Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

kowalscy

Uczestnik
  • Posty

    112
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O kowalscy

  • Ranga
    Członek Rzeczywisty WybieramyDom.pl
  1. Witajcie! Etka zapraszamy do naszej galerii, tam zobaczysz co można zrobić na mokrej działce. nasza budowa ruszyła na początku grudnia 2007, zima była ok, gorzej w marcu i kwietniu. Teraz jesteśmy już po tynkach, niebawem zdjęcia. Co do kosztów budowy, to nasze są zbliżone do Jurka Opole. Stan surowy zamknięty 290 tyś (i to bez żadnych szaleństw). Tynki gipsowo-wapienne wyniosły nas 18 tyś. , 24 zł za metr z materiałem. Teraz przymiarka do hydrauliki i wylewek. Oby pogoda sprzyjała. Czego sobie i Wam życzymy
  2. Witajcie po dłuuugiej przerwie:) Widzę, że fanów Małgosi przybywa:) My również troszkę dostosowaliśmy projekt do naszych potrzeb (2+3), dzieci rosną i mają potrzeby. Zmiany w szczególności dot. góry. Zrezygnowaliśmy z łazienki na rzecz otwartej przestrzeni, powstał mini salonik, miejsce dla dzieci, gdzie będą mogły się pouczyć, wyciągnąć na kanapie, obejrzeć bajki lub pograć na komputerze. Zawsze bałam się schodów (ze względu na dzieci), wyjście z pokoju prosto na schody (korytarzyk sam w sobie jest wąziutki) to nieporozumienie, zmieniliśmy więc wejście i teraz jest znacznie bezpieczniej. Pomi
  3. Witajcie po dłuuugiej przerwie:) Widzę, że fanów Małgosi przybywa:) My również troszkę dostosowaliśmy projekt do naszych potrzeb (2+3), dzieci rosną i mają potrzeby. Zmiany w szczególności dot. góry. Zrezygnowaliśmy z łazienki na rzecz otwartej przestrzeni, powstał mini salonik, miejsce dla dzieci, gdzie będą mogły się pouczyć, wyciągnąć na kanapie, obejrzeć bajki lub pograć na komputerze. Zawsze bałam się schodów (ze względu na dzieci), wyjście z pokoju prosto na schody (korytarzyk sam w sobie jest wąziutki) to nieporozumienie, zmieniliśmy więc wejście i teraz jest znacznie bezpieczniej. Pomi
  4. Witajcie! Gratulacje wszystkim, którym udało się wkońcu rozpocząć przygodę z budowaniem domu. Celowo piszę przygodę bo różnie bywa. Nomeczka - ławy wyglądają imponująco, konkretne;) będzie solidny fundament. Dawno się nie odzywaliśmy, bo nasze przygody z budową troszkę ją spowolniły, na szczęście na krótko (w wielkim skrócie, miesiąc temu przy silnych wichurach położyło nam dwie ściany szczytowe, nie było wesoło, strop został uszkodzony, na szczęście w takim stopniu, że fachowcy w porozumieniu z kierownikiem budowy już załatali dziury i umocnili specjalnym dodatkowym zbrojeniem. Całe szczę
  5. Ale kasy na to wszystko idzie, ehhhhh...
  6. Prawdopodobnie Jurku przyznamy Ci rację, co do tych zmian na poddaszu. Po wielu gorących dyskusjach, pozostawimy chyba wszystko tak jak jest, ciężko cokolwiek omawiać, jak się tego w rzeczywistości nie widzi. Ty już możesz na swoje poddasze wejść, my tylko na papierze a to zdecydowanie nie to samo. Jakoś ciężko nam sobie to wyobrazić. A z tej sypialni faktycznie wyjdzie "przedział kolejowy" . Przemyślimy to jeszcze. Póki co, wydawało nam się, że salon będzie taki przestronny, a tu hmmm.... troszkę mało miejsca, a może tylko się tak nam wydaje... Jeśli chodzi o piec, to zaczynamy ju
  7. Jesteśmy, chociaż na chwilkę. Robota wre, pogoda dopisuje:) Dołączamy kilka zdjęć do galerii. Chociaż i tak są już nieaktualne z godziny na godzinę coś się zmienia. Zresztą sami wiecie, że mury idą szybciutko. Urodził się znowu nowy pomysł, żeby łazienkę na górze przerobić na pokój, tzn. połączyć ją z tą częścią korytarza z oknem (trzeba by było przemyśleć jeszcze liczbę okien połaciowych). Zmniejszyć pokój z balkonem o przejście do pomieszczenia nad garażem, tam zrobić w pierwszej części łazienkę a w drugiej części pralnię. Nie wiem, czy dosyć jasno tłumaczymy. Efekt byłby taki, że nad garaże
  8. Co do ogrzewania, to prawdę mówiąc myślimy o piecu tzw. wszystkożernym, ale jaki, za ile i gdzie, to się jeszcze nie orientowaliśmy. Być może zdecydujemy się na ogrzewanie podłogowe w salonie, kuchni i przedpokoju, tam wszędzie będą kafle, pewnie jakiś gres, tak jest wygodnie. Podłogówka + kominek powinno tutaj wystarczyć, ale to jeszcze do dyskusji. Jak widzisz wszystko przed nami, u Ciebie domek rośnie w oczach, my jeszcze mamy chwilkę. Teraz raczej myślimy o pokryciu dachu - względy estetyczne przemawiają za dachówką ceramiczną, cementowa również nie jest zła, a co sądzisz o blachodachówce?
  9. Witamy w Nowym Roku!!! Życzymy wszystkim spełnienia marzeń o domku, jak najmniej stresów związanych z budową, radości z tego przedsięwzięcia i mało pracy a dużo kasy:)) Tobie Jurku Opole wytrwałości w budowaniu swojej Małgosi Dzięki za komentarz Jeśli chodzi o piach to też nam tyle wyszło, tylko chcieliśmy się upewnić, bo na oko aż się wierzyć nie chce, że tyle tam tego wejdzie. Po wymurowaniu fundamentów, nie jest już tak źle z tą wodą. Zresztą nie my pierwsi ani nie ostatrni. Dobrze, że ten problem "wylał"teraz, bo gdybyśmy budowę zaczęli latem (takie były nasze p
  10. Witajcie! My również zdecydowaliśmy się na Małgosię z garażem lustrzane odbicie. Projekt zakupiliśmy jakoś w maju, chyba jako jedni z pierwszych, ponieważ dość długo czekaliśmy na przesłanie gotowego projektu. My zdecydowaliśmy się na niewielkie zmiany w projekcie a mianowicie: -zmieniliśmy wykusz -zrezygnowaliśmy z balkoniku nad nim -zmiana niektórych okien -zlikwidowaliśmy jedno okno w garażu -pomieszczenia nad garażem: jedno będzie pralnią (to połączone z łazienką), a drugie garderobą Nie ukrywamy, że już od dłuższego czasu śledzimy poczynania Jurka z Opola i strasznie mu zazdrościli
×
×
  • Utwórz nowe...