Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

komancz

Uczestnik
  • Posty

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O komancz

  • Ranga
    Początkujący

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    3
  1. Ta cena za działkę trochę mnie zadziwia. 35 000 zł ? Chyba że w użytkowaniu wieczystym, ale i tak to coś za tanio. W warmińsko-mazurskim cena to 85-120zł m/2, a w waszym przypadku działka powinna mieć minimum 1500m2. Jeżeli wszystko będziesz miał za pół ceny to może wyrobisz się w tych 220 000 zł ale co z ogrodzeniem, podjazdami, o tym zapomnij (chyba że dalej za pół ceny). Dom na pół za pół ceny i na pół zadowolony. Moim zdaniem może to się wam udać, ale lepiej zaoszczędzić na "kafelkach" (czytaj glazura, terakota) niż na ścianach i panelach.
  2. Ja jednak stawiam na oryginalność i na projekt indywidualny. W warmińsko-mazurskim za indywidualny 396m2 zapłaciłem 7500 zł. w 2008r. Znalazłem też za 15000zł. Przez prawie rok czasu rysowałem go sobie kombinowałem z ustawieniem w środku dopasowaniem go do działki (nawet garaż zwymiarowałem do samochodu). Fakt, że nie udało się uniknąć małych błędów ( z winy projektanta ) ale nikt nie zagwarantuje mi tego w projekcie gotowym. Kierownikiem budowy był ten sam projektant który rysował projekt więc na każdym etapie mogliśmy sobie co nieco wyjaśnić. Mam za to gwarancję, że na sąsiedniej działce nie stanie mi klon (a sąsiad w gęstej mgle nie pomyli domu i żony ). Może jestem zbyt wymagający, ale nie lubię ulic gdzie w rzędzie stoi kilka takich samych domów tylko ogrodzenie różni je.
  3. Jeżeli chcesz tanio wybudować dom zapomnij o wynajmie firmy. Moja rada poszukaj 2-3 fachowców i za 1/4 ceny postawisz dom. Wówczas jest realna szansa na te 200 000zł. Po prostu szef firmy nie kupi następnego samochodu.Przy takim budżecie musisz twardo chodzić po sklepach i szukać dobrych i tanich materiałów. Składy mają takie marże, że jeżeli dogadasz się z kierownikiem zaoszczędzisz nawet kilkadziesiąt tysięcy zł. Na FV z kwotą ok 40 000 zł miałem upustu 8 000-10 000 zł. Jeszcze jedno i ważne, musisz stanowczo trzymać się planu budowy. Każde ulepszenie (może lepsza blacha czy dachówka, może automaty w bramach, lepsze okna, łuki) to dodatkowe koszty robocizny (przy dachówce dwa razy droższa niż blachą o czym ja niestety, a może na szczęście zapomniałem) i dodatkowe koszty w materiale. Wówczas zapomnij, że zmieścisz się w kasie. Życzę powodzenia, teraz wiem że trzeba szanować każdego kto się porywa na budowę domu. Wiele wyrzeczeń, nerwów, główkowania ale za to jaka frajda i satysfakcja na koniec.
  4. Jętka, mieszkam na mazurach w miejscowości turystycznej więc te 120 m2 wynajmuję (na razie stałym lokatorom). Zrobiłem 4 samodzielne mieszkanka. Z założenia dom ma na siebie pracować i sam się spłacić, no i tak jest. W przyszłości ma mi to zastąpić emeryturę i godziwe życie(bo na ZUS nie liczę, prędzej czy później zbankrutuje), lub mogę je wykorzystać jako dwa mieszkania dla dzieci. Możliwości jest wiele. Swój domek przemyślałem na wskroś i sam go zaprojektowałem nawet zwymiarowałem. Projektant tylko przelał to na papier ( no zmieniliśmy może go wspólnie w 5%-ach). Dom posiada dwa niezależne wejścia, lokatorów widzę od czas do czasu na ulicy. Nie mają widoku na moje podwórko, więc nie jest to uciążliwe. Co do lat starości. Zgoda że trzeba też i o tym pomyśleć, ale bez przesady. Starość jest pojęciem względnym - taki jesteś stary na jakiego się czujesz. Mając 30 lat będę budował dom, żeby było mi w nim wygodnie za 40 lat? Dom ma mi się teraz podobać być wygodny i spełniać moje potrzeby, ale zarazem ma mieć możliwość do zaadaptowania go w przyszłości (na starość czy sytuacje losowe) na inne potrzeby i wygody. Dlatego pralnia i suszarnia na parterze, kotłownia też, piec z najwyższej półki z komputerami i podajnikiem(żebym nie musiał co cztery godziny podchodzić i dokładać), a na starość machać siekierą. Perełka, z tego co widzę to projektant robi Wam wszystkie wizualizacje??? Jeżeli tak to zacznij od innego końca. Weź kartkę papieru i sama naszkicuj swoją wizję domu, jak ma wyglądać na zewnątrz i wewnątrz. Podejrzewam że jest to tylko kolejna wizja projektanta, który i tak w nim nie będzie mieszkał. Co do łazienek. Jeżeli zrobi się je odpowiednio większe, to wsadzi się i kabinę i wannę, wówczas każdego się zadowoli i młodego i starego. Naprawdę jeżeli ktoś pragnie mieć ten swój wymarzony domeki robi projekt własny to naprawdę trzeba kilku miesięcy na przemyślenia a później tylko z górki:)
  5. 1600m to nie za dużo to w sam raz a kształt ma wielkie znaczenie, przekonasz się stawiając tam dom.
  6. Powiem Ci tak. To ma być Twój dom i Twoje marzenia, nie patrz na to czy podoba się innym, skoro to projekt indywidualny to ma podobać się Tobie. Jeżeli macie jeszcze trochę czasu do budowy musicie wszystko raz jeszcze dobrze sobie poukładać co ma być i gdzie. Ja swój domek (396m2) rysowałem i planowałem rok. Jest nas 2+2 i nie jest wcale za duży(120m2) użytkujemy w inny sposób ale te ok 270 m2 jest w sam raz jeżeli nie ma się piwnicy. Duża kuchnia ze spiżarnią i salonem, pokój gościnny, pokój barowo-multimedialny, toaleta, prysznic, pralnio-suszarnia (koniecznie), kotłownia , dwa garaże mała piwniczka na parterze. Na poddaszu trzy sypialnie i duża łazienka. Bardzo fajnym rozwiązaniem jest wygospodarowanie miejsca na pokój multimedialny. Robisz sobie miejsce gdzie Twoje dzieci w przyszłości mogą zrobić małe przyjęcie, możesz zaprosić większą liczbę gości, montujesz sobie właśnie tam projektor z ekranem na całą ścianę, jak trzeba robisz mini dyskotekę tak dla siebie z miejscem na potańczenie. Po takim spotkaniu zamykasz drzwi od tego pokoju, wracasz do salonu i......... dalej masz czysto i miło siadasz przy kominku. Co do kosztów to faktycznie mogą być wysokie ale to już chyba wiesz. Okazały dom powinien mieć dostojne wejście tego mi trochę u Ciebie brakuje. Drzwi mogłyby być szersze np. z dostawką. Gdybyś była zainteresowana daj znać a pokaże Ci jak ja to rozwiązałem w moim projekcie. Jeszcze jedna chyba najważniejsza sprawa. Poproś projektanta o przybliżony kosztorys, po swojemu policz ile może Was to kosztować i jeżeli wyjdzie Wam już konkretna kwota nawet z nadwyżką..... to dolicz do tego jeszcze ok. 10%-20%. W czasie budowy na pewno zaczniesz coś udoskonalać. Może inną dachówkę może automaty w bramach, może lepsze docieplenie i jeszcze wiele innych innowacji. Życzę powodzenia bo to wielkie wyzwanie a spełnianie marzeń jest ponad wszystko.
×
×
  • Utwórz nowe...