Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

riat

Uczestnik
  • Posty

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O riat

  • Ranga
    Początkujący
  1. prysznic

    Witam Mam taki problem, prysznic bez brodzika, listwa odwodnieniowa, do pionu ok 4m , mogę wyrobić spadek 0,5%. Jak to podłączyć rurą fi 50 aby woda spływała? Chcę zamontować zawór odpowietrzający ale czy ten spadek "da radę" Nie ma możliwości zejścia pod strop. Kombinuję i nic mi nie wychodzi. A może by tak na tym odpływie założyć zawór zwrotny? Bardzo proszę o jakąś radę. Pozdrawiam r
  2. przyłącze wodociagowe

    Szanowni Forumowicze, myślę, że pora zamknąć temat. Dziękuję wszystkim za uwagi, żegnam i pozdrawiam R
  3. przyłącze wodociagowe

    Szanowni Koledzy, przypominam temat. Jest prosty i konkretny, a mianowicie czy można czy nie można położyć RAZEM 4-rech węży z polietylenu fi 30 mm (bo trudno to nazwać rurami) w jednym wykopie w stalowych rurach osłonowych czy nie? To tyle i tylko tyle. Po co dorabiać do tego filozofię? Ja twierdzę, że można bo nic tego nie zakazuje! Wodociągi twierdzą, że nie można a na pytanie dlaczego odpowiadają NIE bo NIE! Stąd sprawa na forum. Poszukiwanie argumentów dla wodociągów bo oni nie chcą ich wyjawić. TAJEMNICA!! Jest takie stare powiedzenie: jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o kasę!!! Ja łapówy przestałem płacić z upadkiem tego czerwonego gówna i nie zmienię zwyczajów choćbym miał sprawę zawlec do sądu i bujać się ze dwa lata. I jestem pewien, że im więcej ludzi będzie robiło jak ja tym lepiej się nam będzie żyło. Długo żyłem gdzie indziej, w porządnym kraju, i wiem, że to prawda! To tyle R
  4. przyłącze wodociagowe

    Szanowny Kolego bajbaga, problem głębokich wykopów (ok. 2m!) został przez teorię i praktykę rozwiązany (nawet tą rodem z byłego ZSRR). Trudności te występują tak samo przy układaniu przewodu jak i potem, gdy potrzeba, dostawaniu się do niego i to niezależnie czy jest to jedna rura jednego przyłącza, wiązki kilku przyłączy czy też PRZEWODU wodociągowego od którego biegną poszczególne przyłącza. Co do reszty, to masz rację! Można tak zrobić ale nadal pozostają jakieś ruruyw głębokim wykopie. To tyle pozdrówka R
  5. przyłącze wodociagowe

    Witam ponownie! Wielce Szanowni Koledzy Forumowicze, dzięki za zainteresowanie moim problemem! Tylko skromnie i uprzejmie pragnę przypomnieć o co pytałem! "Jak to jest? 4-ry kable mogą być w jednym wykopie obok siebie, 4-ry przewody gazowe też. A przewody z wodą NIE? Czy jakieś przepisy, polskie czy też europejskie normy to regulują? Jak walczyć z taką g......? A może jest jakiś instytut u którego można zamówić opinię na ten temat bo pewnie bez sądu się nie obędzie a w sądzie bez takiej opinii też nie da rady?" I to jest mój problem! Płacę podatki (spore!). Budowa, rozbudowa i utrzymanie sieci wodociągowej nie jest moją sprawą ale zadaniem własnym gminy utrzymywanej z moich podatków tak jak i pensje urzędasów gminnych. Moim problemem jest budowa PRZYŁĄCZA a nie PRZEWODU wodociągowego. A pytanie sprowadza się do kwestii: jeżeli wiązka czterech rur z gazem może być w jednym wykopie i podobnie wiązka czterech kabli może być w jednym wykopie to DLACZEGO wiązka czterech przewodów plastykowych z polietylenu fi 30 mm NIE MOŻE być w jednym dołku!??? Nie trzeba być wielkim ekspertem aby ocenić skutki przerwania rury z gazem, kabla z prądem w opozycji do węża (bo trudno coś takiego nazwać rurą) z wodą!!!! Moje pytanko zadałem bo przestudiowałem WSZYSTKIE ustawy i normy państwowe dotyczące problemu łącznie z regulaminem i tzw. "Wytycznymi projektowymi" Miejskich Wodociągów mojego miasta i NIGDZIE NIE MA SŁOWA NA TEN TEMAT (w sensie zakazu dla takiego rozwiązania). A pytanko zadałem tylko aby się upewnić czy czegoś nie przeoczyłem. Bo marzy mi się państwo w którym każdy robi to co powinien !!!!! To tyle Pozdrówka R
  6. Witam! Z przyjaciółmi wybudowaliśmy 4-ro segmentowy szeregowiec. Cztery przyłącza gazowe położyliśmy w jednym wykopie, podsypaliśmy piaskiem, położyliśmy taśmę ostrzegawczą i zakopaliśmy . Gazownia odebrała, podłączyła gaz i jest o'k. Podobnie kable elektryczne też w jednym wykopie i tak dalej. Energetyka odebrała, podłączyła i jest o"k. Teraz woda. Wodociągi podciągnęły w końcu miejską sieć w ulicy, przystąpiliśmy do wykonania przyłączy naszych segmentów i......zaczęły się schody!!!! Wodociągi nie zgadzają się na położenie 4-rech przewodów z polietylenu fi 30mm w jednym wykopie!!! Mają być 4-ry wykopy oddzielone od siebie co 40 cm minimum!! po to aby jak jeden trzeba będzie wykopać do naprawy (!?) to przy tym wykopywaniu zostaną uszkodzone sąsiednie przewody gdy będą w jednym wykopie. Nie dyskutując z i............ zaproponowaliśmy położenie 4-rech przewodów w jednym wykopie ale każdy w oddzielnej twardej rurze osłonowej, nawet stalowej jak im to pozwoli spokojnie spać. Odpowiedż NIE bo NIE. Bo my to panie jesteśmy wadza i wynocha!!! W końcu dla świętego spokoju zrobilibyśmy tak jak chcą ale nie mamy na to miejsca !!!! Za mała działka! Pytanie: Jak to jest? 4-ry kable mogą być w jednym wykopie obok siebie, 4-ry przewody gazowe też. A przewody z wodą NIE? Czy jakieś przepisy, polskie czy też europejskie normy to regulują? Jak walczyć z taką g......? A może jest jakiś instytut u którego można zamówić opinię na ten temat bo pewnie bez sądu się nie obędzie a w sądzie bez takiej opinii też nie da rady? To tyle Bardzo proszę o jakąś podpowiedż co z tym zrobić? Jak sobie z tą wadzą poradzić!? Pozdrówka R