Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Paulina00

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Paulina00

  • Ranga
    Początkujący
  1. Aktualnie jesteśmy przed odbiorem domu w zabudowie szeregowej od dewelopera. W szeregu jest łącznie 8 budynków. 4 z jednej strony i 4 z drugiej, a więc każdy ma sasiąda za plecami oraz z boku (szeregi środkowe nawet z obu boków). Szeregi są połączone z sąsiadem garazem oraz tarasem na piętrze. W momencie kupowania i na etapie budowy taras był intymny i nie wychodziły na niego żadne okna z sąsiadującego budynku. W międzyczasie sąsiad z boku zadecydował o adaptacji poddasza na cele mieszalne, a więc zamontował okna dachowe. Niestety nie tylko wychodzące na swój taras, ale także na nasz. Z okien można swobodnie obserwować całą powierzchnie naszego tarasu, to co dzieje się w pokojach, które posiadają wyjście na tars (2 pokoje), ma także wgląd na schody prowadzące na piętro (klatka schodowa ma wysoko wstawione okno, które wychodzi właśnie na taras). Nikt z nami nie uzgadanił kwestii wstawienia okien (ani deweloper, ani sąsiad), po prostu okna się pojawiły. W tym momencie próbuję jeszcze ustalić czy okna zostały zrealizowane przez dewelopera na zlecenie sąsiada czy przez samego sąsiada. Czy umieszczanie okna w takim miejscu jest zgodne z prawem, a przede wszytskim z zasadami współżycia społeczenego? Nie zalezy nam na konflikcie, ale chcemy się czuć we własnym domu swobodnie, nie zastanawiając się czy ktoś otwierając okno słyszy nasze rozmowy prowadzone na tarasie.
×
×
  • Utwórz nowe...