Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

roberto521

Uczestnik
  • Posty

    17
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O roberto521

  • Ranga
    Początkujący
  1. Co do kosztów nabicia foli to w sumie strzelałem w ciemno(podałem orientacyjnie minimalne koszty robocizny) i byc może te koszty są jeszcze wieksze w moim rejonie a po za tym nie odpisałeś mi co zrobić z problemem założenia foli na pół dachu-bo sąsiadka foli nie chce. a co do hydrauliki to chetnie skorzystam z twoich rad-bo chciałem wiedziec jak mi działe piec olejowy do cwu i co ale to w innym poscie
  2. [quote name='animus' date='4.08.2010, 21:22 ' post='123097'] Nie mam zamiaru Ci nic robić. Pytałeś to próbowałem wlać trochę teorii w twój umysł, a zrobisz jak zechcesz nikt Cię ne zmusi żeby zrobić to zgodnie ze sztuką . Powiem jeszcze ze Ty nie szukałeś tu porady tylko kogoś kto to poprze . Animusie ja wcale nie chciałem żeby mnie ktoś poparł tylko zapytałem o folie(czytaj na początku).Po to jest fotum żeby popytac sie specjalistów jakie są mozliwości. Rozumiem cie ze polecasz mi typowo ksiązkowe rozwiązanie zgodnie ze sztuką budowlaną.Do tego rozwiązania nie potrzebował bym rady fachowców bo to pisze w kazdej ksiązce-folia -wata-folia.Ja potrzebowałem alternatywnych i tanszych rozwiązan.Najlepiej by było wyłozyc 20 000 -30 000 zł i zatrudnic firme a najlepiej zeby najpierw zaprojektował to architekt obliczył grubości odległosci i.t.p. Ale nie o to chodzi na tym forum. Proponujesz mi załozenie zgodnie ze sztuką foli.Wiec mam namówic sasiadke zeby ona tez załozyła folie?? Bo ja za bardzo nie widze możliwości przekładania dachu. Po pierwsze folie zakończe na jej połowie i wiadro podłoże jej??? po 2--łaty nie kończą sie idealnie na mojej połowie-wiec musze rozbierac jej dach. po 3 zgodnie ze sztuką po załozeniu foli przybijam ja listewkami wzdłuz krokwi a pózniej na to leca wpoprzek łaty (mam racje?) Wiec pół dach podniesie sie o grubośc dodatkowych listew-i co dalej????? Jesteś super teoretykiem ale w praktyce jest troche inaczej-popytaj mistrz Jana on powinien to wiedziec. to tak jak z lekarzem-leczy cie zgodnie ze sztuka a ty umierasz a drugi zgodnie z praktyką i ty zdrowiejesz. [quote name='roberto521' date='5.08.2010, 15:47 ' post='123351'] [quote name='animus' date='4.08.2010, 21:22 ' post='123097'] Nie mam zamiaru Ci nic robić. Pytałeś to próbowałem wlać trochę teorii w twój umysł, a zrobisz jak zechcesz nikt Cię ne zmusi żeby zrobić to zgodnie ze sztuką . Powiem jeszcze ze Ty nie szukałeś tu porady tylko kogoś kto to poprze . Animusie ja wcale nie chciałem żeby mnie ktoś poparł tylko zapytałem o folie(czytaj na początku).Po to jest fotum żeby popytac sie specjalistów jakie są mozliwości. Rozumiem cie ze polecasz mi typowo ksiązkowe rozwiązanie zgodnie ze sztuką budowlaną.Do tego rozwiązania nie potrzebował bym rady fachowców bo to pisze w kazdej ksiązce-folia -wata-folia.Ja potrzebowałem alternatywnych i tanszych rozwiązan.Najlepiej by było wyłozyc 20 000 -30 000 zł i zatrudnic firme a najlepiej zeby najpierw zaprojektował to architekt obliczył grubości odległosci i.t.p. Ale nie o to chodzi na tym forum. Proponujesz mi załozenie zgodnie ze sztuką foli.Wiec mam namówic sasiadke zeby ona tez załozyła folie?? Bo ja za bardzo nie widze możliwości przekładania dachu. Po pierwsze folie zakończe na jej połowie i wiadro podłoże jej??? po 2--łaty nie kończą sie idealnie na mojej połowie-wiec musze rozbierac jej dach. po 3 zgodnie ze sztuką po załozeniu foli przybijam ja listewkami wzdłuz krokwi a pózniej na to leca wpoprzek łaty (mam racje?) Wiec pół dach podniesie sie o grubośc dodatkowych listew-i co dalej????? Jesteś super teoretykiem ale w praktyce jest troche inaczej-popytaj mistrz Jana on powinien to wiedziec. to tak jak z lekarzem-leczy cie zgodnie ze sztuka a ty umierasz a drugi zgodnie z praktyką i ty zdrowiejesz. I jeszcze jedno pytanie? kim jesteś z zawodu? Udzielasz rad na forum z zakresu dachu-fundamentów-zbrojenia-elektryki-okien,balkonów,izolacji fundamentów i.t.p. pozdrawiam Robert.
  3. od śniegu?? u mnie nie ma śniegu a po za tym po pracy popatrzyłem na podobny blizniak i jest taka sama kiełbasa i w tym samym miejscu----przypadek ?????????????? a co do ocieplenia dachu- własnie byłem u sąsiadki za scianą i ona ma juz ponad 20 lat temu zrobiony strych 2 pokoje + wc i nie zakładali zadnej foli pod dachówki.Widziałem osobiscie jest wata i folia na wate i czały strych zrobiony z regipsów i pomalowany i o dziwo nie ma ani jednego zacieku i dach cały.(nie zgnił) Wracając do mojego postu. Animus chyba chcesz na siłe mi dach remontowac a ja tylko pytałem o możliwosc ocieplenia.Ten dach to solidna budowla i solidne elementy.Budowany w 1960 r przez fachowców z solidnych zagranicznych materiałów i pod nadzorem wykwalikowanych fachowców a nie dekarzy z ulicy. Co do Mistrza Jana to ufam mu ze pisze tak jak jest bo skoro ktoś ma 36 lat praktyki to nawet inzynier po studiach mu niedorówna.Bo liczy sie praktyka a nie teoria. Ale dziekuje wszystkim za cenne rady
  4. A chodzi ci o ten pagórek miedzy kominami -ja tez to widzialem ale sądze ze zrobione to jest celowo bo ta kiełbasa jest idealnie na łączeniu domów(bliżniak). Nie znam sie na tym ale chyba w celu ukierunkowania wody w dwóch kierunkach(po równo na każdy dom) pozdrawiam P.s tak kiełbasa jest zbyt idealna na całej długości z dwóch stron i w połowie bliżniaka żeby powstała sama
  5. No trzeba okno albo 2 zamontowac. a kiełbasy nie ma tylko zdjecie tak zrobione !!!!! jak na 50 lat (bo chyba nic nie bylo robione z dachem) to łaty są super proste pozdrawiam
  6. a tu zdjecia Bardzo Ci dziekuje za pomoc ,chetnie bym skorzystał ale niestety dzieli nas a duza odległość. Pozdrawiam Robert
  7. Zacieków nie ma przebarwien tez nie zauwazyłem a powyginane są bo to jakis amator przybijał i na tej powierzchni płyta pilsniowa musi sie wygiąć- nie ma siły. Pilśnia to 5 mm a wymiar 2.5m na 1,4 m i położone wzdłuż i poprzek i to jeszcze na zakładke a czasami na podwójna zakładke.Zrobie zdjecie to wstawie
  8. no i z boku i przodu no i o to własnie chodzi zrobisz se u mnie urlop połączony z zarobkiem
  9. A kiedy bys znalazł czas, jakis tydzien wolnego zeby to zrobic uccziwie? Jak byś miał ochote A tak wyglada dach A teraz w środku
  10. Ręce umyc to najlepiej po skonczonej robocie a jasniej mozesz napisac dlaczego ?? I mam do ciebie niedyskretne pytanie. Jaki masz zawód ? Dekarz? Oczywiscie jezeli mozesz napisac A mozeinni Panowie Dekarze wypowiedzą sie na temat ocieplenia dachu styropianem bez uzycia folii
  11. dzięki za podpowiedż. widze ze jednak da sie bez foli. A mozebys pomógł ??
  12. Nie wiem co myslał╬em-wiem tylko że jakoś jak nie było foli ludzie ocieplali dachy.na obecnej chwie dach jest ocieplony chyba przez poprzedniego własciciela a mianowicie na krokwie jest połozny biały styropian grubości 1 cm i to wszystko zabite płytami pilśniowymi.W kazdym bądz razie coś muszę wymyśleć żeby tego dachu nie przekładać. Pozdrawiam A ten twój pomysł z odstępem od krokwi 2-3 cm nie jest głupi. Mozna przybic listewki np.4 cm po obu stronach krokwi i zapakowac styrodur pozostawiając po 2 cm luzu do krokwi. Dzieki za podsunięcie pomysłu Lub ewentualnie dac wate mineralną do ocieplenia
  13. No ale co sie moze stać jak folie pominiemy i damy styropian?
  14. Dzięki za odpowiedż. Z tego wynika że będę musiał zatrudnić dekarza bo sam nie dam chyba rady przełożyć dachu Na obecnym etapie w małym fragmęcie widze gołe dachówki ( bo nie dawno zakładali maszt elek.)a reszta jest obita płytą pilsniową a pod nią biały styropian grub.1 cm Pozdrawiam
  15. Dziekuje za konkretną wiadomość .Raczej to nie wchodzi w rachube bo to jest dom bliżniak i nie wiem jak by to wyglądało połowe dachu rozebrać. Ale chodzi mi o adaptacje strychu na pokój. Być może można ocieplić i dać płyty gipsowe bez foli. W sumie dom budowano w latach 60 i widocznie nie było jeszce foli bo jej nie założyli.Myśle o ociepleniu styropianem z pozostawieniem wolnej przestrzenie miedzy dachówkami a styropianem.Czy to jest możliwe???
×