Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

zangetssu

Uczestnik
  • Posty

    11
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O zangetssu

  • Ranga
    Początkujący
  1. Domek jest 3 piętrowy (piwnica, parter, 1 piętro, strycho-piętro). Jedna rodzina ma dwa piętra druga jedno. Kanały wentylacyjne nie są współdzielone. Każdy pokój na każdym piętrze ma swój własny dedykowany kanał. Pozdrawiam, Zang
  2. Witam, Przechodząc do sedna: Domek dwurodzinny budowany trochę ponad 20 lat temu, zgodnie z ówczesnymi prawidłami budowlanymi. W budynku jest wentylacja grawitacyjna zepsuta wymianą okien i drzwi do klatki schodowej. Wentylacja działa w sposób zupełnie niekontrolowany i niedeterministyczny. Wymiana powietrza jest zbyt mała lub zbyt intensywna (w zależności od temperatury zewnętrznej). W części kartek wstępuje zjawisko odwrócenia ciągu co widać na zdjęciach poniżej. Generalnie jest źle. Do tego wszystkiego kominy na dachu są "jednostronne" co przy niesprzyjającym wietrze może blokow
  3. Już po raz drugi Staszku spadasz mi z nieba:D Ściany są równiutkie tylko "łaciate". Ten remont ma stanowić takie stadium przejściowe i za rok półtora będzie robiony duży remont razem z przebudową. Efekt nie musi być idealny ale musi być co najmniej zadowalający. Chciałbym teraz zdobyć jakieś umiejętności praktyczne żeby potem fachowcy nie mogli mnie robić w bambuko. O ile zaszpachlowanie dziurki po gwoździu nie stanowi wielkiego problemu to robienie całych ścian jest zdecydowanie ponad moje umiejętności. Szukam jakiś uproszczeń. Czy jeśli po gruntowaniu przejadę ścianę rozwodnioną
  4. Witam, Na wstępie chciałbym zauważyć że nie mam zamiaru zatrudniać profesjonalnego malarza. Bo nie. Chciałbym odświeżyć ściany po remoncie. Remont miał na celu usunięcie zagrzybienia z mieszkania, co jest chyba istotne jeśli chodzi o dobór materiałów. W mieszkaniu między innymi wymienione zostały fragmenty tynków. Teraz chciałbym odmalować całość. Stan początkowy : fragmenty ścian nie malowane od jakiś 10 lat i fragmenty zupełnie pozbawione farby (te po wymianie). Z tego co mi wiadomo to wcześniej na ścianach kładziono farby lateksowe beckersa. Przygotowanie podłoża: Usunięcie wszystki
  5. Dzięki za odpowiedzi. Chyba rzeczywiście nie mam żadnej innej cywilizowanej alternatywy. Pozdrawiam,
  6. Witam, Ostatni zdemontowałem żaluzje z okien i w miejscach montażu pozostały takie malutkie dziurki. Jak to najlepiej załatać? Jakaś pianka alko żywica czy coś? Okna są białe. Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź!
  7. 2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach? 3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółko wilgotna? 6) Czy wykonanie jest wysokiej jakości? 7) Czy to nie zamarza i się nie blokuje w zimę? Czy ciężko to utrzymać w czystości? Na te pytania nie ma odpowiedzi więc proszę nie kieruj mnie do konsultanta firmy ( z którym już wcześniej miałem przyjemność porozmawiać). Być może ktoś kto tego używa na co dzień ma jakąś wartościową wskazówkę dla mnie. Pozdrawiam i z góry dziękuje.
  8. Przepraszam za swoją szorstkość, ale zadałem 10 pytań i w większości postów jest mało odpowiedzi. Prosiłbym o nakierowanie dyskusji na aspekty eksploatacyjne. Pozdr!
  9. Witam, Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż zapoznałem się ze wszystkimi postami na forum dotyczącymi tematyki nawiewników okiennych. Walczę w domu z zagrzybieniem ścian, więcej w tym poście :Grzyb.. Podjąłem szereg kroków mających na celu rozwiązanie tego problemu i teraz rozważam montaż okiennych nawiewników higrosterowalnych. Prosiłbym o opinie właścicieli, fachowców i osób dobrze poinformowanych na temat eksploatacji tych urządzeń. 1) Czy to dobrze działa? 2) Czy w czasie zimy wilgoć nie skrapla się na nawiewnikach? 3) Czy nie kwitnie na tym pleśń i czy taśma sterująca nie jest w kółk
  10. Staszku, czy wyrzucić wentylatory na stałe bo są złe, czy wyrzuć je bo są niesprawne. Może po prostu wymienić na nowe? Wiem ,że wentylatory są podłączone do innego pionu niż centralne więc nie powinny mnie zaczadzić. Wspaniały artykuł. Dzięki za link.
  11. Witam, To mój pierwszy post na forum więc wszystkich witam. W moje rączki wpadło mieszkanie w budynku dwupiętrowym. Mieszkanko nie było remontowane od ponad 10 lat, więc sytuacja jest dramatyczna. Zagrzybienie mieszkania skutecznie blokuje możliwości jakiegokolwiek poważniejszego remontu. Nie chciałbym pomalować ścian a potem patrzeć jak cały wysiłek idzie na marne przez grzybka. Dokładniejszy opis: Grzyb jest rozmieszczony głównie przy ramach plastikowych okien oraz w rogach pomieszczeń. Nie jest skoncentrowany przy podłodze. Budynek jest podpiwniczony. Wcześniejsze próby chemiczne (
×
×
  • Utwórz nowe...