Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Krisper

Uczestnik
  • Posty

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    1

Krisper last won the day on kwietnia 26 2018

Krisper had the most liked content!

Reputacja

2 Neutralny

O Krisper

  • Ranga
    Początkujący
  1. Mała aktualizacja po wczorajszej kontroli nadzoru budowlanego. Miejscowe przedsiębiorstwo komunalne przyznało się, że administruje tą instalacją i bierze od wspólnot (bo jak się okazuje do rury podłączone są trzy małe budynki wielorodzinne) pieniądze za odprowadzanie ścieków. W każdym razie nie ma żadnej dokumentacji (jeśli istniała to została zniszczona podczas powodzi w1997r) i nie były robione żadne przeglądy. Teraz najciekawsze - rura, według zarządcy wspólnot, jest jeszcze niemiecka - z okresu wojny. Te budynki wielorodzinne były niemieckim garnizonem z okresu budowy kompleksu "R
  2. Nie chcę wprowadzając się w nowe miejsce zaczynać od totalnej wojny z sąsiadami. Najpierw poczekam na rozstrzygnięcia formalne - legalne czy nielegalne itd. Potem spróbuję negocjować ze wspólnotą i gminą w sprawie rozwiązań. Gmina ma duże dotacje na budowę oczyszczalni i wiele wspólnot w okolicy likwiduje szamba. Terenu mają sporo więc może to byłaby najlepsza opcja jeśli okaże się, że obecna instalacja zakaża grunt. Gminie też powinno zależeć na rozwiązaniu bo powołując się na rękojmię mam prawo żądać usunięcia wad prawnych lub nawet uznania transakcji za niebyłą i zwrotu poniesio
  3. Pozostaje czekać do czego dojdą instytucje. Mimo kosztów lepiej mieć jasną sytuację niż przyklepywać zastany chaos.
  4. Ale jeśli instalacja leży na mojej działce ale służy komu innemu to mowa o służebności a nie własności (nawet jeśli nikt tego nie sformalizował). Tzn. jestem właścicielem terenu ale nie rury. W przeciwnym razie mógłbym ją zalać betonem a tego z pewnością mi jednak zrobić nie wolno.
  5. To rzeczywiście całkiem prawdopodobna opcja. Większy problem będą mieli w takim razie właściciele działek, które gmina sprzedała dalej w stronę szamba bo tam rura wchodzi prawdopodobnie głębiej - niemal na środek działki (wnioskując po usytuowaniu studzienki i samego szamba). Czekam w takim razie co stwierdzi PINB i środowiskowcy z gminy. A potem będziemy ustalać ze wspólnotą tamtego budynku i gminą jak to rozwiązać tak, żeby nie robić dziesięcioletniego procesu sądowego...
  6. Dziękuję za odpowiedź. Proszę zwrócić uwagę, że nie proszę o jasnowidzenie odnośnie samej rury a jedynie konsultację czy coś, czego nie ma na mapach, ani w świadomości miejscowych urzędników może być legalne z punktu widzenia prawa budowlanego.
  7. Witam wszystkich! Jestem nowy na forum bo szczerze pierwszy raz zabieram się za budowanie czegoś większego niż garaż i dotąd nie potrzebowałem konsultacji ;). Sprawa wygląda tak. Kupiliśmy z żoną w grudniu ubiegłego roku od gminy działkę budowlaną 800m2. Sprawdziłem przed zakupem mapę zasadniczą (według niej przez działkę biegnie jedynie podziemna linia telekomunikacyjna ale jej usytuowanie mi nie przeszkadza) poza tym sprawdziłem warunki przyłączenia wody i prądu (tu wszystko bez problemów), na pytanie o warunki przyłączenia kanalizacji dostałem odpowiedź negatywną - brak kana
×
×
  • Utwórz nowe...