Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

nestea72

Uczestnik
  • Posty

    10
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O nestea72

  • Ranga
    Początkujący
  1. Jani_63' Dziękuje Ci już za tak wiele tylko mam jeszcze jedną prośbę czy mogę Ci przesłać dalej na ten post lub jeśli podasz adres email moja umowę i te papiery i zobczysz o co tu chodzi.Ja jestem co tego zielona i nie wiem jak to ugryźć.
  2. Jani_63' Z Twojego opisu wynika że okna miałeś montowane w styczniu... i w dacie montażu bym szukał przyczyny. Prawdopodobnie nie został dopełniony jeden z warunków szczelnego montażu, czyli temperatura dodatnia muru. Ościeże jeśli miało temperaturę ujemną to na jego powierzchni powstał film lodowy (powierzchniowe zamarznięcie muru) co w konsekwencji doprowadziło do niezwiązania pianki montażowej z murem. Skoro twierdzisz że wieje na całym obwodzie okna to tym bardziej może to być możliwe. Usterka mogła być mało zauważalna zaraz po montażu (styczeń - marzec 2010r) bo piana przylegała na docisk, ale po pierwszych ruchach termicznych okna (lato 2010r) szczelina między oknem a ościeżem się powiększyła i nastąpiło rozszczelnienie na obwodzie, a powietrzu do infiltracji wystarczy szczelina grubości kartki papieru Jeśli jest (było) tak jak piszę to wina spada na montażystów, bo przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych dla montażu okna powinien być zmieniony termin montażu. Jeśli tak jest to co związku z tym robić?? Czy wołać faceta z kamerą termowizyjną połączoną z badaniem szczelności powietrznej czy wystarczy samo badanie termowizyjne a może ponownie składać do nich reklamacje.Jedną żeśmy już złożyli to mieliśmy z nimi 3 światy.Skończyło się to w końcu na rozmowie mediacyjnej w Wojewódzkim Ispektoriacie Inspekcji Handlowej po której uszczelnili nam pomiędzy parapetem a oknem silikonem.Tak przez cały czas szli w zaparte że u nich wszytko było ok. bajbaga Ps. Nawiewnik też zaklej od zewnątrz. Co do nawiewnika zewnętrznego to zakleję go jutro w dzień i wtedy zobaczymy co dalej. I tak już z góry dziekuje
  3. bajbaga' Wiej i powinno wiać. Jeśli nawiewnik jest całkowicie zamknięty, to i tak przepuszcza (bo musi – wymóg „ustawowy”) od 20 do 30% tego co w pozycji całkowicie otwartej. Ps. Pozaklejaj wlot nawiewnika i nawiewy „rozszczelnienia” okien od zewnątrz i sprawdź czy nadal wieje. Dzięki za szybki odpis.Wlot nawiewnika został zaklejony a co tych nawiewników na zewnątrz to które to są?
  4. 'Budujemy Dom - budownictwo Gdzie to w końcu wieje????? Wieje wszędzie przy oknie.Zarówno z góry,z boku i z dołu.Zrobiliśmy test z gazety tzn między skrzydłem /uszczelką/ a ościeżnicą.Kartki nie można wyjąć.Także moim zdaniem choć wiem że w tych sprawach jestem laikiem uszczelki są szczelne i na pewno nie wieje to z nich.Mam wrażenie jakby to ściany przypuszczały.Może gdzieś dali za mało pianki jak wstawiali okno.Choć zapewniali,że na pewno montaż był dobrze zrobiony.Tak zapewniał sam szef,który nie był przy tym.A ja nie muszę się znać na tym jak oni to robią i patrzeć im się na ręce jak robią.Dla mnie jeśli ktoś podejmuje się takiej roboty to moim przekonaniu na pewno robi to dobrze. A tak z innej beczki.Mam założony nawiewnik okienny sterowany ręcznie,który w obecnej chwili jest zamknięty i przez niego na pewno nie wieje. A tak jeszcze pytaliśmy się o badanie termowizyjne.Owszem jest to dobre choć jedna z firm napisałam nam że samo badanie nic nie da że trzeba razem zrobić też badanie szczelności powietrznej.Nie wiem,czy to nie jest nabijanie ludzi w butelkę.Samo badane kosztuje około 300 zł a badanie termowizyjne plus badanie szczelności powietrznej to koszt 600 zl plus VAT. Co W y na to?
  5. 'Budujemy Dom - budownictwo To juz lepiej będzie powolać niezależnego eksperta od producenta okien (lub rzeczoznawcę) i umówić się na spotkanie wspólne. Poinformowac o tym firmę, która montowała okna. Prawdopodobnie będzie grała na zwłokę. Presję może wywrzeć producent okien, który poleca tych monterów - może w obawie o Swoje dobre imię nie zostawi Pana z opinią, że "wsystko jest prawidłowo wykonane" Można jeszcze do Stowarzyszenia Producentów Stolarki Budowlanej napisać pismo, może wskażą drogę. Niezależne badanie na własną rękę pirometrem tylko utwierdzi Pana w przekonaniu, że coś jest nie tak - i na tym koniec. [/quote] Na spotkaniu pojednawczym które już miało miejsce przez Państwową Inspekcje Pracy upierali się przy swojej wersji że wszystko jest ok.PIP proponowała aby wyznaczyć rzeczoznawcę ale jak wiadomo firma która wstawiała nam okna przysłała by swojego rzeczoznawcę,my swojego i wyszedł by klops.Po prostu nie uznali by naszego.Tak czy tak kierując sprawę do sądu to sąd wyznacza swojego rzeczoznawce i na podstawie jego wyników ustala postanowienie decyzyjne.I co dalej z tym fantem? I tak już zrobili łaskę z tej firmy od okien że na tym spotkaniu pojednawczym doszliśmy do tego że między oknem a parapetem położyli nam silikon.Dla mnie to jest zbyt mało i tak sądziłem na tym spotkaniu że ten silikon to nic nie da.Nie chciałem być tym który się na wszystko nie zgadza tak jak oni.Oni sądzą,że to tylko nasze omamy lub coś w tym stylu. Dla mnie to nie są omamy tylko fakt,że nadal wieje tylko nie wiadomo skąd.Siedząc przy oknie przy komputerze czuje się chłód oraz nawet jak siedzę trochę dalej na fotelu lub leże w łóżku. Co do stowarzyszenia to na pewno napiszę.
  6. witam W styczniu 2013 r minie 2 lata jak mam założone okna.Niestety nadal borykam się z tym że czuję w mieszkaniu przewiew.Nie mam pojęcia skąd to wieje i ucieka ciepło.W marcu już byli (nie chętnie) panowie i pociągnęli między parapetem a oknem silikonem.A tak w ogóle za nim oni dotarli sprawa musiała trafić do Ispekcji Handlowej gdzie było spotkanie pojednawcze.Panowie z firm od okien zarzekają się że okna są dobrze osadzone.Dla mnie to tylko żaba zarzekała się błota. Proszę napiszcie co mam dalej zrobić,choć wiem że jak ponownie złożę reklamacje do tej firmy znów będzie duży problem bo panowie są strasznie uparci i jak mówią nie omylni. Mam pewien pomysł tylko nie wiem czy warto go zrealizować i komu później wystawić rachunek.Myślę o badaniu kamerą termowizyjną. Pozdrawiam
  7. okna aluplast

    Dzięki Tobie i poprzednikowi za rady.Na z życia wzięte - okna aluplast nieszczelność dodałam kartę gwarancyjną która jest dla mnie zagadką i nie wiem czy dalej też mogę się z tymi osiołkami z tej firmy dalej spierać żeby to poprawili.Oni do tych popraw są bardzo ciężcy i ciężko to uzyskać.Dopiero po kilku telefonach i po groźbach że znajdą się w gazecie lokalnej oraz że podam ich do federacji konsumentów zaczęli reagować. Są pod tym względem ociężali co poprawy swoich błędów.Co do silikonu oczywiście nie pomógł choć był nakładany parę dni temu tylko na zewnątrz między parapetem a oknem.Dalej podwiewa choć wentylator w okach na okres zimowy mam zamknięty i tam nic nie wieje.Kazali panowie Ci którzy nakładali ten silikon obserwować-a moim zdaniem obserwować to można lot ptaków.
  8. okna aluplast

    Dostaliśmy kartę gwarancyjną o to ona w połowie dodana gdyż na drugiej stronie pisze o tym jak uzyskać satysfakcje z użytkowania markowych okien
  9. okna aluplast

    nie koniecznie 5 lat gwarancji gdyż to jest usterka pomiędzy parapetem a oknem.I co Ty na to?.Owszem jest 5 lat ale na okna pcv- na całość wyrobu profil,kolor,okucia,szczelność szyb zespolonych a na 1 rok na dodatkowe akcesoria okienne -rolety,samozamykacze,parapety,okienniki,dodatkowe zamki,panele wypełnieniowe itp a na 1 rok prace montażowe wykonane przez ekipy montażowe producenta I co Ty na to? A do rzecznika to na pewno pójdę
  10. Witam Na początku 2011 r.wstawiono nam nowe okna,które bez zarzutów dobrze nam trzymały ciepło do grudnia.Najpierw wezwaliśmy serwisanta,który wyregulował nam okna.Niestety po paru dniach gdy zaczęło dobrze wiać (mieszkam na 8 piętrze) zauważyłam,że pomiędzy oknem a parapetem są małe szczeliny przez które wieje wiatr.Położyłam ręczniki przy na parapecie, które po jakimś czasie są albo lekko wilgotne albo czuć jak lekko wieje.Ponownie zgłosiłam to firmie o problemie.Oczywiście znów czekałam ale kiedy po przepychankach i zagrożeniu że podamy ich do federacji konsumentów oraz do gazety lokalnej- przyszli panowie i uszczelnili silikonem ale na zewnątrz w tym miejscu gdzie wieje i zapewniali że od wewnątrz nie ma sensu bo to nie będzie estetycznie wyglądało i poza tym na zewnątrz będzie dobrze.Kazali "obserwować" niestety nadal jest tak samo jak było.Co mam zrobić ,gdyż niestety nie jestem ekspertem od okien a wiem że oni chyba próbują mnie zrobić na szaro.Są to okna ideal 4000 6k sześciokomorowe aluplast. Proszę o jak najszybszy kontakt gdyż faktura była wystawiona 17.01.2010 i za bardzo nie stać mnie na wybryki montażystów którzy nie zbyt dobrze założyli moim zdaniem okna. Pozdrawiam
×