Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Ttadzik

Uczestnik
  • Posty

    37
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Ttadzik

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Skoro pojawił się temat wentylowania strychu. Czy powinienem przy okazji po obu stronach szczytów wykonać otwory na kratki wentylacyjne ? Jeszcze jedna kwestia, była o tym mowa na początku dyskusji. Jak i czy jest to wykonalne zachowanie 100% szczelności ? Zaklejanie otworów w folii po przewodach czy ewentualnych oprawach halogenowych w suficie jest konieczne ? To są chyba tak nikłe ilości pary że zdołają odparować przez wełnę do góry.
  2. Jest to stary budynek i w niektórych miejscach ściana ceglana ma 12 cm grubości i w tych miejscach gdzie mam możliwość wkładałem dodatkowe ocieplenie. Druga sprawa to ściana kolankowa, która jest tak naprawdę cofnięta o jakieś 0,5 metra od faktycznej zewnętrznej ściany. Tzn. ścianka kolankowa jest zbudowana ze stelażu pod GK a przed nim jest 15 cm warstwa wełny. Pomiędzy legary a sam stelaż nie planowałem już wkładać wełny, nie będzie tam na nią miejsca ponieważ stelaż będzie wisiał o "włos" od legarów. Jedynym więc ociepleniem sufitu będzie 15 cm warstwa wełny między belkami stropowymi a strych powyżej będzie miał wypełnione między krokwiami również 15 cm warstwą wełny.
  3. Czy w takim razie warto stosować paroizolację w ścianach pionowych ? W niektórych miejscach gdzie były wnęki wypełniłem je wełną. I co sądzisz to sposobie mocowania paroizolacji ? Czy masz takie samo zdanie co użytkownik MHTYL ? Część sufitu wykonałem tak że paroizolację przymocowałem do legarów i nie wiem czy zdjąć ją i dać dopiero kiedy będą stelaże, tak jak pisał użytkownik MHTYL.
  4. Cenna uwaga z tym szybkim przyklejaniem, faktycznie tak może być. Oczywiście na suficie same przewody a gniazdka np na ściance kolankowej i tam też folia. Jako to jest z uszczelnianiem takich miejsc ? Im więcej czytam tym bardziej jestem przerażony tym jak ma to być szczelne. Mówią że takie miejsca mają być zaklejone, uszczelnione taśmą aby para nie przedostawała się w 100%. To chyba jest niewykonalne ? Przyczepienie folii do legarów jest niewłaściwym sposobem wykonania takiej izolacji ?
  5. Witam, Przygotowuję poddasze użytkowe i jestem na etapie ocieplenia sufitu. Pojawiły się teraz wątpliwości co do najkorzystniejszego umiejscowienia folii paroizolacyjnej. Czy nabijać ją do belek stropowych od spodu a następnie papiakiami przewiązać sznurek i dopiero wypełniać wełną luki między legarami czy może od razu przybijać papiaki, przewiązać sznurkiem i wypełniać wełną a na koniec folię przyklejać taśmą dwustronną do stelaża sufitowego ? Nie wiem czy ma to znaczenie ale po suficie będą jeszcze szły profile ścianek działowych a ponad sufitem od góry na legarach będzie płyta osb. Będzie tam stryszek. Proszę o wasze sugestie. Chciałbym zachować jak najszczelniejszą warstwę paroizolacji a czekają jeszcze przewody do oświetlenia, gniazdka itp. Pozdrawiam.
  6. Witam, pytanie kieruję do fachowców z doświadczeniem w dziedzinie suchej zabudowy. Jestem na etapie układania stelaży pod przed ścianki, sufity podwieszane, ścianki działowe itp. Poziomując a raczej ustawiając pion poszczególnych stelaży CD60 i przykręcając do nich uchwyty ES czy uchwyty grzybkowe i następnie sprawdzając ich płaszczyznę w pionie i poziomie okazuje się że od łaty która służy jako przymiar niektóre profile CD60 odchylają się od płaszczyzny, o może 2 mm czasem mniej a czasem więcej. Pytanie jest takie, czy jest to w granicach normy, jest to niezauważalne po położeniu płyt czy może coś źle wykonuję ? Nie jestem fachowcem i nie wiem czy nie przesadzam z dokładnością w ustawianiu całkowicie dokładnej płaszczyzny a jest to bardzo czasochłonne bo z zasady kiedy dociągam jeden z profili do pionu to później nie zgadza się całość w poziomie. Proszę o wasze uwagi. Pozdrawiam
  7. A co w sytuacji kiedy strop nad tą kondygnacją nie jest betonowy tylko jest z drewnianych legarów, które są jednocześnie podłogą kondygnacji wyżej ? W miejscu gdzie ma przebiegać ścianka działowa nie ma akurat legara do którego mógłbym się podczepić. Poza tym ruszt sufitu podwieszanego jest dosłownie 4-5 cm poniżej drewnianych legarów więc sama ścianka wychodziłaby ponad sufit o tych klika cm.
  8. Rozumiem, ale co w tej sytuacji powinienem zrobić ? Pomysł podzielenia pomieszczenia powstał już po wykonaniu rusztu na suficie.
  9. Witam, przeszukiwałem ale niestety nie znalazłem odpowiedzi na swój problem. Czy możecie mi doradzić w takiej kwestii: Wykonałem sufit podwieszany, tzn. mam zrobioną konstrukcję czyli stelaż, jeszcze bez przykręconych płyt GK. Ponieważ to pomieszczenie ma być podzielone ścianką z profili CW i UW powstał dylemat. Czy pomieszczenie dzielić profilami po przykręceniu płyt GK do sufitu czy przykręcać UW do profili CD na suficie zanim przykręcę płyty GK (jaki to ma wpływ na wytłumienie podzielonych pomieszczeń). Druga sprawa to przedścianki. Czy profile UD przykręcać na górze przed przykręceniem GK czy po. Pozdrawiam i proszę o pomoc.
  10. Witam, chciałbym prosić Was o poradę. Chcę w piwnicy poprawić posadzkę, którą niestety źle wykonano. Kolejność warstw jest taka, na samym dole jest stara posadzka która była spękana, miała jakieś uzupełnienia, była bardzo nierówna a do poziomu brakowało jej wielu CM. Na to została położona folia i w zależności od poziomu styropian posadzkowy, na to przyszła folia i beton B20. Niestety majster który to wykonywał tego nie zatarł i nie przyłożył się przy wyrównywaniu więc wszystko jest nierówne i ma masę wgłębień i ubytków. Chciałbym to naprawić własnymi siłami, ogranicza mnie niestety wysokość piwnicy i chciałbym wylać na to jak najmniej. Znalazłem zaprawę posadzkową ATLASA POSTAR 10, grubość warstwy już od 1 cm do 10 cm. Musiałbym się nakręcić mieszając całość na 20 m2. Zmierzyłem i wychodzi na to, że muszę dolać od 1 do 2,5 cm takiej warstwy. Takie są nierówności. Myślę, że koło 40 worków. Łatwiej byłoby mi gdybym wylał na to drugą warstwę betonu posadzkowego kupionego w betoniarni. Gotowy beton taczką przetransportowałbym do piwnicy, rozłożył i zatarł. Tylko czy taki beton w takiej grubości można wylać na wcześniej wylany beton B20 ? Masa samopoziomująca odpada ponieważ koszt byłby zdecydowanie za wysoki. Pozdrawiam i proszę o radę.
  11. OK już o tym myślałem, ale niestety legary nie wypadają dokładnie w takich miejscach jakbym chciał rozmieścić gzymsy. Więc pozostaje tylko mocowanie do istniejącego już sufitu. Tylko jak do niego montować profile.
  12. Szerokie na około 4metry, głębokie na około 1metr i wysokie na około 10cm. Obciążone tyłko halogenami.
  13. Witam, dziękuję za poradę. Myślę, że to dobry kierunek. Proszę mi powiedzieć czy jest jakiś "paragraf" na to, że producent osobiście powinien dokonać oględzin ? Czy mógłbym się powołać na jakiś art. prawa konsumenckiego ? Czy to po prostu na zasadzie zdrowego rozsądku producent powinien osobiście się zjawić i osobiście sprawdzić co się wydarzyło.
  14. Witam, Temat może bardzo prosty ale niestety nigdzie nie mogę doszukać się jednoznaczniej odpowiedzi. Wykonałem sufit podwieszany na ruszcie pojedynczym. Sufit był obniżony o dosłownie kilka cm i przymocowany do drewnianych legarów wyższej kondygnacji. Chcę teraz przygotować dwa gzymsy (kolejne miejscowe obniżenie sufitu) i nie mogę znaleźć odpowiedzi w jaki sposób montować profile do istniejącego już podwieszonego sufitu. Wiem, że najlepiej trafić na profile ale co jeżeli gzyms wypadnie w miejscu gdzie jest tylko płyta regipsu ? Trzeba zastosować kołek ? Ale jaki najlepiej i najskuteczniej do tego się stosuje ? Pozdrawiam i dzięki Tadeusz
  15. Witam, drodzy Państwo niestety spotkał mnie przykry temat z kominem systemowym jak w tytule. Producenta i sprzedawcy nie będę wymieniał. Kiedy kupowałem komin sprzedawca opisywał go jako komin ceramiczny z 30 letnią gwarancją, sprzedający to również firma działająca od wielu lat i był to dla mnie główny powód tego wyboru. Sprawa jest tego typu, niedawno zauważyłem w trójniku niedaleko gdzie podłączony jest piec pionowe pęknięcie (rysa). Sprzedający występuje pomiędzy mną czyli kupującym a producentem w charakterze pośrednika. Sprzedający kazał zrobić dokumentację fotograficzną, wykonać opis a oni prześlą go do producenta. Po około dwóch tygodniach dostałem informację, że oczywiście reklamacja nie może być uznana. Oceniając zdjęcia, wyciągnięto wnioski w których mowa o tym, że naprawiany był już trójnik ( jest tam widoczne ciemniejsze miejsce na łączeniu poziomej rury z pionową ) co jest absolutni nieprawdą. Poza tym zarzuca się braku dylatacji z jednej strony pomiędzy poziomą rurą a pustakiem keramzytowym. Piec jest podłączony z ceramicznym wkładem poprzez metalową rurę owiniętą sznurem, wydaje mi się że tak to powinno być wykonane. Przypomnę, że rozpatrzenie gwarancji odbyło się tylko i wyłącznie na podstawie zdjęć. Niestety nikt osobiście się nie pofatygował się od producenta lub sprzedawcy aby dokładnie się przyjrzeć stanowi faktycznemu. Czy dać wiarę producentowi i jego tłumaczeniom dotyczącym niewystarczającej dylatacji ? Czy to nie jest tak, że klient jest w takiej sytuacji bezradny ponieważ producent jako gwarant może z każdego praktycznie powodu odmówić uznania gwarancji ? Nie przypominam sobie aby do zakupionego komina dołączona była instrukcja tak szczegółowego montażu. Proszę o jakieś opinie na ten temat. Pozdrawiam.
×