Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Lahma-SPA_Vision

Uczestnik
  • Posty

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutralny

O Lahma-SPA_Vision

  • Ranga
    Początkujący
  1. Ale o jaką saunę chodzi? Sauna sucha - fińska - (czasem dla niepoznaki zwana mokra, bo sucha jest staroszwedzka) - to 10-35% wilgotności, sauna parowa (czasem dla zmylenia zwana łaźnią parową, co jest błędne zresztą) ma 35-45% wilgotności a już sama łaźnia parowa (najdroższa, więc najrzadziej budowana w domach prywatnych, aczkolwiek nawet teraz mamy w trakcie 2 takie realizacje) ma wilgotności 100%. A zależności od tego jest różna izolacja.
  2. Chodzisz może do złej sauny... Taka staroszwedzka, sucha, z temperaturą koło 100 stopni i wilgotnością 10% albo fińska 70-90stopni i 35%, najbardziej popularna u nas, są wymagające w użytkowaniu. Ale już sauna parowa, gdzie mamy koło 60stopni i 40% wilgotności jest dużo bardziej przyjazna. Każda z nich może być w domu w tym samym pomieszczeniu dzięki użyciu pieca combi.
  3. W jednym czasie używa się tylko jednej końcówki, więc z ciśnieniem to problemów nie ma... Deszczownia + słuchawka prysznicowa, może być jeszcze z trzecią końcówką, czyli klasycznym "kranem", krótkim oczywiście. Też przydatne, np. do napełniania wiadra w saunie;)
  4. A ja będę twierdził, że od taniej ścianki średniej jakości lepszym rozwiązaniem jest zasłonka - tania z założenia i wizualnie dające większe możliwości aranżacji
  5. Na szybko też może być przyjemnie... A deszczownica ma to do siebie, że jest po prostu bardzo miła dla ciała w użytkowaniu i stojąc przed wyborem mieć czy nie mieć - zdecydowanie mieć.
  6. A gdzie się lepiej relaksujesz? W IR czy w s. suchej/mokrej (wstawiając piec combi masz bowiem możliwość jednej i drugiej)? Tym się kieruj. W saunie musisz odprowadzić parę, również skroploną na podłodze. IR to pokoik z drewna z grzejnikiem w środku, więc siłą rzeczy podłączenie jest prostsze. Samo codzienne utrzymanie przy użytkowaniu domowym nie różni zbytnio.
  7. Znajdzie się wielu sprzedawców IR, którzy będą przekonywać, że to właśnie te kabiny są bardziej dobroczynne dla organizmu... Jednak my zawsze na pierwszym miejscu wymienimy sauny tradycyjne. Z użyciem pieca combi mamy do dyspozycji kąpiel suchą i parową (i ziołową też;). Tym niemniej gusta są różne, najlepiej iść/jechać do saunarium, wypróbować klasykę i IR i zdecydować co wam bardziej pasuje. I czy faktycznie polubicie to na tyle, by wyposażać dom we własną saunę. (ale jeśli tak, to proszę o pw;)
  8. Świerk skandynawski, selekcjonowany, po obróbce, powszechnie stosuje się na panele boazeryjne w saunach. Siedziska jeśli są olchowe to i kleić się nie ma do czego, to również dość typowy, porządny materiał. My w standardzie używamy abachi, ale robiona "tymi ręcami" i z parciem na koszta może być i olcha. Może niekoniecznie sztacheta..;) Długo już się trzyma, zapytam z ciekawości?
  9. Małe spa czy saunę? Sauna sama w sobie nie potrzebuje wiele miejsca, szczególnie jeśli ma być na 2-3 osoby. Ale jeżeli mamy nazwać to 'spa' to wypadałoby mieć 20-30m2 powierzchni i pomieszczenie, w którym faktycznie możemy odgrodzić się od świata zewnętrznego. Koszt jest oczywiście adekwatny do metrażu ;) Saunowanie jest nieodłącznie związane ze schładzaniem ciała - bez naprzemiennego rozgrzewania i chłodzenia efekt prozdrowotny sauny będzie znikomy. Nie zapominajmy też o miejscu do odpoczynku po seansie, jakaś ława, leżak, wygodny fotel... Jeśli łazienka jest duża, to można by pokusić się o taką jej aranżację, by powstało coś na kształt pokoju kąpielowego, wykorzystać kabinę prysznicową do schładzania, dostawić fotel... Wiadomo, że nie zawsze będzie to możliwe, ale byłoby chyba optymalne. Co do urządzenia sauny na poddaszu oczywiście nie ma problemów o ile będzie zapewniony dostęp do mediów i wentylacja. Zamiast gotowej kabiny robimy wtedy projekt pod wymiar i tak jak wspominali przedmówcy można zamówić albo materiał z robocizną albo sam materiał i montować saunę samemu.
×
×
  • Utwórz nowe...