Skocz do zawartości

voyager2550

Uczestnik
  • Posty

    74
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

voyager2550's Achievements

Początkujący

Początkujący (1/4)

4

Reputacja

  1. Aby wybielić deski i usunąć siniznę oraz inne przebarwienia z desek, zastosowaliśmy specjalistyczny środek chemiczny podchlorynu sodu. W ten sposób wybieliliśmy deski ale na tym nie koniec. Po wybielaniu kluczowa jest impregnacja i zabezpieczenie drewna odpowiednim środkiem impregnującym. Robimy to poprzez zanurzanie przygotowanych desek w wannie z roztworem Tytan Impregnat.
  2. Po 38 dniach zaczynamy rozbierać strop od spodu. Ściągamy najpierw grubsze belki, które musimy w pierwszej kolejności wyczyścić i zaimpregnować. Później lecą już wszystkie elementy szalunku - dosłownie Trzeba uważać na głowę i setki gwoździ. Ciężki to etap i wycieńczający, ale mamy to ! Własnoręcznie wykonany sufit
  3. Szlifujemy wieniec z nierówności szczególnie w miejscach szpilek pod murłatę. Jak pamiętacie - powstały pod drewnianymi klepkami podczas betonowania. Położyliśmy również papę pod przyszłą murłatę - Icopal Fundament 4,0. Będzie konkretna izolacja przeciwwilgociowa. Poranek obudził nas śniegiem i zasypanym stropem. Łopaty w dłoń!
  4. Robimy to co powinniśmy zrobić kilka miesięcy temu - IMPREGNUJEMY więźbę dachową. Nie było na to czasu wcześniej bo murowaliśmy ściany oraz pracowaliśmy nad stropem. Drzewo jest suche, więc pozostało je doczyścić i zaimpregnować impregnatem. Wybraliśmy Tytan Professional. Jest on trzykrotnie droższy od popularnych środków, więc liczymy na jego świetną ochronę drzewa. Ale o tym dowiemy się za dekadę. Zobaczcie jak przebiega ten proces. Jest co dźwigać, więc lekko nie ma!
  5. Żadne z powyższych, trzymamy się projektu Dzięki za komentarz, też jesteśmy przerażeni uwierz Po kilku dniach od zalania stropu, rozbieramy jego boczne szalunki. Łatwa praca, choć nie tak przyjemna jak podlewanie czyli pielęgnacja betonu. Zima coraz bliżej, oby tylko nie sypnęło teraz śniegiem i nie było mrozu. Wiadomo, że strop musi odstać swoje zanim będziemy ściągać stemple.
  6. Nareszcie betonowanie stropu monolitycznego. To ostatni etap wieńczący wszystkie nasze prace przy stropie. Zalewamy całość mieszanką betonową. Ile poszło betonu? Czy zabrakło? Zobacz!
  7. W filmie zobaczysz łatwy sposób na montaż szpilek pod murłatę. W naszym przypadku są to kotwy M16 400 mm, montowane co 90 cm dookoła całego 63 metrowego wieńca. Kończymy tym etap całego zbrojenia stropu i czekamy na odbiór prac przez kierownika. Czy wszystko zrobiliśmy poprawnie? :)
  8. Nie samą pracą człowiek żyje Tak jak w tytule - w filmie zobaczycie również krótką relację z zasłużonych wakacji. W tej chwili pracujemy nad szalunkami całego wieńca oraz ścianki kolankowej, która u nas jest w całości betonowana.
  9. Udało się zakończyć zbrojenie. Był to etap, którego powiem szczerze trochę się obawiałem. Budowlańcem nie jestem, rysunek na początku był ciężki do odczytania ale kilka chwil i wszystko można zrozumieć Jeśli się zastanawiasz czy sam dasz radę, to jak najbardziej. Murowanie było zdecydowanie cięższe od wykonania zbrojenia stropu. Jak nam poszło? Ile zużyliśmy stali?
  10. Wyginamy setki figur, które połączą dolna siatkę stropu z górną. Na pierwszy ogień lecą u-bigle które są montowane na krawędzi stropu po obwodzie. Później kobyłki które są podporą dla górnej siatki. Na koniec wchodzą pręty, które zakończą zbrojenie stropu. Zobaczcie sami!
  11. Zaczęliśmy już na dobre temat zbrojenia. Wiążemy dolną siatkę oraz narożniki na wieńcach. Plecy dostaną w kość, kolana również ale lecimy z robotą aby zdążyć przed zimą
  12. Na deski trafia gruba folia budowlana, która zabezpieczy je przed betonem. Będzie zdecydowanie mniej czyszczenia po rozszalowaniu. Dodatkowo nie będzie szczelin pomiędzy deskami, tak więc na budowie będzie czyściej, zaś cała wilgoć pozostanie w betonie. Udało się również zacząć wciągać pręty na górę.
  13. Kolejne dni spędzamy na stawianiu konstrukcji, stempli oraz deskowaniu kolejnych pomieszczeń. Jest tego naprawdę sporo!
  14. Mury gotowe więc zabieramy się za szalowanie stropu. Pierwszy etap to wyznaczenie jego poziomu do lasera. Później budowa solidnej konstrukcji na drewnianych stemplach oraz deskowanie. Etap dość mozolny i długi. Zobaczcie jak nam poszło!
  15. Mury skończone więc zaczęliśmy prace nad zbrojeniem wieńca stropowego. Jest to pierwszy etap do tego, aby myśleć coraz poważniej o samym stropie. Trzeba skrupulatnie prześledzić cały projekt zbrojenia aby nie popełnić żadnego błędu! Wciągamy zatem 12 metrowe pręty na ściany nośne i zaczynamy zabawę
×
×
  • Utwórz nowe...