Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Mr_T

Uczestnik
  • Posty

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Mr_T

  • Ranga
    Początkujący
  1. W kwestii planu awaryjnego to wodociągi teraz zastanawiają się nad inną trasą, którą możemy pociągnąć wodę.
  2. Pewnie by nie był ale z takim typem ludzi ciężko się rozmawia. Poza tym ta działka przez którą ma iść woda jest obecnie nie zabudowana a problem robi mąż jednej z kilku córek które są współwłaścicielkami.
  3. Sąsiad wyznaje zasadę: Nie rób dobrego nie będzie złego.
  4. Na etapie projektowania budynku wystąpiłem do PWiK o wydanie warunków przyłączenia do sieci wodociągowej. Okazało się, że najbliższe miejsce, z którego mogę pociągnąć wodę jest oddalone o ok. 60-70 od granicy mojej działki. Wodociągi poinformowały mnie również, że w wieloletnim planie rozbudowy sieci nie jest planowana rozbudowa w moim kierunku. Mogę sobie przyłącze wybudować sam (po uzyskaniu warunków technicznych od PWIK), do tego muszę mieć zgody notarialne na ustanowienie służebności przesyłu przez działki sąsiadów, a na koniec dokonywany jest odbiór przez PWiK, próby szczelności, badania wody itd. Wszystkie koszty muszę ponieść sam a wodociągi część kosztów mi oddają (część od razu, resztę w ratach kwartalnych). Taka mała republika bananowa. Mam współwłasność drogi dojazdowej ale woda do ostatniego domu dochodzi rurą o za małej średnicy i nie ma możliwości rozbudowy w moim kierunku.
  5. Wodociągi wydają warunki budowy przyłącza a jak go wybuduję to odkupują ode mnie ten wodociąg. Droga jest wpisana do MPZP ale ma niski priorytet i nie wszystkie działki zostały przez miasto wykupione. Część nie została nawet wydzielona. Tak jest w moim przypadku, działka należy do sąsiada.
  6. Zakładam dziennik budowy, żeby mieć motywację do dokumentowania postępów a poza tym pewnie natrafię na setki różnych problemów, z którymi Forumowicze pewnie już nie raz się zmierzyli więc chętnie skorzystam z Waszego doświadczenia. Sytuacja: - mamy działkę (Rybnik) i projekt z pozwoleniem na budowę. Działka jest z lekkim spadkiem, a że zawsze podobały nam się domy z płaskimi dachami i dużymi oknami to nasz dom będzie wyglądał tak jak na grafikach, - dom jest częściowo podpiwniczony, z dwustanowiskowym garażem, - budowę rozpoczynamy na wiosnę, jesteśmy na etapie poszukiwania wykonawcy SSO Powierzchnia zabudowy: 155,00 m2 Powierzchnia użytkowa podstawowa: 127,58 m2 Powierzchnia użytkowa pomocnicza: 60,33 m2 Dom jest posadowiony na ławach (schodkowych) a ściany będziemy budowali z silikatów ocieplanych 20 cm styropianu λ=0,031 2 stropy będą monolityczne, 1 gęstożebrowy Rector Działka jest uzbrojona w prąd i gaz, problemem była woda i kanalizacja. Z kanalizacją poradziliśmy sobie decydując się na POŚ. Z wodą jest gorzej, bo w przebiegu wodociągu zaproponowanym przez PWiK musimy przeciąć 3 inne działki no i znalazł się sąsiad, który nie chce się zgodzić na to (chociaż wodociąg może biec albo w granicy albo w części działki przewidzianej w MPZP pod budowę drogi lokalnej). Wszystkie Wasze uwagi i komentarze będą mile widziane.
×
×
  • Utwórz nowe...