Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

hev

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O hev

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam. Od połowy września mam Automowera 315x. Żeby mieć trawnik prawie bezobsługowy obrzeża trawnika wyłożyłem polbrukiem na 3 kostki, to samo przy dwóch jabłoniach. Obecnie na trawniku zbieram tylko liście(chyba jedyna wada obok ceny). Wybrałem husqwarnę właśnie z uwagi na jej system tnący bo myślę, że jest chyba najbezpieczniejszy dla moich psów. Z tego co oglądałem na YT (testy na pomidorach, nie wiem czemu sam jeszcze tego nie zrobiłem) może on co najwyżej lekko skaleczyć. Nożyków jeszcze nie musiałem wymieniać. Niewątpliwą zaletą kosiarek automatycznych i nie mówię tu tylko o husqwarnie jest to, że trawnik przez cały czas jest ładnie skoszony, a ja z żoną wprowadziliśmy "obowiązkowe" jazdy rowerami. Wybrałem model z GPS i aplikacją na telefon na wypadek kradzieży, kosiarkę widać na mapie w telefonie. Ktoś gdzieś napisał, że GPS nie jest potrzebny gdyż kosiarki nie uruchomi się bez oryginalnej stacji dokującej. To pewnie prawda ale dla osoby poszkodowanej to żadne pocieszenie. Dobrałem do kosiarki zestaw szczotek na koła i to się sprawdza, koła są cały czas czyste. Przed kupnem oglądałem jeszcze Vikinga i Stigę, stiga u mnie odpadła z uwagi na konstrukcję podwozia -czasochłonne czyszczenie z trawy( na filmikach stigi widać tylko czyszczenie czystej kosiarki) oraz z uwagi na stały tak jak w vikingu nóż. Wszystkie te kosiarki posiadają oczywiście funkcję wyłączenia się po uniesieniu ale noże jeszcze się przez chwilę obracają. Widziałem już u siebie jak mój pies wstając uniósł lekko kosiarkę. W instrukcji vikinga przeczytałem, że podczas pracy kosiarki, dzieci i zwierzęta domowe nie mogą pozostawać na obszarze koszonym.
×