Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Tercja5

Uczestnik
  • Posty

    29
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Tercja5

  • Ranga
    Członek Rzeczywisty WybieramyDom.pl
  1. Rozprowadzenie instalacji dla mnie to dopiero wiosna, ale planowałam zrobienie grzejnika do suszenia ręczników elektrycznego... Jakiegoś ze sterowaniem, żeby sam się wyłączał po jakimś czasie... Ale chętnie poczytam jak zrobić to inaczej - ekonomiczniej Tylko podłączenie do CWU - gdzie woda grzeje się do mycia, oznacza, że akurat wtedy kiedy grzejnik będzie potrzebny, bo ręczniki będą mokre, będzie on już chłodny :(
  2. Dochodzę do aktualnego etapu W domu mam już las... mamy już początek szalunku schodów a to jest najlepsze... widok z okien chłopaków na lewą stronę działki i z naszej sypialni
  3. O! Dzięki! Właśnie świetlik miałam na myśli pisząc o peryskopie Może bym w takim razie dała to na elewacji od ogrodu... Straty energii na kilkunastokrotnym nawet włączaniu i wyłączaniu światła na schodach mogą być większe niż koszt zakupu tego czegoś szczególnie na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Czyli wstępnie rezygnuję z okien, jak świetlik nie da rady to zawsze mogę dołożyć je na etapie pokrywania dachu dachówką (?)
  4. Akurat nie mogłam inaczej umiejscowić domu na działce i front jest od południa Tylko, że portyk straci wygląd... a zależy mi na wyglądzie dworku... okna dachowe też go popsują w sumie... Może te ledy na schodach... ale miało być starodawnie, a ledy jakoś tak nowoczesnością trącą ;)
  5. Hmm... no to zadałeś niezłe pytanie, w ogóle się nie zastanawiałam nad ich czyszczeniem... z jednym pójdzie dobrze, bo będzie dostęp bez problemu, ale drugie będzie centralnie nad zabiegiem... ale nie mogę dać jednego, bo będzie niesymetrycznie.... W fasadzie nie ma miejsca na okno, bo to jest już całość na poddaszu... Jedyne co mi przychodzi do głowy zamiennie to rezygnacja z portyku ozdobnego i zrobienie tam okna, ale on ma prawie 3 metry długości - wiele światł
  6. Super, bo za chwilę będę Was męczyć o poddasze - żeby nic nie zepsuć na wykończeniu na styku z dachem... Czytałam, że potrafią zrobić dużo błędów. Na razie mój Wykonawca przekonał mnie do wymurowania lukarn (w projekcie są drewniane), powiedział, że będzie więcej miejsca, bo murowane ściany zajmą mniej miejsca niż drewniane, a wiadomo, że każde dodatkowe centymetry działają cuda ;) hi hi No i zamieniamy słupy drewniane na betonowe... hmm... chyba tyle. Acha, dołożyłam dwa okna dachowe, bo projektant nie pomyślał o doświetleniu klatki schodowej :( a nie uśmiecha mi się włączanie światła za każ
  7. Dziękuję Fajnie, że są ludzie, którym zależy na pomocy - naprawdę jestem wdzięczna. Ale na dole od razu wszystko było liczone od wylewki finalnej czyli okna zaczęliśmy o te 20 cm wyżej Szczególnie zależało mi na kuchni, bo tam są blaty robocze wzdłuż okien, a w obecnym domu musiałam zmieniać okno i to już po zatynkowaniu, bo parapet wychodził na wysokości 80 cm (!) a ja blaty chciałam mieć na 90 - koszmarny dosztukowany tynk pod zmniejszonym oknem straszy mnie do dzisiaj, więc tu tego pilnowałam
  8. W środku będzie 20 cm wyżej niż jest teraz - 10 cm styropianu, 7 ogrzewanie podłogowe i jakieś 3 na posadzkę obliczyłam. Na zewnątrz ma być 1 cm niżej i 1 % spadek po całości. Zmierzę jeszcze dzisiaj ale wydaje się, że jest OK.
  9. No i zaczynamy stawianie ścian w międzyczasie postanowiliśmy dobić do stropu z kolumnami - kolumny mają jeszcze głowice nie założone, będą super, chociaż oczywiście chcąc oszczędzić kupiliśmy straszny chłam... będzie to trzeba szlifierką wyrównać i otynkować... ale będziemy się tym martwić na wiosnę, na razie ważne, że są i będą tworzyć fajny klimat
  10. A proszę bardzo Jeszcze nie zdążyłam opić żadnego etapu budowy, w końcu domek mi się rozeschnie jak nic Budujemy 40 km od Warszawy w kierunku Poznania
  11. Wróciłam od Architekta (mój Kierownik Budowy jest jednocześnie architektem który wrysowywał wszystko w działkę i robił zmiany w projekcie). Zaakceptował zlikwidowanie tego 24 cm stropu nad salonem, ale nie ma być 15 tylko po całości 16 cm. Przyjedzie zweryfikować jeszcze zbrojenie jak chłopaki skręcą. Nie mogę narzekać na mojego Budowlańca - czy tam Wykonawcę, bo facet ma łeb na karku i dotąd wszystkie jego modyfikacje były przez Kierownika Budowy akceptowane i dobrze nam się pracuje razem trochę tylko spanikowałam, bo proponowana przez niego różnica była bardzo znaczna. Kierownik stwierdzi
  12. Większość wymysłów mojego Budowlańca KierBud akceptował (zmiany grubości prętów stalowych w zbrojeniu, takie tam). Ale faktycznie różnica tutaj jest kolosalna między projektem a tym co chce zrobić Budowlaniec, więc natychmiast jadę na interwencję z KierBudem. Dziękuję, że mi na to zwróciliście uwagę - od razu dopytam się o tą wysokość schodów Dam znać na czym stanęło.
  13. Budujemy fundament z bloczków: wprowadziliśmy wodociąg i studnię głębinową pod ławą fundamentową (potem dołożyłam jeszcze wyprowadzenie z budynku wody na zewnątrz też pod ławą hydraulika łazienki dolnej
  14. Kinga, Jacek, my już będziemy strop wylewać po prostu nie miałam czasu się z Wami podzielić postępami prac, bo posuwają się błyskawicznie. Teraz właśnie Budowlańcy chcą mi odchudzić strop w stosunku do projektu gdzie jest różnej grubości - od 16 do 25 cm (najgrubszy nad salonem jeśli dobrze czytam projekt) do 15 cm po całości jednakowo... Będę jechać do KierBuda, żeby to ustalić. Muszę im podać wysokość wylewki na piętrze, żeby schody mi się nie rozjechały... ech.. normalnie nie nadążam.
  15. No to lecimy dalej. Budowlańcy ślicznie wykopali równiutkie ławy, zaszalowali. Na dno poszło 10 cm chudziaka (B15), Na to 40 cm betonu B25 wykopane ławy zaszalowane: zbrojenie pod kolumnami: zbrojenie ław - kazałam im dołożyć wiązanie narożnika, bo chcieli zakończyć na krzyż
×
×
  • Utwórz nowe...