Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Pejot

Uczestnik
  • Posty

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Pejot

  • Ranga
    Początkujący
  1. Wszystkich serdecznie przepraszam ,ale naprawdę moje problemy zdrowotne nie pozwalają na zbyt wiele [niedawno przechodziłem drugą b.skomplikowaną operację kręgosłupa].wybaczcie mi ,do chwili obecnej nikt z nas nie ruszył z oczyszczalniami ,ani ja ani koledzy.Obiecuję że jak tylko będzie się coś działo ,zaraz poinformuję łącznie ze zdjęciami,ale to nastąpi prawdopodobnie na wiosnę,przepraszam jeszcze raz
  2. wybaczcie ale znowu zaliczam szpital powiatowy a jutro klinika Kraków z ponownaracją kręgoslupa trzymajcie kciuki ,boję się
  3. bardzo przepraszam Wszystkich że nagle stanęło wszystko w miejscu, ale niedawno powróciłem z kliniki po ciężkiej operacji kręgosłupa .Myślę że jak pójdzie wzystko dobrze to chociaż powoli zamieszczę zdjęcia dokumentacji,bo o jakich kolwiek robotach ziemnych w tym roku niema mowy.Jeszcze raz przepraszam,ale Wy piszcie coś co robicie ,jeśli coś robicie.Podpowiem naprzykład tyle że zamiast piasku luub trocin pod folię bardzo dobrza spisują się kartony po opakowaniach rosłożone np,w 2wqrstwach,zapobiega ona uszkodzeniu folii.nie patrzcie na ortografię
  4. Witam serdecznie, tak jakoś schodzi że nie zamieściłem jeszcze zdjęć dokumentacji, ale w związku z tym że teraz wiosna ,śnieg stopniał i cholera odkrył tyle roboty, że nie wiadomo czy się śmiać ,czy klęknąć i kląć.Robię jedno i drugie żeby było sprawiedliwie.A teraz do rzeczy; w dokumentacji są dwie studzienki ,jedna początkowa rozsączająca,druga na końcu zbiorcza.Dlaczego o nich piszę, mianowicie po rozmowie z projektantami którzy twierdzili że mają takie ,a raczej że robią,ale brak aktualnej ceny,postanowiłem wziąść sprawy w swoje ręce.Szukałem po internecie ,sa różni producenci i rózne ceny od stówy w górę .A jest to takie małe że nie napiszę [g...o] ustrojstwo. Mozna powiedzieć rura z dnem i pokrywą o średnicy 40cm wysoka na max 70cm nadstawki można dokupićczyli taka powiedzmy na 110cm wys cena w granicach 210-230zł,a gdzie rury rozsączające, tak że jest to koszt ok 320-350zł jeden komplet ,a trzeba dwa.Znowu wypada klęknąć i kląć.[co też zrobiłem z ochotą]Poranek 4 rano spać nie mogę,żona obrócona tyłem do mnie[ciche dni, do tego miała jakieś dziwne barczanowe długie w kolano majtki,tak że ochota przeszła,a oczyszczalnia spać nie daje, no to wstalem]Więc wstałem otwarłem komputra, patrzę zamiast na gole baby to na te studzienki i pomyślałem ;a jakby tak zrobić samemu,pierwsza opcja kupić rurę 400mm średnicy,pociąć na odpowiednie długości ,porobić otwory na średnicę rur rozsaczkowych klej ,silikon i już.Patrząc na tą studzienkę a w jej dnie znowu zobaczyłem jakąś; czarownicę niech będzie;narodziła się opcja druga --nie,, nie ,nie walutowa--przecież można kupić dwa trójniki, środek dolnego połączyć z końcem drugiego na odp. wysokość tzw dopływu ,drugi koniec tego wyższego może być wykorzystany jako odpowietrznik .Poddałem ten pomysł kolegom ,z początku mieli pewne opory a że to jednak powinna być studzienka.Dopiero po wyjaśnieniu im że całe zadanie owej studzienki to nie gromadzenie ścieków lecz tylko ich rozprowadzenie.Pomysł zaakceptowali,więc ja z radochy opowiedziałem im takie zdarzenie.Pozwolicie że i Wam Szanowni opowiem--ale zastrzegam,jeśli sobie Państwo nie życzycie to proszę mi napisać abym więcej tego nie robił a szanownego moderatora proszę o wycięcie tego wątku Więc było tak ;młoda dwutygodniowa mężatka skarży się a jakże ,swojej mamusi,że mąż jej jeszcze przez dwa tygodnie ani raz nie kochał ,a ona tego tak bardzo pragnie,krew jej już w żyłach zaczyna gotować;mówi że jej mąż tylko ksiązki w łóżku czyta.Mamusi żal się zrobiło córuni, a jakże, więc wyszła z propozycją że ona pójdzie do sypialni młodych,ubierze sobie sexi majteczki[ nie takie jak moja żona pewnikiem dostała od swojej mamusi, a jakże] więc ubrała takie sexi majteczki i położyła się obok zięcia który jak co wieczór czytał książkę.Nagle mamusia wyskakuje złóżka biegnie do swojej córuni i mówi ależ córeczko co ty opowiadacz on się za mnie brał,włożył mi rękę pod majteczki więc ja zaraz wyskoczyłam. No tak mamusiu --- tak jest przez dwa tygodnie----pomoczy paluszek -pomoczy paluszek-- i wyciąga żeby mu było lepiej kartkę przewrócić.koniec. Wracając do studzienek przy zakupie 1 trójnika 160 takiego pomarańczowego 2 redukcji na rurę zwykłą 110 6m 2 dekli cena uwaga 62 zl.Drugi trójnik nie musi być jeśli dopływ będzie na wysokości góry trojaka.Studzienka dolna tzw zbiorcza to nic innego jak odwrócony trójnik w dół nawet 110 z założonym kolankiem i kawałkiem rury odprowadzającej wodę do jakiegos małego zbiornika.to tyle na dziś,może trochę chaotycznie, Jak będzie pierwszy prototyp takiej niby studzienki to zrobię zdjęcia i postaram sie zamieścić .miłej nocy.Panowie tylko książek nie czytać.
  5. Wreszcie udał mi się złożyć dokumenty w starostwie.Poruszałem chyba temat kopii mapy zasadniczej.Okazuje się że musi być [30 zł]brana jest w Pow.Ośr.Dok.Geod-Kart.na poczekaniu,poprosty ksero kopi foliowej które tam mają.A naco to wszysko?Na tych mapach jest wszystko,każda linia gazu,prądu, wodociągu,a najgorsze to wszystkie studnie,oile po wykopaniu była robiona inwentaryzacja geodezyjna.I największa przeszkodą w wykonaniu takiej oczyszczalni będzie właśnie studnia,gdyż kanały rozsączkowe mogą być w nie bliżej jak 30 metrów od niej,czyli w koło oczyszczalni promień 30m wolny od studni,i właśnie te kopie są takie szczegółowe.Studnia to będzie kropka na mapie i chociaż powiedzmy studnia już 20 lat temu zawalona ale jak nie było geodety [300-400 zł taka impreza]nie zrobił inwentaryzacji to będzie problem.Kolega musi zmienić plan bo właśnie ma studnię u sąsiada,do połowy zawalona i wogóle nie czynna ale niema uproś.Tak że od wczoraj odliczam dnido rozpoczęcia inwestycji,a w między czasie jedziemy do Tylicza po rury które oni tam mają gotowe,trzeba zakupić folię.Jak będzie coś nowego to napiszę.I jeszcze prośba ;zmieniłem nicka więc proszę o tamtym zapomnieć i w razie czego używać nowego ''Pejot''pozdrawiam
  6. Zgodnie z sugestią postanowiłem uruchomić nowy wątek ,dotyczący budowy mojej oczyszczalni korzeniowej.Myślę że chociaż w znikomym stopniu pomoze forumowiczom w uniknięciu popełniania niektórych błędów.W miarę możliwości będę starał się zamieszczać również zdjęcia,tak mojej oczyszczalni poletkowej jak i kolegów którzy budują kaskadowe. przy skladaniu dokumentów w starostwie już pierwszy problem a mianowicie brak decyzji o lokalizacji z UG. Ta sprawa już załatwiona,to drugi problem -brak kopii mapy zasadniczej- to kolejne parę dni zwłoki. Jeżeli ktoś jest zainteresowany jak wygląda projekt to postaram się zrobić fotki i zamieścić na tej stronie.Pozdrawiam
  7. Cieszę się ze mnie nie przeklinacie.Mam takie jedno pytanko? ,a mianowicie czy wyrażacie zgodę nato abym robił fotograficzną dokumentację w trakcie wykonywanych prac ,tak mojej poletkowej jak i kolegow którzy robią kaskadowe i próbował zamieszczać owe zdjęcia na forum.Myślę że nastąpi to jak tylko da się wjechać koparką na działki bo jak narazie w gminie formalności poszły dosyć gładko ,no poza zdziwieniem że korzeniówka ,a nie biologiczna którą to preferuje pan Wójt i jego dworzanki,teraz jescze starostwo,musimy czekać miesiąc.pozdrawiam.
  8. Witam wszystkich serdecznie.Tak sięzłożyło że trafiłem tu przez przypadek ,a że temat oczyszczalni korzeniowej mnie ,a właściwie nas dotyczy ,bo będziemy budować w kilku.Więc dokumentację robi nam Ośrodek badawczo rozwojowy z Tylicza koszt ok 500 zł od domu plus dojazd.już wstępne dokumentacje mamy więc kwestia zgłoszenia w urzędzie gminy a potem w starostwie,aby po miesiącu jak nie będzie zastrzeżeń można ruszać z budową.Orientacyjny koszt w zależności od rodzaju[kaskadowa tańsza, poletkowa droższa -pospuła +piasek itp] Poletkowa bo akurat taką ja planuję robić będzie mnie kosztować w granicach 1300-1600zł.wykonanie samego poletka -folia + pospóła+ żwir+ kamień+rury -.Wziązku z tym że robimy to w kilku koszty się rozkładają na 5 gospodarstw.Budowa systemem gospodarczym. Dlaczego korzeniówka:przedewszyskim brak stałych kosztów utrzymania jakie sa przy biologiczno -mechanicznych,jest to w zasadzie oczyszczalnia bezobsługowa.W oczyszczalniach b/m trzeba się liczyć ze wzrostem zużycia energii el.W zasadzie jest to zużycie en.el takie jakby świeciła się bez przerwy żarówka 60watowa non-stop.Druga rzecz to każde wyłączenie prądu powoduje zamieranie bakterii tlenowych przez co trzeba je czyli czszepy tych bakterii kupować,problemem są różnego rodzaju środki myjące,żadnych ACE Domestosy czy inne cholerstwa chlorowe czy tym podobne. Troszkę się rozpisałem,może i bez składu i ładu ale może chociaż troszkę pomogę,tym bardziej jak czytam ile sobie biorą za projekty.przepraszam za błędy i interpunkcję.POzdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...