowe
Można powiedzieć, że taras był, ale strasznie malutki, nawet chyba nie można nazwać tego tarasem bo był 2m2 na 3m2 ze schodami po środku. Te stare schody wraz z tym "tarasem" chce zburzyć, a nową postawić. Okey spytam się w starostwie (szczerze ja się ciągle czegoś pytam xDD) zobaczymy co i jak Dzięki za wszystkie odpowiedzi -
taras Przebudowa tarasu, a polskie prawo.
Dawid Kaczmarek odpisał Dawid Kaczmarek w kategorii Porady prawne i finansowe
Czyli nie muszę mieć pozwolenia na budowę tarasu? Wystarczy iść i poinformować starostwo, że mam zamiar zbudować/powiększyć taras? -
Witam, chciałem się zapytać, czy trzeba otrzymać pozwolenie na budowę, przebudowę czy powiększenie tarasu? Gdzie trzeba się udać, aby takowe pozwolenie otrzymać? Czy tylko trzeba poinformować organ, o budowie takiego tarasu? Taras będzie miał mniej więcej 42m2.
-
Ponieważ była taka sytuacja, chciałem z rodziną kupić działkę + pole, które ma 7000m2, ale że była ustawa, która zakazywała sprzedaży osób, które nie mieszkały w gminie, lub nie miały z nim styczności (a mieszkam w mieście), to nie mogłem takowej kupić gdyż była za duża. W takim celu właściciele działki podzielili ją na dwie części. - Z domem działka wynosząca 2000m2 , która jest zabudowana domem pięcioizbowym z kamienia, który nie ma świadectwa charakterystyki energetycznej, nie jest zarejestrowana ani prowadzona działalność gospodarcza. - Z Trzema budynkami gospodarczymi natomiast została podzielona na 5000m2, gdzie znajduje się pole. W akcie napisane mam, że w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod teren upraw rolnych z zakazem realizacji nowej zabudowy nie związanej z produkcją rolną. Gmina nie ma uchwały o wyznaczeniu obszaru z zdegradowanego oraz obszaru rewitalizacji. Nie chcę podawać takich szczegółowych informacji.
-
No właśnie nie, kupiłem nieruchomość, ale mam tylko akt notarialny. Żadnych dokumentów z budowlami czy coś innego podobnego nie posiadam. A jeśli chodzi o dokumentacje takowego szamba, czy w urzędzie gminy nie znajdę planu zagospodarowania o lokalizacji całej instalacji tych zbiorników? Bo chyba musieli mieć pozwolenie, a jak uzyskali pozwolenie to gdzieś musi to być opisane nieprawdaż? Szczerze jeszcze nie pytałem byłych właścicieli o ścieki, ale niedługo to zrobię bo zaczynam się irytować heh No właśnie najpierw muszę sprawdzić co tak naprawdę znajduje się na mojej działce, bo tak to możemy gdybać i nic z tego nie wyniknie
-
Muszę się przyznać, że dałem się nabrać w maliny, otóż krążki betonowe, które były obok siebie (myślałem, że to zbiornik numer 3 i 4) to nie zbiorniki, a zwykłe krążki, które po prostu leżą sobie... I teraz mnie ciekawi, gdzie prowadzi mi ta główna rura z drugiej komory hahaha Będę szukał trzeciego zbiornika, bo na pewno musi być, jeżeli rura z drugiego idzie w jakimś kierunku. Szczególnie, że to nie jest proste, tyle krzaków a kosiarki spalinowej brak hahaha I teraz pytanie do was, jeśli było by to zwykłe szambo, które nie jest ekologiczne, bo szczerze powiedziawszy, aby była oczyszczalnia nawet w tym przypadku muszą być jakieś drenaże, albo ujście, wylot czystej wody do rzeki, bądź rowu melioracyjnego, to czy opłaca się inwestować w takie cudo? Czy jednak zasypać to w cholerę i robić coś na zasadzie Oczyszczalni Ekologicznej?
-
Pierwsza komora to ta z wlotem na przeciwko. Wylatują z niej wszystkie ścieki z domu, jak widać jest taka zanurzona rura, która przechodzi do drugiego zbiornika. Drugi zbiornik to wiadomo to ten z woltem z prawej strony, wlatują do niej ścieki z pierwszego zbiornika, następna rura jest skierowana do budynku gospodarczego, mimo iż nie ma tam żadnego "Kibelka" bądź zlewu. Więc wydaje mi się, że rura ta prowadzi do zbiornika numer 3, następnie do zbiornika o numerze 4. (Z góry przepraszam za zdjęcia odrażające, ale chce wam w jakiś sposób pokazać jak to wygląda, a najlepiej pokazać jak to wygląda n"naturalnie") Pozdrawiam Spokojnie, był przykryte starymi drzwiami, wiem trochę niebezpieczne posunięcie, ale innych "zasów czy zamknięć" nie posiadam. Tak że mam tabliczkę informującą o zagrożeniu życia, jeśli chciał by ktoś tutaj się kręcić
-
Tak jest, kożuch jest całkiem spory w pierwszej komorze. dokładnie jest taka sama instalacja rur, tylko chyba nie ma tam tej największej rury, a także nie widziałem jakiegoś systemu napowietrzania czy coś. Dzisiaj będę na działce, jeśli jesteście ciekawi jak to wygląda mogę wysłać zdjęcia wnętrza dwóch komór Kiedy indziej mogę podesłać wnętrza 3 i 4 komory, jednak poczekam na jakąś asystę bo szczerze trochę się boję tamte komory samemu otwierać.