Skocz do zawartości

diodak76

Uczestnik
  • Posty

    123
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    1

Wszystko napisane przez diodak76

  1. a teraz zapodaje kilka aktualnych fotek....
  2. czesc to sa nasze wydatki, ktore aktualizuje prawie codziennie: http://spreadsheets.google.com/ccc?key=0An...9zMWc&hl=pl jak na razie najdrozszy okazal sie dach, wydalismy na niego 75tys zl
  3. zrobilem fotke polaczenia wiazara z wiencem, w koncu udalo mi sie a takze fotki przed polozeniem dachowki...
  4. ja mam calkiem podobnie, z ta roznica ze zastosowalem 3 kotwy do wienca, i dalem drugi katownik po drugiej stronie wiazara i przeiwercilem wiazar i połączylem oba katowniki spilka M10,
  5. czesc, przepraszam ze sie wtrace, ale jestem w temacie wiezby na bierzaco, ja wience przymocowalem do wienca poprzez kotwy do betonu M10 dlugosci 15cm (2,52 PLN/szt) i dwoma kontownikami z przetłoczeniem z obu stron, oraz szpilka na przechodzaca na wylot przec wiazar i wszystko skrecone jest do kupy, na poczatku byl pomysl zeby zatopic prety w wiencu, ale nie udaloby sie to nam poniewaz wiazar ma tylko 5cm szerokosci i jesli by wywiercic w nim otwor ok 10mm to po obu stronach od otworu pozostaloby tylko po 2cm scianki drewna, mysle ze to zdecydowanie za malo, z co do bledow to wlasnie wychodza kwiaty, dzis weszli dekarze, no i okapy nad garazem od strony malych okienek, byly za krotkie, i panowie, musieli "dolozyc" ok 5cm, zeby bylo dobrze, podczas deskowania wyniknal problem z przejsciem z domu na garaz, tam gdzie jest uskok, jak zwykle trzeba bylo improwizowac, nic tylko zal ze taki kiepski projektant sie trawfil do tej wiezby, bez wyobraznii,
  6. wczoraj skonczylismy montowac nakladki z wiazarami nad garazem, porazka na maxa, szkoda ze nie mialem pod reka tego barana co to projektowal.... w projekcie jest ustalony rozstaw wiazarow, ktory nijak sie ma do nakladek, trzeba bylo "rzezbic" projektownia sie wypiela, nie odezwala sie, nie mozna na nich liczyc, generalnie dach to porazka, jesli ktos sie zastanawia nad zakupem tego projektu niech ma sie na bacznosci w kwestii wiezby, MG pracownia to poprostu naciagacze i oszukisci, kase skasowali i w nosie maja to czy inwestor ogarnie temat, szkoda slow,
  7. taki kibelek kosztował mnie garsc gwozdzi.... reszta za free a z przodu dale stara zaslone hihihi
  8. czesc, ja mam projekt "cztery katy", niestety nie wiem jaka jest roznica miedzy tymi 2 projektami o ktoch mowisz, moj projekt jest z 2009r. rysunki sa niechlujne wystepuja tzw. czeskie bledy wedlug mnie brak jest dobrego rysunki montazowego, bo skladajac dach na murach mozna sie zakrecic, niedokladnie sa zwymiarowane nakladki okapowe, u mnie wystapily rowniez bledy w zestawieniu drewna, cale szczescie moj ulubiony tartak z najlepszymi cenami byl bardzo wyrozumialy i dowiozl brakujace elementy wiazarow, wiazary same w sobie sa spoko, tzn, ciesla sprytny da sobie z nimi rade, ja jako amator dalem sobei rade wiec ktos na codzien zyjacy z przerabiania desek w dach ogarnie temat
  9. no walczymy w dalszym ciagu z wiezba, sa bledy ale generalnie daje rade... kilkakrotnie dzwonilem do projektowni MG, ale zupelnie potraktowali mnei jak chlopca, pieniadze za projekt skasowali i na tym sie z ich strony skonczyla odpowiedzialnosc za produkt ktory mi sprzedali, obiecali przyslac poprawione rysunki, oczywiscie klamali, zero kontaktu, oszukisci, wrzucam kilka fotek, wiazarow, oraz oczyszczalnie sciekow
  10. a czesc\ zaczelismy 6 kwietnia, no i idzie swietnie, mam taka nadzieje dzis byl chudziak a jutro chlopaki zaczynaja murowanie scian, towar na dach ma tez jutro zajechac wiec zabierzemy sie za skrecanie wiazarow, hm, jedyne z czym mamy problem to zbyt krotkie dni mamy....\ pozdrawiam
  11. bdujemy nasz domek w kuj-pom, pozdrawiam
  12. jesli jest ktos zainteresowany kosztami naszej budowy czterech katow, zapraszam: http://spreadsheets.google.com/ccc?key=0An...9zMWc&hl=en
  13. no, moi drodzy, jak dobrze pojdzie to w kwietniu zaczynam realizacje swojego wielkiego marzenia, małzonka wyznaczyla ambitny plan zeby na gwiazdke 2010 wprowadzic sie do naszych wlasnych "czterech kątów" trzymajcie kciuki, bede na bierzaco relacjonowal postepy prac, hm oczywiscie jak starczy czasu i sil, mam pytanko do tych co juz skonczyli budowanie czterech katow, czy mozecie poweidziec z wyszczegolnieniem etapow jak dlugo zajela wam budowa
  14. kolego, a czy moglbys zapodac wiecej fotek interesowaloby mnie jak w srodku wyglaad, jak garaz i inne pomieszczenia wygladaja, jesli masz moze fotki z samego budowania np z robienia wiezby bylbym wdzieczny pozdrawiam moj email: diodak76@o2.pl
  15. o kurcze, ale fajnie good job swietnie to wyglada, a powiedz kolumny przy wejsciu sa betonowe ta??
  16. Serdecznie dziekuje, fajnie ze juz masz domek, i ze mozesz mowic o tych wydatkach w czasie przeszlym, ja jestem przed tym wszystkim, pozdrawiam
  17. swietnie, jestem caly zapalony, czekam na kwoty pozdrawiam
  18. czesc, dokladnie o taki stan mi chodzi my nasz domek odrobine wydluzylismy bo tylko o 1,1m takze na cene to pewnie nie tak bardzo wplynie sciany chcemy postawic z pustaka komorkowego, okna PCV w koloze drewna dachowka cementowa kolor grafitowy piec na ekogroszek centralne bedzie bazowac na kaloryferach, zalezny nam na prostym dykonaniu bez "wodotryskow" jestes pierwsza osoba ktora sie odezwala i pochwalila sie ze juz mieszka w "czterech kątach"
  19. hm, a umiesz powiedziec jaki jest ogolny koszt budowy do tzw. stanu developerskiego interesuja mnie koszta zeby jak beda srodki zaczac i zeby nie porywac sie z motyka na slonce, czy myslisz ze mozna sie zmiescic w 150 000 do 200 000tys PLN??
  20. czesc moje gratulacje czy moglbys opowiedziec cos o kosztach?? ile tak naprawde kosztuje ten domek?? serdecznei dziekkuje i pozdrawiam jeszcze raz gratuluje
  21. pozwolilem sobie wrzucic kolejne wizualizaje, na razie to tylko marzenie, mam nadzieje ze szybko je zrealizujemy
×
×
  • Utwórz nowe...